Rutynowa kontrola drogowa w Mieszkowicach zakończyła się poważnymi problemami dla młodego mieszkańca powiatu gryfińskiego. W czwartkowy wieczór, 2 kwietnia 2026 roku, policjanci zatrzymali do sprawdzenia samochód marki Skoda.
Sąd Rejonowy w Gryfinie już go raz ukarał
Jak przekazał asp. Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie, podczas weryfikacji danych w systemach policyjnych okazało się, że 29-letni kierowca w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą. Mężczyzna posiada bowiem aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który został na niego nałożony przez Sąd Rejonowy w Gryfinie.
Zamiast spokojnej podróży, 29-latek musiał pożegnać się z autem, a jego sprawa ponownie trafi na wokandę.
Co grozi kierowcy?
Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to nie jest zwykłe wykroczenie drogowe – to przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, opisane w Kodeksie karnym.
Konsekwencje karne
Zgodnie z art. 244 Kodeksu karnego, osobie, która nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, grozi:
- Kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
- Wydłużenie zakazu prowadzenia pojazdów (nawet do 15 lat).
- Wysokie kary finansowe na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Dlaczego to tak poważne?
W polskim prawie zlekceważenie wyroku sądu jest traktowane znacznie surowiej niż jazda bez posiadania uprawnień (która "kosztowała" wcześniej jedynie mandat). W tym przypadku 29-latek wykazał się rażącym brakiem poszanowania dla wcześniejszego wyroku, co zazwyczaj skłania sądy do wymierzania surowszych kar.
Warto wiedzieć: Policja regularnie prowadzi kontrole ukierunkowane na eliminowanie z ruchu osób z zakazami, gdyż statystycznie tacy kierowcy częściej stwarzają zagrożenie na drodze.






Napisz komentarz
Komentarze