Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie w niedzielę 5 kwietnia 2026 r. tuż przed godziną 23:00. Na miejscu zastano rozwinięty pożar, który odciął drogę ucieczki lokatorom płonącego mieszkania na dziewiątym piętrze.
Dramatyczna akcja ratunkowa na ul. 1 Maja w Szczecinie
Gdy niektórzy mieszkańcy Szczecina świętowali jeszcze w domach, strażacy toczyli walkę z żywiołem. Lokal o powierzchni 40 metrów kwadratowych niemal w całości stanął w ogniu. Ratownicy musieli działać błyskawicznie, by ogień nie przeniósł się na wyższe kondygnacje.
– Na miejsce niezwłocznie zadysponowano 4 zastępy Straży Pożarnej – łącznie 18 strażaków. Po przybyciu na miejsce stwierdzono rozwinięty pożar obejmujący całe mieszkanie o powierzchni około 40 m². W trakcie prowadzonej akcji w lokalu odnaleziono dwie osoby. Niestety jedna z nich poniosła śmierć – informuje asp. Dariusz Schacht z Komendy Wojewódzkiej PSP w Szczecinie.
Druga z odnalezionych osób, to około 60-letni mężczyzna. Strażacy oraz ratownicy medyczni podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Poszkodowany z poparzeniami II stopnia, obejmującymi około 60% powierzchni ciała, został przetransportowany do szpitala.
Ewakuacja 40 mieszkańców
Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było wyprowadzenie z budynku ponad 40 lokatorów. Akcja odbywała się w gęstym dymie i przy ogromnym stresie osób, które zmuszone były opuścić swoje domy w środku nocy.
– Ogień pojawił się na dziewiątym piętrze i objął cały lokal. Podczas działań gaśniczych w mieszkaniu ujawniono dwie około 60-letnie osoby. Jedna z nich, kobieta, poniosła śmierć na miejscu – potwierdza kpt. Bartosz Janicki, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Szczecinie.
Działania strażaków trwały blisko trzy godziny i zakończyły się około 1:55 w poniedziałek. Dopiero wtedy pozostali mieszkańcy mogli bezpiecznie wrócić do swoich lokali.
Obecnie sprawą zajmuje się policja, która pod nadzorem prokuratora będzie ustalać dokładne przyczyny tego tragicznego zdarzenia.









Napisz komentarz
Komentarze