Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 01:09
Reklama
Reklama
Reklama

Emerytury w górę o 260 zł, ale liczba seniorów spada. Sprawdź koszty waloryzacji i aktualne wydatki państwa

ZUS opublikował najnowszy raport, który odsłania dwie strony medalu polskiego systemu emerytalnego. Z jednej strony średnia emerytura osiągnęła rekordowy poziom 4509,64 zł, z drugiej – koszt obsługi świadczeń drastycznie obciąża budżet państwa, osiągając blisko 29 miliardów złotych miesięcznie. Przeczytaj, skąd biorą się te wahania i jak chwilowy spadek liczby emerytów na początku roku wpisuje się w szerszy trend.
Emerytury w górę o 260 zł, ale liczba seniorów spada. Sprawdź koszty waloryzacji i aktualne wydatki państwa
ZUS opublikował najnowszy raport, który odsłania dwie strony medalu polskiego systemu emerytalnego.

Autor: Canva

W ubiegłym roku przybyło nam emerytów. Średnie świadczenie przekroczyło 4,5 tys. zł. ZUS podał najnowsze dane dotyczące emerytur.

Po marcowej waloryzacji emerytury wzrosły średnio o 260 zł

Z publikacji ZUS wynika, że od stycznia do marca 2026 liczba emerytów zmniejszyła się o 14 tys. osób. W styczniu 2026 roku ZUS obsługiwał 6,425 mln emerytów, w marcu liczba ta spadła do 6,411 mln osób. 

Ten spadek liczb świadczeniobiorców występuje zwykle na początku roku.

Rok wcześniej w styczniu 2025 było ich 6,357 mln. Na koniec 2025 roku już 6,423 mln  o 66 tys. więcej.

Średnia emerytura wypłacana w marcu 2026 wyniosła 4 509,64 zł. W lutym ZUS wypłacał średnio 4249 zł miesięcznie. A to oznacza, że po waloryzacji emerytury wzrosły przeciętnie o 260 zł.

Wyższe świadczenia to także wyższe wydatki państwa

Wyższe świadczenia, jakie trafiają do emerytów, oznaczają wyższe wydatki państwa. W grudniu obsługa świadczeń emerytalnych kosztowała 21,75 mld zł miesięcznie. Rok później już 25,07 mld zł.

W sierpniu 2025 roku ta kwota przekroczyła 27 mld zł miesięcznie, a w grudniu 2025 koszt obsługi emerytur wzrósł do 27,204 mld zł. 

W lutym tego roku koszt obsługi emerytów wynosił 27,266 mld zł. Po marcowej waloryzacji wzrósł do 28,914 mld zł miesięcznie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pytanie 10.06.2026 07:12
A co z pensjami?

Limena 01.06.2026 12:21
Jedni pracują całe życie i mają małe emerytury. A wiele patologii nic prawie nie pracowało i mają najniższą . Ale to z naszych podatków idzie na nich .

Andrzej 29.05.2026 22:53
Wypadałoby napisać, czy kwoty są brutto czy netto. No ale taką mamy jakość współczesnego dziennikarstwa.

wyluzuj 29.05.2026 23:21
Ale niby kto oficjalnie podaje jakieś kwoty netto?

wesoły emeryt 29.05.2026 00:15
ZUS podał, że średnia emerytura to 4500 zł. Ja mam 2500 zł, a mój sąsiad dyrektor ma 6500 zł. Logiczne – obaj jemy średnio po gołąbku, tylko że on mięso, a ja samą kapustę!

emeryt 28.05.2026 14:24
,,koszt obsługi świadczeń drastycznie obciąża budżet państwa" - a gdzie pieniądze wypracowane (składki) osób, które wezmą kilka emerytur i umierają? Jakby żyli po 90 lat to by były?!

liczman 28.05.2026 12:45
Ciekawi mnie ta zależność między spadkiem liczby emerytów o 14 tysięcy na początku roku a ogólnym wzrostem. Wygląda na to, że styczeń-marzec to po prostu okres zwiększonej śmiertelności zimowej i naturalnych odejść, plus fakt, że mało kto składa wnioski zaraz po Nowym Roku. Ale i tak baza 6,4 mln ludzi generuje takie koszty, że powoli doganiamy budżety mniejszych państw europejskich na same świadczenia. Ponad 4500 zł średniej to ładny wynik, ale średnia często przekłamuje rzeczywistość biedniejszych osób.

A. Żmijewski 28.05.2026 12:30
Naród wymiera pyr pyr bo za mało kupuje ogrodowych pomidorów za szklarni pyr pyr pyr. Mniej emerytów, mniej narodzin pyr pyr Co to będzie?!

czterdziestolatek 28.05.2026 12:28
Te miliardy na obsługę robią wrażenie. Strach pomyśleć, co będzie za 10 lat z naszymi emeryturami

:) 28.05.2026 10:11
I dobrze.

ekonom. 28.05.2026 09:56
Wszyscy patrzą na to, że emeryt dostał 260 zł więcej, a nikt nie liczy skali makro. Przecież w skali roku te dodatkowe miliardy (skok z 21 mld w 2024 do prawie 29 mld teraz!) oznaczają, że państwo musi skądś te pieniądze wziąć. Albo podniosą składki pracującym, albo dowalą nowe podatki w usługach. Liczba emerytów na koniec 2025 wzrosła o 66 tysięcy, więc trend jest jasny – starzejemy się jako społeczeństwo na potęgę.

Foka 10.06.2026 08:05
Kto dostał te 260 zł więcej? Bo jakoś tego nie widzę.

przecież 10.06.2026 08:23
Dopiero dostanie.

Włodek 28.05.2026 08:29
Moja emerytura w końcu przekroczyła te mityczne 4 tysiące na rękę. Da się żyć, ale szału nie ma.

księgowy 28.05.2026 07:40
Ten spadek o 14 tysięcy na początku roku to klasyka gatunku, co roku w styczniu i lutym jest to samo, bo ludzie czekają z przejściem na emeryturę do połowy roku na korzystniejsze tabele dalszego trwania życia. Zwróćcie jednak uwagę na koszty – skok z 27,2 mld na prawie 29 mld zł miesięcznie tylko po jednej waloryzacji to potężne obciążenie dla budżetu. System zaraz zacznie trzeszczeć w szwach, jeśli demografia się nie poprawi.

Tadeusz 28.05.2026 07:26
No i fajnie, że dali te 260 zł więcej, ale co z tego, jak w sklepach wszystko drożeje dwa razy szybciej?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama