Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 11:34
Reklama
Reklama

Spektakularne zatrzymanie 61-latka. Były szef gangu i handlarz narkotyków wraca za kratki

Policyjna obława, która przypominała scenariusz filmu akcji. Recydywa silniejsza niż strach przed więzieniem. Mimo spędzenia dekady za kratkami, 61-letni lider grupy zbrojnej nie porzucił przestępczej ścieżki. Tym razem policyjni łowcy głów i kontrterroryści nie dali mu żadnych szans – dynamiczne zatrzymanie na trasie Puławy-Lublin zakończyło jego ucieczkę przed wymiarem sprawiedliwości.
Spektakularne zatrzymanie 61-latka. Były szef gangu i handlarz narkotyków wraca za kratki
Groźny przestępca powiązany z grupą mokotowską zatrzymany przez kontrterrorystów. Handel bronią i narkotykami znów zaprowadził go przed oblicze sądu.

Autor: policja

Policyjni łowcy głów i kontrterroryści namierzyli i zatrzymali handlarza bronią. Ma na koncie m.in. kierowanie mokotowskim gangiem. Trafił do aresztu.

Policja poszukiwała groźnego przestępcę, który przed lat kierował zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. To 61-letni mieszkaniec Lublina, który w więzieniu spędził 10 lat. 

Tym razem – jak informuje policja – poszukiwany był do odbycia 4-letniej kary pozbawienia wolności za handel bronią i amunicją oraz wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków

Policjantów wsparli kontrterroryści

Policyjni łowcy głów z KWP w Lublinie dysponowali informacją, że poszukiwany 61-latek może poruszać się samochodem osobowym w Puławach. Ponieważ mieli do czynienia z groźnym i wielokrotnie karanym przestępcą, w akcji zatrzymaniu wsparli ich lubelscy kontrterroryści. 

Mężczyzna został zatrzymany na drodze wyjazdowej z Puław do Lublina. Nie miał żadnych szans na ucieczkę. W kajdankach został dowieziony na policję, a stamtąd do aresztu w Lublinie. 

Teraz czeka go kolejna, tym razem czteroletnia odsiadka. Będzie odpowiadał za handel bronią i amunicją oraz wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków.

Wpadł w zastawioną przez mundurowych pułapkę

Zatrzymany 61-latek w przeszłości zajmował się ściąganiem haraczy od właścicieli lokali. Wpadł w ręce policjantów podczas policyjnej obławy. I trafił za kratki.

Po wyjściu na wolność związał się z jedną z najgroźniejszych grup przestępczych w Polsce – gangiem mokotowskim. Na Lubelszczyźnie zajmował się handlem bronią i narkotykami. Jego rolą miało być zbudowanie sieci dostawców broni, amunicji i materiałów wybuchowych oraz środków odurzających.

Po raz kolejny wpadł w ręce policji 10 lat temu dzięki działaniom operacyjnym CBŚP. Jego funkcjonariusze zorganizowali zasadzkę w Warszawie. Podszywając się pod przestępców zainteresowanych zakupem broni i narkotyków, wzięli udział w prowokacji, która zakończyła się sukcesem. Nieświadomy policyjnego podstępu lider grupy wpadł w zastawioną pułapkę.

Policjanci przejęli wtedy znaczne ilości kokainy i amfetaminy i sporo broni, m.in. karabin maszynowy, pistolety, magazynki, kilkaset sztuk naboi różnego rodzaju i kalibru i prawie kilogram materiału wybuchowego.

Zatrzymany został oskarżony m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Przed nim kolejna odsiadka

Po spędzeniu 10 lat w więzieniu, mężczyzna wyszedł na wolność. Nie na długo, bo po raz kolejny miał trafić za kratki. Tym razem na 4 lata.

Wiedząc, że jest poszukiwany za handel bronią i amunicją oraz narkotykami, zaczął ukrywać się przed organami ścigania. Został zatrzymany przez lubelskich Poszukiwaczy i kontrterrorystów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

brawo 13.04.2026 11:18
Szacun dla łowców głów, dobra robota!

lewicowiec 13.04.2026 10:15
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podsumował wyniki wyborów na Węgrzech. Polityk skupił się na przedwyborczej wizycie Karola Nawrockiego w Budapeszcie. Lider Nowej Lewicy stwierdził wprost, że wspierając Wiktora Orbana tuż przed przegraną, prezydent Polski po prostu "zrobił z siebie idiotę".

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 13.04.2026 11:04
Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica) w listopadzie i grudniu 2021 r. opowiadał się za wprowadzeniem powszechnego obowiązku szczepień przeciw COVID-19 dla wszystkich dorosłych Polaków. Argumentował to wysoką śmiertelnością wśród niezaszczepionych oraz koniecznością uniknięcia lockdownów, proponując kary grzywny za uchylanie się od obowiązku. HA HA AH TEATR DLA GOI WALI JAK ZAWSZE HA H AH

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 13.04.2026 10:09
W POLITYKE MÓGŁ ISC TO BY DALEJ ŚMIGAŁ WOLNO HA HA AH I KRAŚĆ NIE MILONY MILIARDY HA HA AH PRZEWALAĆ TO SIĘ JEST BEZKARNYM HA HA AH A TU JAKIEŚ PROCHY BROŃ HA HA AH

:)))) 13.04.2026 10:18
Musiałby się do PiS zapisać. Czy już jest ?

DARIUSZ KRZYSZTOF JARZYNA ZE SZCZECINA HA HA AH 13.04.2026 10:55
BARDZIEJ DO LEWICY HA HA AHA DAREK WIECZOREK POTWIERDZI HA HA AH

DARIUSZ KRZYSZTOF JARZYNA ZE SZCZECINA HA HA AH 13.04.2026 10:59
MUSIAŁ BY MIEĆ POPARCIE GENERAŁA JANISZEWSKIEGO Z FERAJNĄ HA HA AH

no no 13.04.2026 09:58
Dziesięć lat w celi i od razu powrót do handlu bronią? To pokazuje, że system resocjalizacji w przypadku takich "grubych ryb" praktycznie nie istnieje. Gość po prostu czekał, aż wyjdzie, żeby wrócić do tego, co umie najlepiej.

ech 13.04.2026 09:39
Niektórzy to się jednak nigdy nie uczą na błędach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama