Demolka przy Żabce i ucieczka z miejsca zdarzenia
Kierujący Skodą o numerach rejestracyjnych ZS 690JR pojawił się dzisiaj 4 czerwca 2026 r. w Radziszewie w rejonie miejscowego sklepu Żabka. To właśnie tam wjechał w dekoracje ołtarza przygotowanego na Boże Ciało, powodując widoczne uszkodzenia mienia należącego do druhów z OSP Radziszewo. Zamiast jednak zreflektować się i przeprosić, mężczyzna przeszedł do agresji słownej. Zaczął wulgarnie wyzywać obecnych na miejscu strażaków oraz postronnych mieszkańców, po czym gwałtownie ruszył i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Finał pijackiego rajdu pod Binowem
Kierowca, który swoim zachowaniem stworzył śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, daleko nie zdołał uciec. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pod miejscowością Binowo doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem tego samego pojazdu – uciekinier spowodował kolizję, uszkadzając dwa samochody.
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze Policji, którzy ujęli agresywnego sprawcę. Badanie alkomatem potwierdziło najgorsze przypuszczenia: kierujący miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu (nieoficjalne źródła mówią nawet o 2,5 promila).
Walka z drogowymi piratami
Szybka i skuteczna akcja mundurowych z Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie zasługuje na szczególne wyróżnienie, gdyż eliminacja takiego kierowcy z ruchu mogła uratować komuś zdrowie lub życie. Ten przypadek bezwzględnie pokazuje, że wobec pijanych kierowców nie można stosować żadnej taryfy ulgowej, a każda natychmiastowa reakcja świadków ma kluczowe znaczenie.
Osoba, która wsiada za kierownicę po alkoholu, świadomie ryzykuje ludzkim życiem. Dlatego określenie „potencjalny drogowy morderca” nie jest w takim przypadku przesadą. STOP pijanym kierowcom! – mówi Andrzej Wiśniewski.
Poniżej nagranie z ucieczki kierowcy w Radziszewie:


Napisz komentarz
Komentarze