Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 kwietnia 2026 15:20
Reklama
Reklama

Szkoła branżowa zamiast liceum. Dlaczego młodzi Polacy coraz częściej wybierają konkretny zawód?

Fachowiec to dziś brzmi dumnie – i dochodowo. Odchodzimy od modelu, w którym każdy musi mieć maturę z ogólniaka. Zobacz, jak zmienia się polska szkoła i dlaczego mechanik samochodowy czy cukiernik to obecnie ścieżki kariery wybierane częściej niż profil humanistyczny.
Szkoła branżowa zamiast liceum. Dlaczego młodzi Polacy coraz częściej wybierają konkretny zawód?
Rewolucja w polskiej edukacji: licea tracą na popularności na rzecz konkretnych profesji.

Autor: Canva

Dziś młodzi Polacy częściej wybierają szkoły branżowe niż licea ogólnokształcące. Efekt? Rośnie liczba szkół uczących zawodu. Na szczęście, bo fachowców wciąż brakuje.

Odchodzimy od modelu z dominującym ogólniakiem

W 2020 roku – jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) – branżową szkołę średnią kończyła jedna na 10 osób. Według najnowszych danych 15,1 proc. absolwentów szkół ponadpodstawowych to dziś absolwenci szkół branżowych.

W liceach sytuacja jest odwrotna. W 2020 r. absolwenci szkół ogólnokształcących stanowili 47 proc. młodych ludzi. W 2024 roku było ich już o 6 punktów procentowych mniej.

„Oznacza to stopniowe odchodzenie od modelu, w którym bardzo wyraźnie dominuje liceum ogólnokształcące, na rzecz zrównoważonej struktury z silną ścieżką kształcenia zawodowego przygotowującą do wykonywania konkretnych profesji” – podkreśla „Tygodnik Gospodarczym PIE”.

Lista najpopularniejszych zawodów

Efektem tego stanu rzeczy jest rosnąca liczba szkół branżowych. Od 2017 do 2024 r. ich liczba wzrosła o 11 proc. A jakie zawody najchętniej wybierają uczniowie? Oto lista 10 najpopularniejszych:

  • mechanik samochodowy
  • fryzjer,
  • kucharz,
  • sprzedawca,
  • monter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie,
  • elektryk,
  • cukiernik,
  • stolarz,
  • elektromechanik pojazdów samochodowych,
  • ślusarz.

Autorzy raportu podkreślają, że „między 2020 r. a 2023 r. liczba absolwentów szkół o takim profilu wzrosła o ponad połowę”. 

W wielu regionach wciąż brakuje fachowców. Dlaczego?

Na przykład w 2023 r. szkołę z uprawnieniami elektryka [n1] opuściło 2,5 tys. osób. Jest się z czego cieszyć, ale to wciąż niewiele, zważywszy potrzeby rynku. Każdy, kto choć raz szukał elektryka do prac w swoim domu, wie, jak trudno go znaleźć. Bo takich fachowców po prostu brakuje. 

Skoro więc szkół branżowych nam przybywa, to dlaczego w wielu regionach nadal brakuje fachowców różnej specjalności?

– To do pewnego stopnia wciąż efekt migracji zarobkowych – powiedziała w rozmowie z Wyborcza.biz Paula Kukołowicz z Zespołu Analiz Procesów Społecznych w PIE. 

I dodaje: – Przez wiele lat duża część prac prostych była lepiej opłacana w innych krajach, do których wyjeżdżały osoby do nich przeszkolone. Wciąż w wielu z tych zawodów zarobki w Polsce nie są na tyle konkurencyjne, żeby skutecznie przyciągały pracowników. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ignacy 09.04.2026 15:00
Moim zdaniem to najlepsza decyzja, jaką może podjąć młody dzieciak. Konkretny zawód to wolność.

analityk 09.04.2026 14:17
Zestawienie TOP 10 zawodów nie zaskakuje – mechanik i elektryk to klasyka. Martwi mnie jednak to, że mimo wzrostu liczby szkół o 11%, wciąż "eksportujemy" najlepszych fachowców za granicę. Jeśli zarobki w Polsce nie wzrosną drastycznie w tych sektorach, to szkoła branżowa będzie po prostu najkrótszą drogą do emigracji zarobkowej.

nauczyciel zawodu 09.04.2026 14:17
Już jakiś czas tak jest.

szczecinianka 09.04.2026 13:47
Powodzenia w szukaniu hydraulika za mniej niż 300 zł za wizytę. Lepiej późno niż wcale się obudzić z tymi szkołami.

liczman 09.04.2026 13:39
Ciekawa jest ta statystyka dotycząca spadku zainteresowania liceami o 6 punktów procentowych. To pokazuje, że rynek pracy weryfikuje oczekiwania. Jednak wzrost liczby absolwentów o 50% przy jednoczesnym braku rąk do pracy sugeruje, że problemem nie jest tylko brak edukacji, ale też niska konkurencyjność płac w kraju, co zresztą potwierdza ekspertka z PIE.

Bartek 09.04.2026 13:35
I bardzo dobrze! W końcu ludzie rozumieją, że po samym ogólniaku bez studiów nic się nie umie, a po branżówce ma się już konkretny fach w ręku.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: psych.Treść komentarza: Problem polega na tym, że te „Gierki” są graficznie identyczne jak gry mobilne dla dzieci. Kolorowe, szybkie, dynamiczne. Jeśli dołożymy do tego twarz popularnego influencera, to bariera psychologiczna u młodego człowieka znika. To czysta psychologia behawioralna nastawiona na zysk, a nie odpowiedzialna gra.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 15:06Źródło komentarza: Afera wokół Gierek online. Totalizator Sportowy przerywa współpracę z twórcami po fali krytykiAutor komentarza: IgnacyTreść komentarza: Moim zdaniem to najlepsza decyzja, jaką może podjąć młody dzieciak. Konkretny zawód to wolność.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 15:00Źródło komentarza: Szkoła branżowa zamiast liceum. Dlaczego młodzi Polacy coraz częściej wybierają konkretny zawód?Autor komentarza: karuzelaTreść komentarza: Pomysłodawca chce 1000 zł, politycy pewnie dadzą 900 zł, a inflacja i tak zabierze 200 zł. I tak się kręci ta nasza karuzela z napisem „Polska”.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 14:47Źródło komentarza: Koniec 800 plus jakie znamy? Prof. Auleytner chce nowej kwoty opartej o minimum egzystencjiAutor komentarza: BatikTreść komentarza: Największa Biedronka się zamyka... Mam nadzieję, że to tylko remont, a nie trening przed otwarciem tam lotniska, bo kolejki i tak już były międzynarodowe!Data dodania komentarza: 9.04.2026, 14:40Źródło komentarza: Tej Biedronki nie otworzyli po Wielkanocy. Wielki remont flagowej Biedronki
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama