Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:47
Reklama
Reklama
Reklama

Darmowy transport do porodówki to fikcja? Program TOP Mama nie wystartował w żadnym szpitalu

Miała być rewolucja i realna pomoc dla kobiet w ciąży z mniejszych miejscowości, a jest wielkie rozczarowanie. Program TOP Mama, który miał zapewnić darmowy transport do porodówek, od lutego istnieje wyłącznie na papierze. Sprawdziliśmy, dlaczego żaden szpital w Polsce nie zdecydował się na jego uruchomienie i co na to Ministerstwo Zdrowia.
Darmowy transport do porodówki to fikcja? Program TOP Mama nie wystartował w żadnym szpitalu
Zamykanie lokalnych porodówek rodzi ogromny strach wśród przyszłych matek, a rządowa "proteza" w postaci programu TOP Mama właśnie zaliczyła bolesne zderzenie z rzeczywistością.

Autor: Canva

Rządowy program wystartował w lutym. Żeby zapewnić darmowy transport do porodówki. To miała być pomoc kobietom w ciąży z miejsc, skąd zniknęły oddziały położnicze

Okazuje się, że do tej pory – jak podaje RMF24 – ani jeden szpital w Polsce nie uruchomił dotychczas rządowego programu dla kobiet w ciąży TOP Mama. 

Dlaczego? Z braku chęci dyrektorów szpitali albo placówka nie spełniała określonych warunków. 

Minimum 700 porodów rocznie

Co na to Ministerstwo Zdrowia? – To nie jest obligatoryjne, nikogo nie zmuszamy – podkreśla Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia. 

I dodaje: – Ośrodek w Jędrzejowie w województwie świętokrzyskim chciał, ale nie spełnił wymogów, bo odległość była zbyt bliska. Podobnie było w przypadku innego ośrodka, w Wielkopolsce, blisko Poznania. Program na razie zostaje, bez zmian, jako opcja.

Sprowadza się on do tego, żeby wprowadzić minimalną liczbę porodów dla szpitali – na poziomie 700 rocznie. Daje to najmniej dwa porody dziennie. 

Placówki, w których porodów jest mniej, dostałyby pieniądze tylko wtedy, gdy na najbliższy oddział położniczy jest na tyle daleko, że transport byłby ryzykowny.

Albo poród, albo najbliższa porodówka

Idea Terenowych Oddziałów Położniczych – przypomina serwis – zakłada, że przez 7 dni w tygodniu dyżurowałyby w nich położna, a od poniedziałku do piątku także lekarz-ginekolog. Mieliby oni być gotowi do odbioru porodu albo do podjęcia decyzji o konieczności transportu kobiety ciężarnej na oddział położniczy do innej placówki.

Zgodę na uruchomienie programu TOP Mama każdorazowo musi wyrazić wojewódzki konsultant w dziedzinie położnictwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Położna 08.06.2026 20:10
Informacja nieaktualna - pierwszy szpital jest już w tym programie, kolejne w trakcie weryfikacji przez NFZ.

A. Żmijewski 08.06.2026 15:59
Porodówki się likwiduje bo porodów coraz mniej pyr pyr i jak tak dalej pójdzie to wyginiemy jak mamuty a za dwieście lat typowy polski konfiarz będzie czarnoskóry a hymn będzię śpiewał w suachili pyr pyr pyr

PK 08.06.2026 10:32
Najważniejsze, że PIS nie rządzi! A Służba Zdrowia uzdrowiona jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Uśmiechamy się ekipa!

papis 07.06.2026 22:48
Papier przyjmie wszystko, a życie i tak weryfikuje te urzędnicze fantazje. Szkoda tylko tych zestresowanych dziewczyn. Nieweele pewno ale tez szkoda

pstryk 07.06.2026 21:58
Najbardziej rozbraja mnie ta wypowiedź wiceministra. "Nikogo nie zmuszamy, to tylko opcja". No i super, tylko że rolą państwa powinno być systemowe zabezpieczenie opieki okołoporodowej, zwłaszcza tam, gdzie zlikwidowano oddziały. Jeśli wszystko zostawia się dobrej woli dyrektorów i konsultantów wojewódzkich, to mamy potem "Polskę resortową", gdzie pacjentka z Wielkopolski ma inne prawa niż ta ze Świętokrzyskiego.

taa 07.06.2026 21:35
Super pomoc dla kobiet... Masz rodzić? To radź sobie sama i zamawiaj taksówkę, bo program jest „opcjonalny”. Szok.

ale... ale... 07.06.2026 14:13
Przecież limit 700 porodów rocznie dla małych, powiatowych szpitali to jest ściana nie do przebicia. Skoro likwiduje się tam oddziały właśnie z powodu małej liczby urodzeń, to jakim cudem te placówki mają nagle spełnić takie kryteria wejścia do programu? Dyrektorzy potrafią liczyć pieniądze i kalkulować ryzyko – nikt nie otworzy oddziału widma, żeby potem dokładać do interesu z własnej kieszeni.

taa 07.06.2026 13:58
Klasyka gatunku. Kolejny program napisany na kolanie, z którego kompletnie nic nie wynika dla zwykłych ludzi.

jestem przekonany 07.06.2026 13:57
Zluzują przepisy i pójdzie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama