Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 20:05
Reklama
Reklama
Reklama

Bitwa o miasto, której nie było. Prawda historyczna czy fikcja?

Czy inscenizacje historyczne to jeszcze nauka, czy już kontrowersyjna zabawa w wojnę? W Trzcińsku-Zdroju, mimo zakazu rozstrzeliwania jeńców, nie zabrakło kontrowersji, w tym zdjęć z „trupami”. Publikujemy mocny komentarz lokalnego nauczyciela, który nie zostawia na organizatorach suchej nitki.
Bitwa o miasto, której nie było. Prawda historyczna czy fikcja?
Kolejny etap projektu „Nadodrzańskie spotkania z historią” wywołał falę dyskusji w Trzcińsku-Zdroju. Mimo że miasto w 1945 roku zostało zajęte bez walki, na rynku zorganizowano widowiskową „bitwę”.

Autor: igryfino

Inscenizacje historyczne z założenia mają łączyć edukację z rozrywką. Co jednak w sytuacji, gdy „rozrywka” zaczyna mijać się z prawdą historyczną, a wszystko to dzieje się za publiczne pieniądze? Po głośnych kontrowersjach w Starych Łysogórkach i Chojnie, tym razem pod lupę trafia widowisko w Trzcińsku-Zdroju. Choć miasto w 1945 roku zajęto bez jednego wystrzału, widzom zaserwowano „bitwę”.

Za publiczne pieniadze

Projekt „Nadodrzańskie spotkania z historią”, realizowany przez samorząd z okazji rocznicy forsowania Odry, wszedł w swój trzeci etap. Po inscenizacji w Starych Łysogórkach, gdzie kontrowersje wzbudziło odgrywanie scen egzekucji niemieckich jeńców, oraz po pokazie w Chojnie, krytykowanym za złą jakość nagłośnienia i wydatkowanie publicznych środków na logistykę, przyszedł czas na Trzcińsko-Zdrój. Widowisko zatytułowane „Bitwa o miasto ‘45” odbyło się na rynku, przed zabytkowym ratuszem. Problem w tym, że żadnej bitwy o Trzcińsko-Zdrój w 1945 roku nie było.

Historia vs spektakl

Mieszkańcy i historycy zwracają uwagę na rażący dysonans. Lektor podczas pokazu opowiadał o uchodźcach, forsowaniu Odry i zdobyciu Berlina, jednak to, co działo się na oczach widzów, sugerowało zacięte walki o samo miasto. Tymczasem Trzcińsko-Zdrój zostało zajęte przez Armię Czerwoną bez walki.

Władze miasta, świadome wcześniejszych skandali, starały się interweniować. Sekretarz gminy przed występem zapowiedziała organizatorowi, że nie życzy sobie scen rozstrzeliwania jeńców. I choć tym razem – w przeciwieństwie do wydarzeń w Starych Łysogórkach – egzekucji nie pokazano, niesmak pozostał. Po zakończeniu „bitwy” uczestnicy chętnie pozowali do zdjęć na tle aktora odgrywającego „trupa” niemieckiego żołnierza.

Głos eksperta: Czy to jeszcze edukacja?

Swój komentarz do wydarzeń zamieścił nauczyciel z Trzcińska-Zdroju, który nie kryje obaw co do formy przekazu serwowanego młodzieży w Starych Łysogórkach:

"Organizator poszedł o krok dalej w prezentowaniu budzących wątpliwości treści. Oprócz wprowadzenia scen egzekucji — które nie znajdują potwierdzenia w źródłach historycznych ani w relacjach dotyczących walk o Odrę — przedstawił także niezgodny z faktami obraz wydarzeń związanych z miastem Trzcińsko-Zdrój. Z przekazów historycznych jasno wynika, że miasto nie było miejscem żadnych starć zbrojnych i zostało zajęte bez walki" – zauważa pedagog.

Nauczyciel zwraca również uwagę na pominięcie bolesnej prawdy o losach cywilów w Trcińsku-Zdroju:

"Istnieją udokumentowane świadectwa zbrodni popełnionych na ludności cywilnej (gwałty, morderstwa) przez wojska sowieckie po ich wkroczeniu 2 lutego. Mimo to zaprezentowana rekonstrukcja oraz towarzysząca jej narracja kreowały wizję intensywnych walk, co stanowi istotne odejście od prawdy historycznej i wprowadza odbiorców oraz młodzież w błąd" – dodaje, choć zaznacza jednocześnie, że sami rekonstruktorzy wykazali się dużym zaangażowaniem i pasją.

Plusy i minusy „zabawy w wojnę”

Czy w dzisiejszych czasach, gdzie za wschodnią granicą jest wojna, takie "zabawy w wojnę" mają sens? 

Inscenizacje historyczne mają swoich zwolenników. Podkreślają oni, że to widowiskowy sposób na przybliżenie realiów życia żołnierzy, sprzętu militarnego i atmosfery tamtych lat. Zaangażowanie pasjonatów historii zasługuje na uznanie – ich dbałość o detale mundurów czy wyposażenia jest często imponująca.

Z drugiej strony pojawiają się pytania o sens i etykę takich widowisk w obecnej sytuacji geopolitycznej. Czy w czasie, gdy za naszą wschodnią granicą toczy się prawdziwa, krwawa wojna, huczne „zabawy w bitwy” są na miejscu? Czy publiczne pieniądze powinny finansować wydarzenia, które zamiast rzetelnej wiedzy, oferują historyczną fikcję?

Kto za to odpowiada?

Pojawia się istotne pytanie o odpowiedzialność za kształt przekazu. Czy spoczywa ona wyłącznie na barkach organizatora, czy również na instytucjach samorządowych, które wykładają fundusze i akceptują scenariusze?

Jak sugeruje nasz rozmówca z Trzcińska-Zdroju: "Czy nie powinny istnieć odpowiednie instytucje, jak IPN czy MON, które weryfikowałyby takie scenariusze przed ich realizacją, aby uniknąć wprowadzania obywateli w błąd za ich własne pieniądze?"

Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo z tego wydarzenia i wyrobienia sobie własnej opinii. Czy to cenna lekcja historii, czy jedynie kosztowne widowisko mijające się z prawdą?

Obejrzyj filmik poniżej:

 

Każdy nieh oceni sam;


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

grzyb 03.05.2026 22:19
Lubimy strzelanki i mordobicia.

Mick 27.04.2026 20:38
Fikcja,

A. Żmijewski 26.04.2026 17:26
Może zasadniczo pyr pyr zamiast rekonstrukcji walk których nigdy nie było warto by robić rekonstrukcje prawdziwych wydarzeń pyr pyr Przykładowo rekonstrukcję gdy sowieckie sołdaty zwane kacapską swołoczą gwałcili, rabowali i podpalali "wyzwalane" budynki i ich mieszkańców pyr pyr pyr

Jolka 28.04.2026 18:28
To samo pomyślałam. Czego on chce? Gdyby to była jego rekonstrukcja rycerska to byłoby super. Wyzłosliwia się kiedy tylko może. Trochę luzu i życzliwości pedagogu od 7 boleści.

ruSSkie go home 25.04.2026 09:10
przecież to jest gloryfikowanie armii czerwonej, która potem nas okupowała do 1993 roku, a teraz zabija dzieci i kobiety w Ukrainie

Rusiaste te trollaste XD 26.04.2026 14:59
ruSSkie go home 25.04.2026 09:10
przecież to jest gloryfikowanie armii czerwonej, która potem nas okupowała do 1993 roku, a teraz zabija dzieci i kobiety w Ukrainie
XDDDDDD

Евгений Мёдек 26.04.2026 23:17
ruSSkie go home 25.04.2026 09:10
przecież to jest gloryfikowanie armii czerwonej, która potem nas okupowała do 1993 roku, a teraz zabija dzieci i kobiety w Ukrainie
A teraz spróbuj jeszcze raz, ale po polsku.

ROMAN 25.04.2026 09:04
Za jaką sumę pieniędzy zorganizowano to przedstawienie i kto za to zapłacił .......

piórko 25.04.2026 11:06
Skoro za sam pokaz jak piszą tu zapłacono ok. 15 tys. to tutaj w Trzcińsku kilka razy więcej. No chyba że Chojna i Mieszkowice zapłaciły za zdobywanie miasta, w co wątpię. A zapłąciła gmina z samych podatków bo jest przecież na plakacie.

handlarz gryfinski 26.04.2026 19:21
ROMAN 25.04.2026 09:04
Za jaką sumę pieniędzy zorganizowano to przedstawienie i kto za to zapłacił .......
ciebie z matka by kupil i jeszcze by na balange w kojocie zostalo

eje 25.04.2026 01:32
Organizowanie bitwy tam, gdzie nie wystrzelono naboju, to jak robienie rekonstrukcji lądowania na Księżycu w centrum Trzcińska. Rozmach ten sam, sens podobny!

żandarm na emeryture 25.04.2026 00:19
Szkoda, że ten żołnierz „trup” po wszystkim nie wstał i nie poprosił o autograf, pasowałoby do tej całej „historyczności”.

ANONIM 25.04.2026 00:13
ale guwno http... wystarczyło tylko zajrzeć do encyklopedi itd. cyrk jak zawsze a klałnów zabrakło.

Paulus 25.04.2026 00:00
Bardzo trafne spostrzeżenie dotyczące braku nadzoru MON czy IPN. Takie widowiska mają ogromną siłę rażenia, jeśli chodzi o pamięć zbiorową. Skoro lektor mówi jedno, a na placu dzieje się drugie, to mamy do czynienia z dezinformacją za publiczną kasę.

Babcia Basia 24.04.2026 22:23
To jest inscenizacja..dzieci zobaczyły jak wyglądali żołnierze...było miło spędzić czas moi wnukowie byli zadowoleni.. czekamy na następne insenizacje..super.

Janka 24.04.2026 22:57
do głupiej babci: Dzieci zobaczyły jak zabija się ludzi. Jak zostaną bandziorami to dzięki tobie.

Ostatni gryzą psy 26.04.2026 15:01
Janka 24.04.2026 22:57
do głupiej babci: Dzieci zobaczyły jak zabija się ludzi. Jak zostaną bandziorami to dzięki tobie.
Psy szczekają a karawana jedzie dalej

grabarz 26.04.2026 15:42
A kogo wiezie ta karawana?

karawaniarz trzinsky 26.04.2026 19:20
grabarz 26.04.2026 15:42
A kogo wiezie ta karawana?
ciebie na cmentarz na piontom aleje spoczynku

wołczer 24.04.2026 20:05
Problem w tym, że pasja rekonstruktorów to jedno, a rzetelny scenariusz to drugie. Jeśli płaci za to gmina, to ktoś powinien to sprawdzić w IPN-ie. Nie można mieszać fikcji filmowej z lokalną historią, zwłaszcza w tak delikatnych tematach jak rok 45.

mieszk. 24.04.2026 20:04
Mi się tam podobało, dzieciaki miały frajdę i mogły zobaczyć mundury z bliska. latały potem z karabinami i strzelały.

psych. 25.04.2026 00:21
Jeśli "latały potem z karabinami i strzelały" to znaczy, że je skrzywdziłeś.

Levvatyvvie 26.04.2026 15:06
psych. 25.04.2026 00:21
Jeśli "latały potem z karabinami i strzelały" to znaczy, że je skrzywdziłeś.
jeszcze mogla nauczyc zeby strzelby kierowac w ***

tyle 24.04.2026 19:31
fałszowanie historii

AJWAJ HA HA AH 24.04.2026 19:28
PRAWDA FAKTU I PRAWDA EKRANU DLA GAWIEDZI HA HA AH ŁUJ TAM ABY KASA GRAŁA DLA SWOJAKÓW HA HA AH

Lucyna 24.04.2026 18:45
" ... Władze miasta, świadome wcześniejszych skandali, starały się interweniować. Sekretarz gminy przed występem zapowiedziała organizatorowi, że nie życzy sobie scen rozstrzeliwania jeńców ... " - ostre słowa pana pedagoga. Jeżeli tak było to zapewne wywołana przez pedagoga pani sekretarz potwierdzi te słowa. A co będzie jeżeli pedagog kłamie? Jakie poniesie konsekwencje? Przyjechałam specjalnie do Trzcińska na to wydarzenie i jestem pełna podziwu za pokazanie kawałka historii. Żołnierz prowadzący konkursy dla dzieci wielokrotnie mówił że nie było żadnej bitwy o to miasto więc nie rozumiem skąd ten atak? Pamiętam za to wzruszenie i radość mieszkańców na koniec bitwy. Braw nie było końca.

NTZ 24.04.2026 21:46
Hehe ... Na innej imprezie chyba bylem

dorabianie brata najlepsza superata 26.04.2026 19:23
NTZ 24.04.2026 21:46
Hehe ... Na innej imprezie chyba bylem
ty byles na tej co brata ci dorabialismy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama