Na miejscu natychmiast interweniowały służby ratunkowe oraz policja, które zabezpieczyły zniszczone pojazdy. Tylko szczęśliwemu zbiegowi okoliczności oraz solidnej konstrukcji aut zawdzięczamy fakt, że to bezmyślne zachowanie nie skończyło się tragedią. Wszyscy uczestnicy ruchu drogowego w tej okolicy zostali narażeni na ogromne, śmiertelne niebezpieczeństwo.
Przerażający wynik badania alkomatem
Z ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że 38-letni kierujący samochodem marki Skoda, jadąc lokalną trasą, na łuku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu. Mężczyzna „ściął” zakręt, doprowadzając do zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka pojazdem marki Lexus. Siła uderzenia była na tyle duża, że oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone.
- W trakcie dalszych czynności okazało się, że mieszkaniec powiatu gryfińskiego znajduje się w stanie nietrzeźwości, a alkomat wskazał aż 1.35 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu tj. ponad 2.8 promila. Mężczyzna został zatrzymany oraz stracił prawo jazdy – informuje nas asp. Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Gryfinie.
To nie był jego pierwszy rajd tego poranka
Jak się okazało, zaledwie 20 minut przed spowodowaniem zderzenia pod Binowem, ten sam kierujący dał o sobie znać w innej miejscowości. Około godziny 9:20 doprowadził do uszkodzenia ołtarza w miejscowości Radziszewo. Zamiast poczekać na przyjazd policji, mężczyzna bezczelnie uciekł z miejsca pierwszej kolizji, kontynuując swoją pijacką i skrajnie niebezpieczną jazdę.
Mieszkaniec powiatu gryfińskiego odpowie teraz przed sądem za jazdę w stanie kompletnej nietrzeźwości oraz spowodowanie dwóch kolizji drogowych. Oprócz utraty uprawnień grożą mu surowe kary finansowe oraz kara pozbawienia wolności.
O zdarzeniu jak pierwsi informowaliśmy 04.06.2026 r. tutaj:


Napisz komentarz
Komentarze