Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 16:31
Reklama
Reklama

Wypadek ciężarówki na północy powiatu gryfińskiego. Kierowca nie żyje mimo reanimacji na drodze wojewódzkiej

Prokuratura bada okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło na trasie DW119. Ciężarówka z ogromną siłą wbiła się w przydrożne drzewa. Publikujemy informacje z miejsca zdarzenia i wstępne ustalenia policji dotyczące śmierci 69-latka.
Wypadek ciężarówki na północy powiatu gryfińskiego. Kierowca nie żyje mimo reanimacji na drodze wojewódzkiej
Wielki szacunek dla ratowników za walkę do samego końca, mimo że los był dzisiaj nieubłagany. Kierowcy, noga z gazu i obserwujcie swoje samopoczucie

Źródło: Suszą! Szczecin

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło dzisiaj w godzinach przedpołudniowych na drodze wojewódzkiej nr 119. Dramatyczne zdarzenie miało miejsce na odcinku w pobliżu Starego Czarnowa, w bezpośrednim sąsiedztwie znanej restauracji „Biały Bawół”. Mimo natychmiastowej reanimacji, życia kierowcy nie udało się uratować.

Przebieg dramatu i zdjęcie z miejsca zdarzenia

Około godziny 10:35 służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie o pojeździe ciężarowym, który wypadł z trasy. Jak widać na opublikowanym zdjęciu, potężny zestaw (ciągnik siodłowy z naczepą-wywrotką) zjechał z jezdni, przerwał barierę energochłonną i z ogromną siłą wbił się w przydrożne zarośla oraz drzewa, przewracając się przy tym na prawy bok. Na fotografii widać również pracujących na miejscu strażaków oraz fragment wozu bojowego, co świadczy o skali prowadzonych działań ratunkowych.

Z ustaleń policji wynika, że samochód nagle zjechał z jezdni, nie wykonując żadnych manewrów obronnych.

Prawdopodobna przyczyna: nagłe zasłabnięcie

Wstępne hipotezy funkcjonariuszy pracujących na miejscu nie wskazują na błąd w sztuce jazdy czy nadmierną prędkość. Wszystko wskazuje na to, że dramat rozegrał się w kabinie pojazdu jeszcze przed uderzeniem.

– Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 69-letni kierujący prawdopodobnie wskutek zasłabnięcia zjechał z jezdni do przydrożnego rowu – przekazał nam asp. Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie.

Zacięta walka o życie

Na miejsce niezwłocznie wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego oraz jednostki Straży Pożarnej. Po wydobyciu kierowcy z rozbitej kabiny, ratownicy natychmiast podjęli intensywne czynności resuscytacyjne. Walka o życie 69-letniego mężczyzny trwała długo. Niestety, mimo ich ogromnego wysiłku i zaangażowania, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.

Czynności prokuratorskie i utrudnienia w ruchu

Obecnie (stan na godzinę [wstaw przybliżoną godzinę publikacji]) na odcinku drogi wojewódzkiej 119 w pobliżu restauracji "Biały Bawół" nadal mogą występować poważne utrudnienia w ruchu. Teren jest zabezpieczony przez policję.

Na miejscu prowadzone są czynności z udziałem prokuratora, które mają wyjaśnić dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia – informuje rzecznik gryfińskiej policji.

Policjanci apelują do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w obliczu zmieniających się warunków pogodowych, i o dbanie o własne zdrowie przed wyruszeniem w trasę.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wrrr 13.04.2026 16:21
dziki pęd...

Kuba 13.04.2026 16:19
Zwróćcie uwagę na to, jak kabina jest wbita w drzewa. Nawet gdyby nie zasłabł, to siła uderzenia przy takim tonażu jest ogromna. Dobrze, że strażacy szybko byli na miejscu, choć tym razem nie mogli już nic zrobić.

eMka 13.04.2026 16:13
Kolejny raz Biały Bawół w wiadomościach, pechowe to miejsce.

Józef 13.04.2026 15:09
Droga 119 w tamtym miejscu jest dość zdradliwa, ale tutaj ewidentnie zawiodło zdrowie. To pokazuje, że badania okresowe dla kierowców zawodowych powinny być jeszcze bardziej rygorystyczne, szczególnie po 65-tce.

em. 13.04.2026 15:01
Szkoda faceta, pewnie do emerytury dociągał.

Adam 13.04.2026 14:59
Tak to może się skończyć jak emerytów wykorzystuje się do pracy.

Bartosz 13.04.2026 14:58
Patrząc na to zdjęcie, to cud, że nikt inny nie ucierpiał. 69 lat za kółkiem takiego kolosa to już spore ryzyko, organizm w tym wieku może odmówić posłuszeństwa w każdej sekundzie, a tu sekundy decydują o życiu.

Mateo 13.04.2026 14:58
Straszna tragedia, współczucie dla rodziny.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama