Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 19:28
Reklama
Reklama
Reklama

Refleksja nad kondycją święta miasta. Dni Gryfina 2026: Tylko dwa dni koncertów i drogie stragany

Nostalgia mieszała się wczoraj z irytacją. Z jednej strony genialny koncert legend hip-hopu, z drugiej – smutny widok ubożejącego programu święta miasta. Kiedyś trzy dni zabawy, dziś zaledwie dwa i paragony grozy na każdym kroku. Czy to koniec Dni Gryfina, jakie znaliśmy?
Refleksja nad kondycją święta miasta. Dni Gryfina 2026: Tylko dwa dni koncertów i drogie stragany
Solista Piotr Ostrowski na scenie.

Źródło: dost

Wczoraj, 2 maja, nabrzeże w Gryfinie zadrżało od mocnych brzmień. Choć sobota przyciągnęła fanów hip-hopu i metalu, trudno nie odnieść wrażenia, że złote czasy Dni Gryfina odchodzą w zapomnienie. Kiedyś świętowaliśmy hucznie przez trzy dni – dziś program koncertowy drastycznie się skurczył, a drożyzna na placu bije po kieszeniach.

Mieszkańcy pamiętają jeszcze czasy, gdy Dni Gryfina były trzydniowym maratonem z udziałem największych gwiazd. W tym roku rzeczywistość jest inna – miasto wyraźnie biednieje, co widać w skróconym do dwóch dni grafiku koncertowym. Trzeci dzień to już tylko sport i rekreacja, co dla wielu melomanów jest sporym rozczarowaniem.

Co działo się wczoraj? (Sobota, 2 maja)

Zgodnie z planem, wczorajszy wieczór upłynął pod znakiem „Metalowego Uderzenia” i legend polskiego rapu. Na scenie działo się sporo:

  • Metalowe emocje: Fani cięższych brzmień mogli liczyć na solidną dawkę energii. Występy lokalnych i zaproszonych składów metalowych wypełniły nabrzeże mrocznym, ale energetycznym klimatem.
  • Wydarzenie wieczoru – Paktofonika z orkiestrą: To był punkt kulminacyjny soboty. Usłyszeć kultowe utwory "Kinematografii" w aranżacji z orkiestrą to przeżycie wyjątkowe. Mimo sentymentalnej podróży do lat 2000., wielu uczestników zauważało, że jedna wielka gwiazda to za mało, by przykryć braki w reszcie programu.
Drożyzna i narzekania na straganach

Poza sceną atmosfera była mniej radosna. Zarówno konsumenci, jak i sami wystawcy nie szczędzili gorzkich słów pod adresem organizacji:

  • Wystawcy: Skarżą się na bardzo wysokie opłaty za wynajęcie miejsca pod stoiska. „Miejsce jest drogie, musimy zarobić na czynsz, zanim w ogóle wyjdziemy na zero” – mówią handlarze.
  • Mieszkańcy: Skutkiem wysokich opłat dla wystawców są ceny na straganach. Rodzinne wyjście na Dni Gryfina stało się luksusem. Za proste przekąski i napoje trzeba zapłacić kwoty, które wielu nazywa „paragonami grozy”.
Co dzisiaj?

Dzisiaj, 3 maja, muzyka na dużej scenie już nie gra. Miasto postawiło na atrakcje sportowe i tradycyjne wesołe miasteczko. Choć karuzele kręcą się w najlepsze, a biegacze rywalizują na trasach, nad świętem miasta unosi się duch nostalgii za tym, co było kiedyś. Gryfino staje się uboższe, a skrócone święto miasta jest tego najdobitniejszym przykładem.

Czy w przyszłym roku doczekamy się powrotu do trzech dni koncertowych? Patrząc na tegoroczną frekwencję i rosnące koszty, mieszkańcy mają co do tego duże obawy.

O sobotniej imprezie pisaliśmy wczoraj jeszcze tu:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzesiek 08.05.2026 11:56
Ceny jedzenia w tych budkach znowu były z kosmosu. Zapłaciłem za frytki tyle, co za obiad w restauracji. Lepiej by lo zjeść w domu przed wyjściem.

Grażyna 08.05.2026 11:39
Znowu ten hałas na stadionie... Mieszkam niedaleko i znowu przez cały weekend nie zmrużyłam oka. Mogliby to przenieść gdzieś za miasto. 🙄

ejże 08.05.2026 13:57
Ale marudzicie! Ja się cieszę, że coś się działo

stary fan 07.05.2026 17:43
Jedno z najsłabszych Dni Gryfina.

metal 05.05.2026 23:55
Na tych Dniach Gryfina najbardziej „metalowe uderzenie” to ja przeżyłem, jak zobaczyłem paragon za watę cukrową.

Anka 05.05.2026 22:22
Aby zorganizować dobrą imprezę to trzeba umieć to zrobić, a tu ludzi ogarniętych brak. Jedni szczerzą się tylko do zdjęć, inni chowają się po kątach, bo wiedzą, że kicha wyszła. A dlaczego nie było kół gospodyń? Taka była ich promocja niedawno, w każdej wsi, a tu nie zaprosili? Czy już koła też się na gwiazdy wypięły? Jak władza nie umie współpracować to najlepszych ludzi traci, a wtedy wychodzą braki i niekompetencja sama się ujawnia w ich czynach.

burbmistrcz 05.05.2026 13:19
za te pieniadze juz trzeba bylo jakas droge odswiezyc w gminie np na zabnice, jak co roku tam bylem i siedzialem okolo roku to teraz bylem tam 20 minut zobaczylem ceny i spier... na grill do domu, ceny cudowne takie ze nawet faceta pracujacego nie stac

Mieszkam 04.05.2026 19:11
Generalnie rewelacji nie było. Od braku WC gdzieś bliżej wejścia po malo.medykow ,policja ? Nawet nie wiem czy była. 3maja poraszka na placu Sybiraków od ubioru prowadzącego po nie dotrzemy ie tradycji zaprezentowania pięknych sztandarów. Kiepsko w tym roku

ogólnie 04.05.2026 08:41
Jak nie ma kasy i pomysłu to nie jest dobrze.

mieszkaniec 04.05.2026 02:11
Metalowe granie wczoraj uratowało klimat, ale czuć, że impreza traci na prestiżu. Kiedyś to było święto całego regionu, dziś to raczej lokalny festyn z cenami jak z Monako. Jeśli tak ma wyglądać „promocja miasta”, to ja dziękuję.

paktus 04.05.2026 00:17
Dwa dni koncertów to żart, trzeciego dnia zostają tylko karuzele dla dzieci i pusty portfel.

Łiskas 03.05.2026 23:47
Mogli dać dzieniarza żeby zagrał na gitarce

rozmowa 03.05.2026 22:31
Problem leży w opłatach dla wystawców. Rozmawiałem z gościem od burgerów – mówi, że ceny za „placowe” są tak kosmiczne, że musiał podbić cenę kanapki o 10 zł, żeby w ogóle wyjść na zero. To błędne koło, przez które cierpimy my, zwykli mieszkańcy.

Czarny 03.05.2026 20:35
Taki spęd z całego województwa niczemu nie służy! Wokół występów jak cię mogę ale Wokół to dzicz , pijaństwo , wulgaryzmy, chamstwo i parkingowy obłęd....!

A. Żmijewski 03.05.2026 16:34
Dlaczego leniwy tercet pyr pyr lansuje złodziejskie stoiska swoich znajomych zamiast zaprosić pyr pyr pyr koła gospoduń wiejskich i stowarzyszenia? Tak, aby one sprzedając w uczciwych cenach bigos, grochówkę, zapiekanki, placki ziemniaczane itp, te dorobiły sobie do budżetu pyr pyr pyr

jeleń 03.05.2026 14:16
Żywa lekcja bezsensownego wydawania pieniędzy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama