Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 16:28
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czołowe zderzenie na południu powiatu gryfińskiego. Chwila nieuwagi doprowadziła do wypadku

Chwila nieuwagi i zbyt duża prędkość na łuku drogi wystarczyły, by spokojne popołudnie zamieniło się w dramatyczną akcję ratunkową. Sprawdź szczegóły czołowego zderzenia na ulicy , w którym ucierpiała kierująca Nissanem.
Czołowe zderzenie na południu powiatu gryfińskiego. Chwila nieuwagi doprowadziła do wypadku
Zdjęcie poglądowe.

Źródło: straż

Groźne zdarzenie drogowe przerwało poniedziałkowe popołudnie mieszkańcom Chojny. Na ulicy Willowej doszło do wypadku, w którym ucierpiała jedna osoba. Przyczyną, jak to często bywa, była nadmierna prędkość i zlekceważenie warunków panujących na drodze.

Przebieg zdarzenia

Do wypadku doszło 23 marca około godziny 16:15. Według wstępnych ustaleń policji, sprawcą zdarzenia był 34-letni mężczyzna kierujący Mercedesem. Podczas pokonywania łuku drogi, kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków, co spowodowało utratę panowania nad pojazdem.

W efekcie Mercedes zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do silnego, czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym Nissanem.

Służby w akcji

Siła uderzenia była na tyle duża, że niezbędna okazała się pomoc medyczna.

  • Poszkodowana: 49-letnia kobieta kierująca Nissanem.
  • Pomoc: Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował ranną kobietę do szpitala w celu dalszej diagnostyki i leczenia.

Na miejscu pracowali również funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli ślady oraz dokumentację niezbędną do wyjaśnienia dokładnych okoliczności tego zdarzenia.

Ku przestrodze: Nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn wypadków na drogach lokalnych. Chwila pośpiechu na łuku drogi może kosztować zdrowie, a nawet życie innych uczestników ruchu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowiec 01.04.2026 15:33
Kluczowym czynnikiem była tutaj prędkość wejściowa w zakręt. Gdyby kierowca zachował zalecane 40-50 km/h, miałby czas na skorygowanie toru jazdy, a tak doszło do najgorszego typu kolizji, czyli zderzenia czołowego.

Lidka 01.04.2026 15:31
Szkoda tej babki z Nissana, jechała pewnie spokojnie do domu i przez czyjąś głupotę wylądowała w szpitalu.

mundurowy 01.04.2026 15:18
Patrząc na statystyki, to klasyczny przykład niedostosowania techniki jazdy do geometrii drogi. Na łuku siła odśrodkowa wyrzuciła go na przeciwny pas – fizyki nie oszukasz, nawet Mercedesem.

chojnianka 01.04.2026 15:00
Masakra, ta Willowa jest zdradliwa, a ludzie i tak tam cisną ile wlezie.

tak 01.04.2026 14:57
Pospiech nie jest najlepszym doradcą.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama