Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 10:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

System kaucyjny podlega dużej krytyce. Polacy punktują jego wady

Awarie butelkomatów, bony zamiast pieniędzy, długie kolejki przy zwrocie opakowań. To tylko niektóre z zarzutów, jakie wielu z nas ma pod adresem systemu kaucyjnego.
System kaucyjny podlega dużej krytyce. Polacy punktują jego wady
Jedno to dane, a drugie to opinie.

Autor: Canva

Instytut Monitorowania Mediów (IMM) wziął pod lupę opinie internautów o systemie kaucyjnym. Bo to dziś jeden z głównych tematów komentowanych w sieci. W internetowej dyskusji przeważa krytyka systemu kaucyjnego. I to pomimo tego, że za jego pośrednictwem zwróciliśmy już ponad pół miliona opakowań.

Co szczególnie nie podoba się uczestnikom tej debaty?

System kaucyjny „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów”

Z ustaleń IMM wynika, że na liście grzechów głównych są m.in. kolejki do butelkomatów, problemy techniczne z nimi i zwrot kaucji w formie bonów zamiast gotówki.

W ocenie krytyków system został zaprojektowany pod zysk korporacji. Operatorzy zarabiają na niezwróconych kaucjach, a bony z terminem ważności są przypisane do konkretnych sieci handlowych. 

Narzekania internautów dotyczą też doliczania 50 groszy kaucji do ceny produktów i konieczności przechowywania niezgniecionych butelek w domu. 

Internauci  masowo opisują tez konkretne problemy techniczne: nieczynne butelkomaty, brak worków na wymianę, kolejki, komunikaty o wezwaniu obsługi. Ta frustracja wynika z kontrastu między obiecaną prostotą systemu a niezadowoleniem użytkowników. 

Wśród zarzutów jest też i ten, że system kaucyjny „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów”. Ta opinia – jak stwierdza raport IMM – jest napędzany obrazami ludzi grzebiących w śmietnikach i dzieci zbierających butelki. 

„To przenosi krytykę z poziomu problemów organizacyjnych na poziom godności i warunków życia obywateli” – czytamy. 

Głosy poparcia: lepsze butelki w lesie czy w butelkomacie?

Zwolennicy systemu kaucyjnego podkreślają z kolei, że podobne rozwiązania funkcjonują już od dawna w innych krajach europejskich, nie budzą takich kontrowersji i spotykają się z pozytywnymi opiniami dotyczącymi ochrony środowiska. Np. wędkarze i turyści zwracają uwagę na mniejszą ilość plastikowych butelek w lasach czy nad rzekami. 

Po drugie, jest to sposób na edukowanie młodych ludzi, którzy w ten sposób uczą się dbać o środowisko, ale też dbać o budżet domowy. Oddawanie opakowań w Niemczech czy Skandynawii nie jest postrzegane jako poniżenie, lecz jako naturalny nawyk konsumencki.

Zwolennicy systemu kaucyjnego odwracają też zarzut przeciwników dotyczący „zamieniania Polaków w śmieciarzy i kloszardów”. Pytają, czy lepsze są butelki w lesie czy w butelkomacie”. I podkreślają, że oddawanie opakowań to normalne zachowanie w cywilizowanych krajach.

Czego oczekują internauci?

Całkowitego zniesienia albo radykalnej przebudowy systemu kaucyjnego. Przede wszystkim dlatego, że chcą, aby kaucja była zwracana w gotówce, a nie w bonach z terminem ważności przypisanych do konkretnej sieci sklepów. 

Postulują także zwiększenie liczby sprawnych butelkomatów, skrócenie kolejek i możliwość zwrotu zgniecionych butelek. 

Do końca marca zwróciliśmy już pół miliona opakowań

Od stycznia 2026 r., czyli od momentu pełnego wdrożenia systemy kaucyjnego, dynamicznie rośnie liczby zwracanych opakowań. Z szacunkowych danych wynika, że do końca marca 2026 r. zwróciliśmy już blisko 520 mln opakowań – podaje strona gov.pl.

Z tego – dodajmy – aż 78 proc. zostało zwróconych za pośrednictwem butelkomatów, działających w 9,5 tys. lokalizacji w całym kraju. 

Obecnie w Polsce funkcjonuje już 52 tys. punktów, w których można oddać opakowania objęte systemem kaucyjnym. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kratka 23.04.2026 19:03
Warto zwrócić uwagę na koszty logistyczne. Transport tych wszystkich opakowań z powrotem do producentów wygeneruje tyle spalin, że całe to "eko" wyjdzie nam bokiem.

taka prawda 26.04.2026 09:27
kratka 23.04.2026 19:03
Warto zwrócić uwagę na koszty logistyczne. Transport tych wszystkich opakowań z powrotem do producentów wygeneruje tyle spalin, że całe to "eko" wyjdzie nam bokiem.
produkcja butelkomatów również nie ma nic wspólnego z ekologią...

uważam 23.04.2026 00:41
Jeśli system nie będzie intuicyjny, to ludzie po prostu zaczną te butelki wyrzucać do zwykłych koszy, żeby nie tracić czasu. A ceny produktów i tak pójdą w górę o kaucję.

bareizm 24.04.2026 06:33
I kasa zarobiona. Po co ten miś? Nikt nie wie po co...

konkretny 24.04.2026 10:10
Najważniejsze że zbieramy więcej plastikowych butelek.

pomyśl, jeśli potrafisz 25.04.2026 10:54
konkretny 24.04.2026 10:10
Najważniejsze że zbieramy więcej plastikowych butelek.
durniu - skończ z tymi bzdurami - jakie więcej? Że zamiast do pojemników część trafia do butelkomatów? A niby skąd to "więcej butelek"? Rodzi się?

uważam, że 22.04.2026 18:17
Musi się wszystko w tym systemie dotrzeć.

paranoja biurokratyczna 22.04.2026 18:11
Po co to wszystko? Taniej, prościej i efektywniej funkcjonowały żółte pojemniki - a zakrętki zbierano na cele charytatywne...

taka różnica 22.04.2026 18:18
Przecież żółte pojemniki są nadal. Dzięki temu więcej butelek trafia do przerobu.

pomyśl 23.04.2026 01:15
taka różnica 22.04.2026 18:18
Przecież żółte pojemniki są nadal. Dzięki temu więcej butelek trafia do przerobu.
głupi jesteś? Jak więcej? Zamiast do żółtego wrzucasz gdzie indziej - to skąd masz więcej?

A. Żmijewski 22.04.2026 17:08
Prawactwu i polactwu pyr pyr to wszystko przeszkadza ! OZE sroze, ekologia, czyste powietrze i nawet ogrodowe pomidory ze szklarni pyr pyr pyr. Niech im bąkiewicz zaniesie krużganek oświaty i globus Polski pyr pyr

j 23 znowu nadaje ha ha ah 22.04.2026 08:32
spokojnie mafia ekologiczna zarabia krocie ha ha ah jak na podatku od emisji ha ha ah

konfederata 22.04.2026 07:21
Kolejny podatek ukryty pod płaszczykiem dbania o planetę, dziękuję bardzo.

Magda 22.04.2026 07:21
Moim zdaniem problemem nie jest sama idea, bo to działa na zachodzie, ale nasze wykonanie. Brak infrastruktury w mniejszych sklepach wykluczy połowę społeczeństwa z tej "zabawy".

Grażyna 22.04.2026 07:10
No i znowu pod górkę, niby eko, a człowiek będzie z reklamówką butelek latał po całym mieście szukając automatu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Męczysław Leniwy Treść komentarza: Ostatni gasi światło. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:53 Źródło komentarza: Nie ma gazu w centrum Gryfina. Bałagan na gminnej inwestycji Autor komentarza: cytat Treść komentarza: Jak podały niezależne rosyjskie media oraz białoruska Nexta, ofiarą jest rosyjski artysta i satyryk, twórca karykatur wyśmiewających Władimira Putina, Ramzana Kadyrowa i Józefa Stalina. Z Rosji wyjechał w 2021 roku z obawy przed represjami politycznymi, a tydzień przed śmiercią miał zorganizować performance pod Bramą Brandenburską w Berlinie.Świadkowie i nieoficjalne relacje opisują przebieg zdarzenia jak egzekucję - padły strzały z bliskiej odległości i jeden oddany do leżącego już mężczyzny. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:48 Źródło komentarza: To zabójstwo wyglądało na egzekucję. Rosjanie polują w Polsce na przeciwników Putina? Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Brawo strażaki pyr pyr na nich zawsze można liczyć zasadniczo Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:42 Źródło komentarza: Tydzień pod znakiem syren w powiecie gryfińskim. Cysterna w rowie, pożary i dramatyczna akcja z LPR Autor komentarza: cytat Treść komentarza: Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, nieoficjalnie służby podejrzewają o zabójstwo Rosjan. Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora do spraw służb specjalnych, przekazał nam, że ABW ściśle współpracuje z policją w tej sprawie. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:32 Źródło komentarza: To zabójstwo wyglądało na egzekucję. Rosjanie polują w Polsce na przeciwników Putina?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama