Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Prawo do naprawy AGD i elektroniki. Nowe przepisy UE zakończą erę wyrzucania sprzętu

Od początku tego miesiąca producenci AGD i elektroniki nie mogą już dyktować zaporowych cen serwisowych ani zmuszać Cię do zakupu nowej pralki przy drobnej awarii. Prawo do naprawy oficjalnie weszło w życie – sprawdź, jak nowe przepisy pozwolą Ci zaoszczędzić na serwisie urządzeń.
Prawo do naprawy AGD i elektroniki. Nowe przepisy UE zakończą erę wyrzucania sprzętu
Dodatkowe 12 miesięcy gwarancji za wybór naprawy zamiast wymiany sprzętu stało się obowiązującym prawem. Zobacz, jak wejście w życie unijnej dyrektywy zmienia Twoje codzienne zakupy i chroni portfel przed niepotrzebnymi wydatkami.

Autor: Canva

Zamiast nowej gwarancji – dodatkowe 12 miesięcy ochrony za wybór serwisu i darmowa platforma ułatwiająca znalezienie fachowca w okolicy. Zobacz, jak nowe unijne prawo do naprawy zmienia nasze codzienne zakupy i uchroni Twój portfel przed niepotrzebnymi wydatkami.

Koniec z wyrzucaniem zepsutych sprzętów tylko dlatego, że ponoć nie da się ich naprawić. Od tego miesiąca producenci muszą ułatwić serwis wielu urządzeń AGD i elektroniki.

Kiedy popsuje nam się żelazko, pralka, lodówka czy telewizor, zwykle trafia na wysypisko, bo koszt naprawy jest zaporowy. Dlatego wolimy iść do sklepu lub e-sklepu i kupić nowy sprzęt.

Tymczasem, jak wynika z badania Eurobarometru, aż 77 proc. mieszkańców Unii Europejskiej wolałoby oddać urządzenie do serwisu. Niebawem będzie to możliwe. 

Prawo do żądania naprawy urządzeń

Od 31 lipca 2026 r. w całej Unii Europejskiej, także w Polsce, obowiązuje tzw. prawo do naprawy. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy, która ma ograniczyć wyrzucanie sprawnych urządzeń tylko dlatego, że ich naprawa była dotąd zbyt trudna lub nieopłacalna.

Dzięki temu konsumenci zyskali prawo do żądania naprawy urządzeń objętych przepisami. Producent nie może po prostu sugerować zakupu nowego modelu. Naprawa ma być wykonana w rozsądnym czasie i za rozsądną cenę.

Nowe przepisy dotyczą wszystkich producentów sprzedających swoje wyroby na rynku unijnym, niezależnie od tego, czy mają siedzibę w Europie, Azji czy USA. Odpowiedzialność za realizację obowiązków spocznie również na importerach i dystrybutorach działających w UE.

Kary pieniężne za naruszenie nowych przepisów będą wynosić do 20 tys. zł, a w przypadku recydywy – do 40 tys. zł.

UE uruchomi internetową platformę napraw

Prawo do naprawy obejmie przede wszystkim sprzęt, dla którego istnieją już unijne wymogi dotyczące naprawialności. Są to m.in. pralki i pralko-suszarki, zmywarki, lodówki i zamrażarki, odkurzacze, telewizory i monitory, smartfony, niektóre tablety i laptopy, inne urządzenia objęte przepisami ekoprojektu UE.

Jeżeli w okresie gwarancji klient wybierze naprawę zamiast wymiany produktu, to gwarancja zostanie wydłużona o dodatkowe 12 miesięcy. Ma to zachęcać do naprawiania zamiast wyrzucania sprzętu.

Komisja Europejska uruchomi specjalną internetową platformę napraw, na której będzie można znaleźć serwisy i warsztaty naprawcze. Portal ma ruszyć w 2027 r.

Według danych unijnych efektem przedwczesnego wyrzucania naprawialnych produktów generuje rocznie około 35 mln ton odpadów i ogromne zużycie surowców. Koszt dla konsumentów związany z wymianą zamiast naprawą szacowany jest na prawie 12 mld euro rocznie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 24.08.2026 21:18
Zasadniczo pyr pyr prawo to jedno a rozsądne terminy napraw to brutalna rzeczywistosć pyr pyr z którą przyjdzie się mierzyć. Zresztą najczęsciej psuja się żuczki pyr pyr i tu Unia powinna wymusić na producentach minimum 5 lat gwarancji lub 200 tys przebiegu pyr pyr pyr

e tam 24.08.2026 13:50
A co mi z tego, że zabiorą mi lodówkę raz czy dwa, jak zostanę bez lodówki i rozmrażającymi się zapasami? Potrzebuję pewnego sprzętu - nie ciągle się psującego...

robi różnicę 24.08.2026 06:46
Dodatkowy rok gwarancji za wybór naprawy od tego miesiąca? To naprawdę świetna zachęta do wizyty w serwisie.

Piter 24.08.2026 06:16
Firma, która wozi lodówki jakaś podobno podejrzana z tym tansportem.

key 23.08.2026 17:59
Kluczowe po wejściu przepisów w tym miesiącu będzie to, jak urzędy egzekwują pojęcie „rozsądnej ceny”. Producenci od lat obchodzą wymogi, oferując części zamienne wyłącznie jako całe moduły – np. zamiast samej uszczelki musisz kupić bęben pralki za 800 zł. Jeśli UOKiK i unijne organy nie wymuszą dostępności pojedynczych komponentów dla niezależnych warsztatów, to kary do 40 tys. zł dla korporacji pozostaną małym kosztem operacyjnym.

tak to 23.08.2026 17:58
Teraz jak kupujesz nową to sami ci wezmą starą.

pamiętam 23.08.2026 17:09
a ile razy musiałem wyrzucić dobry mikser, bo jedna plastikowa zębatka kosztowała 80 procent ceny nowego urządzenia...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama