Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 01:10
Reklama
Reklama
Reklama

Pętla zadłużenia od osiemnastki: Jak młodzi Polacy wpadają w długi i tracą finansową wolność

Dowód osobisty w ręku, smartfon w kieszeni i... pierwsze wezwanie do zapłaty na stole. Dla ponad 31 tysięcy młodych Polaków wejście w dorosłość okazało się bolesnym zderzeniem z finansową rzeczywistością. Zamiast budowania przyszłości – walka z długami, które łącznie sięgają już niemal 100 milionów złotych. Jak to możliwe, że nastolatkowie bez stałych dochodów tak szybko wpadają w spiralę zadłużenia?
Pętla zadłużenia od osiemnastki: Jak młodzi Polacy wpadają w długi i tracą finansową wolność
"Kup teraz, zapłać później", nowoczesny smartfon na abonament i szybkie pożyczki na kliknięcie. Pokusa nieograniczonej wolności finansowej po 18. urodzinach zbiera brutalne żniwo.

Autor: Canva

Dziesiątki tysięcy 18-latków ma już długi, często poważne. Ich łączne zobowiązania zbliżają się do 100 mln zł. To efekt ich pierwszych decyzji finansowych.

W rejestrze dłużników – według BIG InfoMonitor – jest już ponad 31 tys. 18-20-latków. Ich łączne zadłużenie wynosi aż 97,7 mln zł długu. Prawie połowa tej kwoty to niezapłacone mandaty za jazdę bez biletu, rachunki za telefon, internet, czynsze, a także alimenty.

Dostają dostęp, zapominają o odpowiedzialności

Eksperci podkreślają, że zadłużenie zaczyna ciążyć na młodych ludziach jeszcze przed ich wejściem na rynek pracy. W ocenie ekspertów wynika to z tego, że…

– Maturzyści często postrzegają pełnoletność jako nieograniczoną wolność, zapominając, że idzie ona w parze z pełną odpowiedzialnością prawną i finansową – mówi dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Młodzi ludzie dostają dostęp do:

  • zakupów ratalnych,
  • limitów kredytowych,
  • chwilówek,
  • abonamentów telefonicznych,
  • usług „kup teraz, zapłać później”. 

Bez doświadczenia finansowego szybko wpadają w spiralę zadłużenia. 

Ma to swoje konsekwencje, bo dla wielu młodych osób nawet kilka tysięcy złotych zobowiązań jest poważnym problemem. Zwłaszcza wtedy, gdy nie mają jeszcze stałych dochodów.

– Problem nie leży w samej skali zadłużenia, ale w tym, jak wcześnie się ono pojawia i z czego wynika – podkreśla dr hab. Waldemar Rogowski. 

Jazda bez biletu, praca na czarno, niepłacenie rachunków na czas

Dlaczego zatem młodzi ludzie się zadłużają? Według ekspertów stoi za tym nie tylko brak pieniędzy. Również impulsywność, presja społeczna i brak elementarnej wiedzy o finansach. 

Zdecydowana większość ankietowanych 18-20-latków deklaruje, że etyka jest dla nich ważna. Tyle że te deklaracje rozbijają się w zderzeniu z rzeczywistością. Bo:

• 20 proc. przyznaje się do jazdy bez biletu, 

• 12 proc. do pracy na czarno, 

• 13 proc. do opóźnień w płaceniu rachunków.

BIG InfoMonitor zwraca uwagę, że część młodych osób zaczyna dorosłość z negatywną historią płatniczą już po kilku miesiącach od ukończenia 18 lat. Największym problemem nie są wyłącznie wysokie kredyty, ale lekceważenie codziennych zobowiązań i brak edukacji finansowej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 26.05.2026 10:23
Wydawać piniondze pyr pyr to potrafi każdy głupi ale aby zasadniczo pracować od świtu do zmierzchu to już chętnych nie ma pyr pyr pyr

właśnie 27.05.2026 10:34
A pętla potrafi się zaciskać.

interesujące 26.05.2026 01:16
Zwróćcie uwagę na tę rozbieżność między deklarowaną etyką a rzeczywistością, o której mówi raport BIG InfoMonitor. Aż 20% młodych przyznaje się do jazdy bez biletu, a kilkanaście procent do niepłacenia rachunków na czas lub pracy w szarej strefie. To pokazuje głęboki problem społeczny – młodzi ludzie często nie traktują takich zachowań jako czegoś złego czy nieetycznego. Dla nich to po prostu "spryt" albo "radzenie sobie w życiu", dopóki nie zorientują się, że ich nazwisko trafiło do rejestru dłużników i zablokowało im drogę do jakiegokolwiek legalnego kredytu czy nawet umowy na internet w przyszłości.

dorosłość 25.05.2026 20:43
Praca na czarno, jazda na gapę, a potem płacz, że "system mnie oszukał". Witamy w dorosłości, tutaj rachunki same się nie płacą!

wniosek 25.05.2026 19:22
To nie jest tylko kwestia "ułańskiej fantazji", ale kompletnego braku systemowej edukacji finansowej w szkołach. Młodzi ludzie wchodzą w dorosłość potrafiąc obliczyć całki, ale nie mają pojęcia, czym skutkuje podpisanie umowy o abonament telefoniczny czy kliknięcie usługi typu BNPL (kup teraz, zapłać później). Skoro prawie połowa tych 100 milionów złotych to mandaty za brak biletu czy niezapłacone rachunki, to widać wyraźnie, że problemem nie są gigantyczne kredyty hipoteczne, ale totalne lekceważenie codziennych, drobnych zobowiązań prawnych.

pit 25.05.2026 19:22
No i masz, dowód w kieszeni i nagle ułańska fantazja poniosła... Smutne to, ale jak się nie myśli o konsekwencjach, to potem komornik puka do drzwi zamiast kuriera z nowym iPhonem.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 25.05.2026 15:08
CYT " PRZYWIĄZANIE POLAKÓW DO DÓBR DOCZESNYCH ZAWSZE CZYNIŁO Z POLSKI ELDORADO DLA ŻYDÓW " OTTO VON BISMARCK HA HA AH NIEWWOLNICY EGIPSCY NA WOLNYM WYBIEGU AH AH AHA

Przymusowy kołchoźnik 25.05.2026 10:24
Telewizyjne reklamy lichwiarskich kredytów i chwilówek nie przeszkadzają ŻADNEJ opcji politycznej.

Majak 25.05.2026 09:44
Mają dług przede wszystkim w stosunku do rodziców.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama