Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 04:50
Reklama
Reklama
Reklama

Szokujące kulisy zderzenia pod Cedynią. Kierowca Mercedesa był kompletnie pijany!

Znamy już oficjalne przyczyny i zatrważające szczegóły porannego zderzenia na południu powiatu gryfińskiego. Jak wynika z ustaleń policji, powodem dramatycznych scen na trasie między Cedynią a Osinowem Dolnym były nie tylko trudne warunki i mokra nawierzchnia, ale przede wszystkim skrajna nieodpowiedzialność jednego z kierowców.
Szokujące kulisy zderzenia pod Cedynią. Kierowca Mercedesa był kompletnie pijany!
Poranna kolizja między Cedynią a Osinowem Dolnym ma swój szokujący ciąg dalszy. Choć początkowo winą obarczano śliską nawierzchnię po deszczu, policja ujawniła zatrważającą prawdę.

Autor: igryfino

Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w środę 3 czerwca około godziny 10.00 na wysokości miejscowości Jastrzębiec, w rejonie hodowli danieli. W świetle nowych faktów, poranna kolizja zyskała zupełnie nowy, kryminalny wymiar.

Zderzenie podczas wymijania

Jak wynika z policyjnych ustaleń, do zderzenia pojazdów doszło w trakcie manewru wymijania, kiedy samochody próbowały bezpiecznie minąć się na śliskim na skutek deszczu zakręcie. Niestety, jadący z naprzeciwka bus marki Mercedes oraz osobowa Skoda zderzyły się ze sobą.

Siła uderzenia była bardzo duża – Mercedes doznał poważnych uszkodzeń lewego przodu i pozostał na jezdni, natomiast Skoda z mocno przetartym bokiem została wyrzucona z drogi, pokonała pas zieleni i zatrzymała się na sąsiadującej z szosą ścieżce rowerowej.

Alkomat pokazał zatrważający wynik

Kluczowe dla sprawy okazało się badanie stanu trzeźwości kierowców przeprowadzone przez wezwanych na miejsce funkcjonariuszy.

Podczas czynności związanych z obsługą kolizji policjanci ujawnili, że kierujący busem marki Mercedes, 36-letni mieszkaniec powiatu gryfińskiego, znajduje się w stanie nietrzeźwości. Alkomat wskazał aż 1.34 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu – informuje aspirant Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy komendanta policji w Gryfinie.

Wynik ten oznacza, że kierowca dostawczego auta prowadził pojazd, mając w organizmie blisko 3 promile alkoholu!

Konsekwencje i ogromne szczęście w nieszczęściu

Dla 36-letniego mieszkańca powiatu gryfińskiego ta podróż skończyła się fatalnie. Mężczyźnie natychmiast zatrzymane zostało prawo jazdy, a z miejsca kolizji został odwieziony prosto do laboratorium na dodatkowe badanie krwi.

Biorąc pod uwagę fakt, że rozbita Skoda bezwładnie wpadła na ścieżkę rowerową, całe zdarzenie mogło doprowadzić do potężnej tragedii z udziałem osób trzecich. Na szczęście, jak podsumowuje aspirant Jakub Kuźmowicz, w tym niebezpiecznym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Nieodpowiedzialny 36-latek za jazdę w stanie głębokiej nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji odpowie teraz przed sądem.

O ty zdarzeniu drogowym zaraz po wypadku pisaliśmy tu:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

H56 10.06.2026 05:35
Mnie ciekawi, jaka jest narodowość tego mieszkańca powiatu gryfińskiego....

spokojnie towje rozbiegane oczka 10.06.2026 07:24
Polak więc nie masz co siać propagandy!

nie inaczej 08.06.2026 21:13
Nie ma to tamto. Zmiana stawek za prędkość do 13 i 15 punktów to potężna broń. Przy limicie 24 punktów, dwa większe wykroczenia i kierowca żegna się z dokumentem. To brutalna matematyka, która eliminuje z dróg ludzi nieodpowiedzialnych. Statystyki wypadków za ten weekend prawdopodobnie mocno spadną, bo nikt nie chce ryzykować ponownego egzaminu.

jak zwykle 08.06.2026 07:56
Kulisy są zawsze najciekawsze.

łowca rogaczy 07.06.2026 23:13
2,7 promil rano? Facet chyba wziął hasło „hodowla danieli” zbyt dosłownie i postanowił sam zrobić sobie niezłe rogi, a teraz w laboratorium zbadają, jaki to był rocznik i woltaż.

podwójny gaz 07.06.2026 20:54
Gość chciał pewnie sprawdzić, czy Mercedes potrafi jeździć na podwójnym gazie, ale zapomniał, że komputer pokładowy tego nie ogarnia.

quick 07.06.2026 18:31
Dobrze, że aspirant Ku Kuzmowicz szybko podał te informacje do publicznej wiadomości, bo na lokalnych grupach już była burza, że droga źle wyprofilowana albo że deszcz winny. Winny jest tylko i wyłącznie alkohol i brak wyobraźni. Ta Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej – gdyby tam jechało jakieś dziecko na rowerze, to dzisiaj w powiecie gryfińskim mielibyśmy żałobę narodową.

propsa 07.06.2026 18:00
Powinni mu ten samochód zabrać na miejscu i od razu do paki bez zawiasów!

darty dancing 07.06.2026 17:57
Gość chciał pewnie sprawdzić, czy Mercedes potrafi jeździć na podwójnym gazie, ale zapomniał, że komputer pokładowy tego nie ogarnia.

Blisko coraz bliżej 05.06.2026 16:04
Bliżej niech no jeszcze te ścieżki prowadzą XD

A. Żmijewski 04.06.2026 22:48
Trzy promile przed południem pyr pyr to może mieć tylko wyjątkowy dzban. Czy był w stanie zasadniczo wybełkotać coś na swoje usprawiedliwienie pyr pyr pyr?

woznica cedynski 05.06.2026 16:05
A. Żmijewski 04.06.2026 22:48
Trzy promile przed południem pyr pyr to może mieć tylko wyjątkowy dzban. Czy był w stanie zasadniczo wybełkotać coś na swoje usprawiedliwienie pyr pyr pyr?
bleeeee bleeeee bleeeee auuuuuu eeeeee

wstyd 04.06.2026 20:17
Jak czytam, że to 36-letni mieszkaniec naszego powiatu, to mi wstyd. Dorosły facet, jedzie busem, pewnie służbowo w godzinach pracy o 10 rano i ma taki wynik na alkomacie. To pokazuje, że problem pijanych kierowców zawodowych albo jeżdżących autami dostawczymi wcale nie maleje. Dobrze, że nikomu w tej Skodzie nic się nie stało, bo przy zderzeniu czołowo-bocznym na zakręcie mogło dojść do tragedii. Teraz badanie krwi tylko potwierdzi wyrok.

ech 04.06.2026 17:00
Masakra, pomyśleć, że człowiek jedzie spokojnie rano skodą do pracy, a z naprzeciwka taranuje go taki gość.

Hehe 04.06.2026 18:41
ech 04.06.2026 17:00
Masakra, pomyśleć, że człowiek jedzie spokojnie rano skodą do pracy, a z naprzeciwka taranuje go taki gość.
Bezradna *** czy bezradny traktor to żadna różnica.

Czcibor 04.06.2026 20:16
Też się nachlałeś?

WR 04.06.2026 10:57
No i zagadka porannych zdjęć się wyjaśniła. Wszyscy w komentarzach zrzucali winę na deszcz i śliski asfalt, a tu po prostu wjechał w nich gość bez żadnej kontroli nad autem. Przy 1,34 mg/l w wydychanym powietrzu (czyli prawie 3 promile we krwi!) to cud, że ten kierowca z Mercedesa w ogóle widział drogę, a co dopiero mówić o precyzyjnym wymijaniu na wąskim zakręcie. Prawko zabrane, auto na lawetę i mam nadzieję, że szybko za kółko nie wróci.

rynek 04.06.2026 10:47
Takie święto obchodził...

Wania Iwanowna 04.06.2026 09:37
Dialajet juz w polszy czy nie dialajet nie dialajet nie kuszajet

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama