Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 11:02
Reklama
Reklama

Jak żyje się Polakom? Historyczny wynik zadowolenia i luksus bez specjalnego oszczędzania

Czy Polska staje się krajem ludzi zamożnych? Najnowsze dane CBOS nie pozostawiają złudzeń – oceniamy swoje finanse najlepiej w historii. Sprawdź, jaka grupa społeczna deklaruje życie w luksusie i dlaczego mimo optymizmu, wciąż towarzyszy nam cień niepokoju o przyszłość.
Jak żyje się Polakom? Historyczny wynik zadowolenia i luksus bez specjalnego oszczędzania
Wielkie miasta, wyższe wykształcenie i młodość – to przepis na finansowe zadowolenie w dzisiejszej Polsce. Ale jak na tym tle wypadają jednoosobowe gospodarstwa domowe i seniorzy?

Autor: Canva

Na to pytanie coraz więcej Polaków odpowiada: dobrze. W tej grupie najwięcej osób zapewnia, że „starcza im na wiele bez specjalnego oszczędzania”.

Polacy oceniają swoją sytuację finansową najlepiej w historii – wynika z badania „Ocena sytuacji finansowej gospodarstw domowych”, przeprowadzonego przez CBOS. Czego jeszcze dowiadujemy się o materialnej sytuacji Polaków?

Starcza na wiele bez specjalnego oszczędzania

39 proc. ankietowanych, zapewnia, że żyje im się dobrze. Z tego 32 proc. „starcza na wiele bez specjalnego oszczędzania” (to najwyższy wynik w historii pomiarów), a 7 proc. żyje się „bardzo dobrze i może sobie pozwolić na pewien luksus”. 

Blisko połowa, bo 49 proc., odpowiedziała, że żyje im się średnio. Oznacza to, że „starcza im na co dzień, ale muszą oszczędzać na poważniejsze zakupy”. 

11 proc. odpowiedziało, że żyje skromnie, czyli „na co dzień muszą bardzo oszczędnie gospodarować” pieniędzmi.

Natomiast „bardzo biednie” żyje się 1 proc. respondentów. Tej grupie nie starcza nawet na podstawowe potrzeby.

Nie wykluczamy, że może być gorzej, niż jest teraz

Jak wynika z badania CBOS, ponad jedna trzecia ankietowanych – 34 proc. – jest spokojna o finansową przyszłość ( w ubiegłym roku było to 30 proc.).

23 proc. respondentów obawia się biedy (rok temu 24 proc.), a 40 proc., chociaż nie obawia się biedy, to liczy się z tym, że ich sytuacji materialna może się pogorszyć.

Najlepiej swoją sytuację oceniają osoby młode i wykształcone

W grupie, która najlepiej ocenia swoją sytuację materialną, są osoby młode, z wyższym wykształceniem i mieszkające w dużych miastach. 

Najwięcej pozytywnych ocen jest wśród 3-, 4-osobowych gospodarstw domowych, uczniów i studentów, a także kadry kierowniczej i specjalistów.

Na przeciwległym biegunie znajdują się emeryci, renciści, rolnicy i jednoosobowe gospodarstwa domowe osób w wieku 55 plus.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Daria 30.04.2026 10:17
Spadek obaw o biedę o 1 punkt procentowy to niby niewiele, ale w skali kraju to tysiące ludzi, którzy śpią spokojniej. Martwi jednak to, że 40% z nas wciąż czeka, aż coś „puknie” w gospodarce. Ten brak stabilności psychicznej jest u nas chyba genetyczny, niezależnie od stanu konta.

Ku pamięci 30.04.2026 09:44
Ludzie szybko zapomnieli jak był u nas brud, smród i ubóstwo przed wejściem do Uni. Rolnik ubogim małorolnym i bezrobocie sięgające 30 %. Pozamykane granice ,a wczasy co najwyżej "pod grusza " . "Polonez " tylko dla bogatych ..reszta "maluchem " albo obskurną koleją . Nigdy" Polexit " Myśleć przy urnach wyborczych

pamiętam 30.04.2026 10:17
Co racja, to racja.

polin to stan umysłu ha ha ah 30.04.2026 09:17
admin chyba hindusom ze zdjecia ha ha ah

beka 30.04.2026 10:06
A ja myślałm Tumanowicz że wszędzie widzisz żydów. Już nie?

hmm... 30.04.2026 09:15
Ciekawe jest to rozbicie na grupy. Z jednej strony mamy tych młodych z korpo, którym „starcza na wszystko”, a z drugiej emerytów i rolników, którzy wciąż czują presję. Ta przepaść między miastem a wsią wciąż wydaje się sporym wyzwaniem społecznym, mimo ogólnego wzrostu optymizmu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama