Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:46
Reklama
Reklama
Reklama

Tajemnicze telefony w nocy i nad ranem. Sprawdź jak nie dać się oszukać i rozpoznać numery z Afryki

Twój telefon dzwoni krótko w środku nocy, a na ekranie widzisz numer zaczynający się od +22? Zanim z ciekawości naciśniesz zieloną słuchawkę, zatrzymaj się. To może być początek kosztownej pułapki, która wydrenuje Twój portfel w kilka sekund. Dowiedz się, czym jest metoda wangiri i dlaczego oszuści liczą na Twoje roztargnienie.
Tajemnicze telefony w nocy i nad ranem. Sprawdź jak nie dać się oszukać i rozpoznać numery z Afryki
Jeden sygnał i cisza – tak zaczyna się oszustwo, które po japońsku nazywa się "wangiri". Choć numery na wyświetlaczu mogą przypominać polskie miasta, w rzeczywistości łączą Cię z drugim końcem świata, naliczając astronomiczne stawki.

Autor: Canva

Zwykle dzwoni do nas w nocy lub nad ranem. Specjaliści ostrzegają, żeby bezwiednie nie oddzwaniać, bo może się to skończyć wysokim rachunkiem za telefon.

Polskie sieci komórkowe są – jak podaje Interia – zalewane tajemniczymi połączeniami z egzotycznych miejsc. Telefon dzwoni krótko, zwykle w nocy lub nad ranem. Oddzwonienie na taki numer – ostrzegają eksperci – może skończyć się wysokim rachunkiem.

I dodają: to oszustwo znane jako metoda wangiri, co po japońsku znaczy „jednorazowe dzwonienie i cięcie”. 

Koszty takiego połączenia są wysokie

To oszustwo telefoniczne polegające na tym, że przestępcy dzwonią z zagranicznych numerów. Taki połączenie jest obarczone podwyższoną opłatą. Puszczają jeden sygnał, licząc na to, że odbiorca oddzwoni. Koszty takiego połączenia są wysokie i trafiają od razu do oszustów.

Numery często pochodzą z egzotycznych kierunków, ale trochę przypominają polskie numery stacjonarne. Na przykład +223 z Mali, +247 z Wyspy Wniebowstąpienia, +261 z Madagaskaru. Stawki za minutę połączenia są bardzo wysokie.

Jeśli powodowani ciekawością, oddzwonimy, odpowiedzą nam cisza, sygnał zajętości albo sztuczny komunikat. W tym czasie naliczana jest opłata.

Jak się przed tym chronić?

Trzeba zwracać uwagą na nieznane numery kierunkowe. I zachować ostrożność, jeśli telefon zaczyna się np. +223, +247, +261.

Po drugie, jeśli nie znamy numeru z zagranicy lub nie spodziewamy się telefonu z dalekiego kraju,nie oddzwaniajmy.

Kolejnym krokiem powinno być zablokowanie numeru, który do nas dzwonił. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mufasa 20.04.2026 21:38
Mój telefon jest tak inteligentny, że jak dzwonią z Madagaskaru, to od razu włącza mi muzykę z filmu "Król Lew". Przynajmniej wiem, żeby nie odbierać, bo "wyginam śmiało ciało" to jedyne, co bym usłyszał przed bankructwem!

A. Żmijewski 20.04.2026 18:15
Zasadniczo to tylko pyr pyr totalnie zakręceni dają się nabrać w dzisiejszych czasach na takie afrykańskie numery pyr pyr pyr. Z Afryki top warto tylko stokrotkę afrykańską pyr pyr pyr

Jacek 20.04.2026 18:11
Mój wujek kiedyś oddzwonił na taki numer, bo myślał, że to kuzyn z Warszawy. Rachunek przyszedł taki, że mógłby za to kupić nową pralkę.

Gryfiński dmuchacz 20.04.2026 17:07
Mąż do żony Podobno mamusia wyjechała do Afryki. Nic podobnego kto ci to powiedział mówi żona. Bo w telewizji mówili że w jednym z państw afrykańskich pojawiła się cholera. Bu ha aha ha dobre co.

teoria quasi spiskowa ale 20.04.2026 14:44
Zmowa? Zastanawiające jest, jak te firmy rozliczają się z lokalnymi operatorami w Afryce. Cały ten łańcuch finansowy jest zaprojektowany tak, by pieniądze znikały natychmiast po nawiązaniu sesji, nawet jeśli w słuchawce słyszymy tylko ciszę.

Ola 20.04.2026 12:40
U mnie na szczęście telefon sam pokazał, że to połączenie z Mali. Od razu do kosza!

prefix 20.04.2026 11:59
Warto zauważyć, że operatorzy często mają problem z blokowaniem takich połączeń u źródła, ponieważ oszuści rotują pulą tysięcy numerów. Jedyną skuteczną obroną pozostaje edukacja użytkownika końcowego i ręczne blokowanie podejrzanych prefiksów.

Wkurzajewski 20.04.2026 11:53
Halo wóz halo halo wóz wóz halo wóz

Marta 20.04.2026 11:42
Dzięki za info, będę teraz dwa razy sprawdzać, zanim oddzwonię do kogoś nieznajomego.

Kali ukraść krowa 20.04.2026 11:11
Analizując schemat działania tych grup, widać wyraźnie, że celują w numery kierunkowe łudząco podobne do naszych krajowych, np. warszawskiego +22. To socjotechnika mająca na celu obniżenie czujności ofiary w pierwszej fazie reakcji.

Wojtek 20.04.2026 09:45
Mnie tak ostatnio dzwonili o 4 rano, masakra. Dobrze, że miałem wyciszony telefon, bo pewnie bym oddzwonił zaspany.

umpa umpa 20.04.2026 09:45
Halo, halo!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama