Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 kwietnia 2026 11:07
Reklama

Plaga zwolnień lekarskich na alkohol | Kto najczęściej bierze L4 z powodu nadużycia?

Prawie 10 tysięcy wystawionych zaświadczeń i blisko 100 tysięcy dni, w których pracownicy nie pojawili się w firmach. Kod C w zwolnieniach lekarskich przestaje być tematem tabu, a statystyki ZUS za 2025 rok pokazują wyraźny trend wzrostowy. Kto najczęściej „choruje” po alkoholu i które regiony Polski dominują w tym zestawieniu?
Plaga zwolnień lekarskich na alkohol | Kto najczęściej bierze L4 z powodu nadużycia?
Najnowsze dane pokazują, że po L4 z powodu nadużycia alkoholu najczęściej sięgają osoby między 35. a 49. rokiem życia. To właśnie trzon polskiego rynku pracy ma największy problem z zachowaniem trzeźwości.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Blisko 100 tys. dni absencji i niemal 10 tys. zwolnień – rośnie liczba L4 z powodu nadużycia alkoholu. Najczęściej korzystają z nich osoby w wieku 35-49 lat.

Z danych ZUS wynika, że w 2025 roku wystawiono blisko 10 tys. zaświadczeń lekarskich z tzw. kodem C. Oznacza on czasową niezdolność do pracy z powodu nadużycia alkoholu. To o 5,1 proc. więcej niż rok wcześniej.

Najwięcej w województwie mazowieckim, najmniej w lubuskim

Najwięcej takich przypadków odnotowano w województwach:

  • mazowieckim – 1,3 tys.,
  • śląskim – 1,1 tys.,
  • wielkopolskim – 1,1 tys.

Najmniej w:

  • lubuskim – 252,
  • opolskim – 307,
  • podlaskim – 319.

W sumie pracownicy opuścili z tego powodu aż 99,7 tys. dni pracy. To praktycznie tyle samo co rok wcześniej, ale – jak wskazują analizy – zmienia się struktura tych absencji.

Krótkie zwolnienia dominują

Ponad 35 proc. wszystkich zwolnień obejmowało okres od 1 do 5 dni. Kolejne duże grupy to:

  • 6-10 dni – 26,9 proc.,
  • 11-20 dni – 27,4 proc.

Dłuższe absencje, powyżej 21 dni, stanowiły już zdecydowaną mniejszość.

– Struktura ta pokazuje, że najczęściej mamy do czynienia z krótkotrwałymi konsekwencjami nadużycia alkoholu, takimi jak zatrucia, zaburzenia snu czy urazy – wyjaśnia dr Katarzyna Sejbuk-Rozbicka z Uczelni Łazarskiego. – Jednak w części przypadków pojawiają się poważniejsze problemy zdrowotne wymagające dłuższego leczenia.

Najczęściej problem dotyczy osób w sile wieku

Największy odsetek zwolnień dotyczy osób między 35 a 49 rokiem życia – to niemal połowa wszystkich przypadków. Najliczniejsze grupy to:

  • 40-44 lata – 18,2 proc.,
  • 45-49 lat – 15,7 proc.,
  • 35-39 lat – 15,1 proc.

– To naturalne, bo jest to rdzeń rynku pracy. Jednocześnie właśnie w tym wieku ryzyko nadużywania alkoholu bywa podwyższone, a skutki zdrowotne zaczynają być bardziej widoczne – tłumaczy Michał Pajdak, ekspert platformy ePsycholodzy.pl.

Mężczyźni dominują w statystykach

Zdecydowaną większość zwolnień – 77,5 proc. – wystawiono mężczyznom. Kobiety stanowiły 22,5 proc. przypadków.

Eksperci podkreślają jednak, że choć kobiety rzadziej trafiają na L4 z kodem C, to konsekwencje zdrowotne mogą być u nich poważniejsze.

– Kobiety gorzej tolerują alkohol, a problem często pozostaje dłużej ukryty. To może prowadzić do późniejszego zgłaszania się po pomoc i poważniejszych skutków – zaznacza psycholog Michał Murgrabia.

Problem dla firm, nie dla gospodarki

Choć liczby robią wrażenie, w skali makroekonomicznej problem pozostaje ograniczony. Jak wylicza Michał Pajdak, blisko 100 tys. dni absencji odpowiada około 400 etatom rocznie.

– Przy założeniu średniego kosztu dnia pracy na poziomie 350 zł daje to około 35 mln zł rocznie. W gospodarce wartej ponad 3 biliony zł to niewielka kwota – wskazuje ekspert.

Inaczej wygląda to jednak z perspektywy pojedynczych firm.

– Nawet krótkotrwała nieobecność pracownika może zaburzyć organizację pracy, szczególnie w małych przedsiębiorstwach – podkreśla dr Sejbuk-Rozbicka.

Większa świadomość czy realny wzrost?

Eksperci zwracają uwagę, że wzrost liczby zwolnień nie musi oznaczać gwałtownego wzrostu uzależnień.

– Może to być także efekt większej świadomości i szczerości pacjentów oraz częstszego rozpoznawania problemu przez lekarzy – zauważa Michał Murgrabia.

Jednocześnie podkreśla, że każde takie zwolnienie oznacza sytuację, w której alkohol realnie wpływa na zdolność do pracy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Robal 10.04.2026 09:24
Trudno się dziwić skoro wprowadzono emeryturę alkoholową . Teraz zamiast pracować trzeba pić i brać l4 a potem emke na żubrówkę

?? 10.04.2026 09:07
A L4 od narkotyków jest?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 88Treść komentarza: "Ekspansja w regionie to tylko część większego planu firmy. Aby zapewnić sprawną logistykę i świeży towar w nowo otwieranych placówkach, Dino rozwija infrastrukturę magazynową Trwa budowa centrum dystrybucyjnego w Zawierciu. Kolejny obiekt planowany jest w Wiśniewie." - z Zawiercia do Lisiego Pola rzut beretem. Śląscy dostawcy towaru dla DINO słyną z ekologicznych upraw. Ziemia tamtejsza daje plony jak w Czarnobylu. Dużo w niej minerałów z kominów kopalni i hut. Architektura sklepów Dino, przypomina budynki, chlewni, owczarni. Zawsze jak przejeżdżam ul. Szczecińską w Gryfinie i widzę ten sklep DINO na miejscu piekarni która po wybudowaniu była najładniejszym budynkiem w mieście, to krew mnie zalewa na tych którzy zgodzili się postawić ' oborę' w mieście.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 10:19Źródło komentarza: Powstaje nowe Dino. Są już fundamentyAutor komentarza: SandraTreść komentarza: W każdej szkole powinny być obowiązkowo mundurki aby nie było wyróżnień ten ma to ja ma to ..... Wszystkie dzieci takie same bez wyróżnień morze nie było by tyle nienawiści w dzieciaczkach które biedniejsze a które bogatszeData dodania komentarza: 10.04.2026, 10:17Źródło komentarza: Koniec kreatywności dyrektorów. Rząd wprowadza zamknięty katalog 9 obowiązków dla wszystkich uczniówAutor komentarza: noTreść komentarza: Nie zrozumiesz trolluData dodania komentarza: 10.04.2026, 10:05Źródło komentarza: Local Content w Polsce. Jak rodzimy przemysł buduje strategiczną suwerenność i nową gospodarkęAutor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Komuchy reformują szkołę pyr pyr ale chyba powinni zacząć od likwidacji religii, bo przecież wiara nie ma zasadniczo nic wspólnego z nauką pyr pyr pyrData dodania komentarza: 10.04.2026, 10:01Źródło komentarza: Zmiany w edukacji zdrowotnej na lekcjach. Ministra ogłosiła decyzję
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama