To też był piątek piątek, na trasie wylotowej z Chojny, doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł zakończyć się tragicznie.
Przebieg zdarzenia
Do kolizji doszło 24 kwietnia 2026 roku około godziny 16:30. Choć rejon ten kojarzony jest głównie z drogą wojewódzką nr 124, która prowadzi przez malownicze obrzeża Puszczy Piaskowej w stronę Cedyni i Osinowa Dolnego, samo zdarzenie miało miejsce na odcinku drogi krajowej numer 26.
W pewnym momencie, tuż przed maskę nadjeżdżającego Peugeota, na jezdnię przewróciło się masywne drzewo. Kierowca nie miał szans na uniknięcie zderzenia i uderzył w przeszkodę blokującą pas ruchu.
Komunikat policji
Sytuacja wyglądała groźnie, jednak służby uspokajają w kwestii stanu zdrowia uczestnika zdarzenia.
"W wyniku kolizji kierujący pojazdem marki Peugeot nie odniósł żadnych obrażeń. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa" – informuje aspirant Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie.
Utrudnienia w ruchu
Na miejscu interweniowały służby, których zadaniem było usunięcie powalonego drzewa oraz zabezpieczenie rozbitego pojazdu. Przez pewien czas ruch w okolicach Chojny był utrudniony.
Warto przypomnieć, że drogi przebiegające przez tereny leśne, takie jak DW124 czy wspomniana DK26, wymagają od kierowców szczególnej czujności – zwłaszcza w okresie wiosennym, gdy zmienne warunki pogodowe i silniejsze podmuchy wiatru mogą osłabiać strukturę przydrożnego drzewostanu.
Kluczowe informacje w pigułce:
- Data: 24 kwietnia 2026 r., godz. 16:30
- Lokalizacja: DK26, okolice Chojny (obrzeże Puszczy Piaskowej)
- Pojazd: Peugeot
- Poszkodowani: Brak
- Przyczyna: Drzewo powalone na jezdnię






Napisz komentarz
Komentarze