W sobotnie popołudnie, 9 maja 2026 roku, służby ratunkowe w Gryfinie zostały postawione w stan gotowości. Około godziny 17:50 na ulicy Łużyckiej doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego, które na szczęście zakończyło się jedynie na uszkodzonych karoseriach.
Przebieg zdarzenia
Jak wynika z ustaleń policji, główną przyczyną incydentu był brak należytej ostrożności.
— 34-letni kierujący Skodą nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, po czym najechał na tył Isuzu — informuje aspirant Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy powiatowego komendanta policji w Gryfinie.
Na miejscu natychmiast pojawiły się patrole policji oraz jednostki straży pożarnej z Gryfina, które zabezpieczyły teren i uprzątnęły pozostałości po kolizji. Najważniejszą informacją jest fakt, że w wyniku uderzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Co grozi winnemu kierowcy?
Choć zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję (stłuczkę), a nie wypadek, 34-letni kierowca Skody musi liczyć się z surowymi konsekwencjami przewidzianymi w aktualnym taryfikatorze.
1. Mandat karny i punkty karne
Niezachowanie bezpiecznej odległości to jedno z najczęstszych wykroczeń drogowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami:
- Mandat: Za spowodowanie kolizji (zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym) kierowca może otrzymać mandat w wysokości od 1000 zł do nawet 5000 zł, jeśli policjanci uznają, że stopień naruszenia zasad był rażący.
- Punkty karne: Na konto kierowcy trafi prawdopodobnie 10 punktów karnych (za spowodowanie kolizji).
2. Skutki ubezpieczeniowe (OC)
Ponieważ sprawca najechał na tył innego pojazdu, jego ubezpieczyciel pokryje koszty naprawy Isuzu z polisy OC. Dla 34-latka oznacza to:
- Utratę części zniżek za bezszkodową jazdę.
- Wyższą składkę ubezpieczeniową w kolejnym roku.
3. Naprawa własnego mienia
Jeśli kierowca Skody nie posiada dobrowolnego ubezpieczenia Autocasco (AC), za naprawę swojego rozbitego przodu będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni. Przy nowoczesnych systemach bezpieczeństwa (czujniki, radary w zderzakach), koszty takie mogą sięgać od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.
Ku przestrodze
Policja przypomina: ulica Łużycka w Gryfinie to odcinek, na którym często panuje natężony ruch. To droga gminna w słabym stanie technicznym, Zachowanie bezpiecznego odstępu, pozwalającego na reakcję w razie nagłego hamowania pojazdu przed nami, to absolutna podstawa bezpieczeństwa. Tym razem skończyło się na strachu i kosztach materialnych, ale przy większych prędkościach skutki mogłyby być tragiczne.





Napisz komentarz
Komentarze