Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 01:07
Reklama

Oszust dzwoni po 60 tysięcy złotych. Agresywny 41-latek z dwoma promilami trafił prosto do aresztu

Myślała, że pomaga rozbić szajkę złodziei, a sama padła ofiarą brutalnego ataku. Oszust udający policjanta wciągnął starszą panią w perfidną grę. Dramat rozegrał się na oczach przechodniów, którzy widząc szarpaninę, nie wahali się ani sekundy. Agresywny napastnik został obezwładniony i przekazany w ręce prawdziwych służb.
Oszust dzwoni po 60 tysięcy złotych. Agresywny 41-latek z dwoma promilami trafił prosto do aresztu
Podejrzany w rękach policji.

Autor: policja

Udawał policjanta i został zatrzymany przez policjantów. Dzięki reakcji przechodniów starsza kobieta nie straciła kilkudziesięciu tysięcy złotych, które przyniosła w reklamówce.

Najpierw podawał się za policjanta, prosił o pomoc w rozbiciu szajki złodziei. Ta pomoc miała polegać na przekazaniu mu pieniędzy.

Kiedy spotkał się ze swoją ofiarą – seniorką – wyrwał jej reklamówkę z pieniędzmi. Zareagowali świadkowie, którzy zaalarmowali policjantów. 

Napastnika ujęli świadkowie i wezwali policję

Do tego zdarzenia – relacjonuje policja – doszło  na warszawskim Bemowie. Policjanci zostali powiadomieni, że mężczyzna szarpie się ze starszą kobietą i że wyrwał jej reklamówkę z pieniędzmi. Na miejscu policjanci zastali dwóch świadków, którzy ujęli napastnika. 

41-latek był agresywny. Szarpał się i próbował wyrywać. Policjanci założyli mu kajdanki. I ustalili, że do seniorki zadzwonił mężczyzna, który podawał się za policjanta. Poprosił ją o pomoc w złapaniu szajki złodziei, która ma polegać na przekazaniu gotówki. 

I poinstruował seniorkę, co ma robić i gdzie ma pójść. 

Reklamówka pękła i pieniądze wypadły na ziemię

Kobieta zrobiła dokładnie to, czego od niej oczekiwał oszust. Pojawiła się na przystanku z reklamówką, w której było 60 tys. zł.

Wtedy podbiegł do niej mężczyzna i próbował wyrwać jej reklamówkę. W trakcie szarpaniny torba pękła, a pieniądze wypadły na ziemię.

Zareagowało dwóch świadków, którzy widzieli tę sytuację. Podbiegli do mężczyzny i od razu go ujęli. Seniorce nic się nie stało i nie wymagała pomocy medycznej. 

Sąd zdecydował: areszt tymczasowy

Policjanci zatrzymali agresywnego 41-latka, który trafił do policyjnej celi. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2  promile alkoholu w organizmie. 

Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, przesłuchali seniorkę i świadków. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. 

Na wniosek prokuratury sąd zdecydował, że podejrzany trafi do tymczasowego aresztu. Za oszustwo grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

A policja po raz kolejny ostrzega przed oszustwami „na wnuczka” i „na policjanta” i przypomina, że policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy, ani nie dzwonią z takim żądaniem. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tadeusz 19.03.2026 23:27
Za dużo tego typu oszustw. Trzeba coś w tej sprawie zrobić.

Emerytka 18.03.2026 13:34
Ja jestem emerytks i skąd mają tyle kasy emeryci ..Ja to nie mogę sobie odłożyć nawet żeby cos sobie kupić.mnie by nie.okradli bo nie mam co wsadzić do reklamówki, dlaczego to mi sie nie przytrafi...?

A. Żmijewski 18.03.2026 12:02
Co tym starym pyr pyr babom się wydaje? Chcą przed śmiercią zasadniczo odegrać rolę dzieczyny Bonda pyr pyr pyr?

super 17.03.2026 23:07
Pieniądze na ziemi, złodziej w kajdankach – sprawiedliwość idealna.

Marta 17.03.2026 22:21
To kolejny dowód na to, że edukacja seniorów musi trwać non stop. Ta pani myślała, że pomaga policji, a mogła stracić wszystko. Dobrze, że świadkowie nie odwrócili wzroku w drugą stronę.

pękam 17.03.2026 16:02
Pękająca reklamówka – to się nazywa uśmiech losu!

końdon 19.03.2026 14:54
pękam 17.03.2026 16:02
Pękająca reklamówka – to się nazywa uśmiech losu!
dobrze ze kondom nie penkl to bylby chichot losu

Justyna 17.03.2026 11:41
Zauważcie, że facet miał 2 promile we krwi. To pokazuje, że albo był tak zuchwały, albo kompletnie zdesperowany. Gdyby nie to, że torba pękła, pewnie zdołałby uciec z tymi pieniędzmi w tłum.

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 17.03.2026 11:20
nie był to darek wieczorek *** ha aha h

przykre 17.03.2026 10:58
Prawo nie nadąża za takimi oszustami.

hmm... 17.03.2026 10:55
Zastanawia mnie, jak ci oszuści wciąż znajdują ofiary mimo tylu ostrzeżeń w mediach. Wykorzystują po prostu zaufanie starszych ludzi do munduru, co jest wyjątkowo obrzydliwe i zasługuje na najwyższą karę.

Emila 17.03.2026 09:49
Brawo dla tych ludzi! Mało kto dzisiaj reaguje, a oni po prostu ruszyli na pomoc.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama