Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi

Koniec z nocnymi zakupami na stacjach paliw i w osiedlowych sklepach? Polacy podjęli decyzję w sprawie ogólnokrajowego zakazu handlu alkoholem po godzinie 22:00. Wyniki badania IBRiS pokazują wyraźny trend, ale diabeł tkwi w szczegółach – polityka i wiek mocno dzielą ankietowanych. Przekonaj się, jakie godziny zamknięcia sklepów są najbardziej realne.
Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi
Walka z nocnym hałasem kontra wolność konsumencka. Nocna prohibicja staje się w Polsce coraz popularniejsza, a pomysł objęcia nią całego kraju zyskuje zaskakująco duże poparcie.

Autor: Canva

Coraz więcej miast zamyka nocą dostęp do alkoholu. Teraz Polacy powiedzieli, co myślą o tym, żeby podobnym zakazem objąć cały kraj. Wyniki zaskakują.

Nocna prohibicja staje się w Polsce coraz popularniejszym narzędziem walki z zakłócaniem porządku, hałasem i alkoholowymi ekscesami. Zakazy sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych obowiązują już w wielu miastach i gminach, m.in. w częściach Warszawy, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Kielcach czy Opolu. 

Samorządy mogą wprowadzać takie ograniczenia na podstawie ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Zakaz dotyczy sklepów i stacji paliw, ale nie obejmuje restauracji, barów i pubów. 

Ponad połowa Polaków popiera nocny zakaz sprzedaży alkoholu

Wraz z rosnącą liczbą lokalnych ograniczeń pojawia się pytanie o rozwiązanie ogólnopolskie. Pracownia IBRiS zapytała więc Polaków, czy nocny zakaz sprzedaży alkoholu powinien obowiązywać w całym kraju.

Według sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” 55 proc. respondentów popiera wprowadzenie zakazu nocnej sprzedaży alkoholu we wszystkich sklepach w Polsce. Przeciw jest 35,8 proc., a 9,2 proc. nie ma zdania.

Jeśli chodzi o sympatie polityczne uczestników badania to przeciw nocnej prohibicji jest 36 proc. zwolenników obozu rządzącego i 47 proc. zwolenników opozycji.

32,6 proc. ankietowanych wskazało, że zakaz powinien obowiązywać od godz. 22 do 6, z kolei 16,9 proc. – od 23 do 7, a 5,5 proc. – w innych godzinach niż wymienione. 

Młodzi Polacy nie chcą prohibicji

Zakazu nocnej sprzedaży nie chce 25 proc. kobiet i 62 proc. mężczyzn". 

Najmniej zwolenników prohibicja ma w grupach wiekowych 18-29 lat i 40-49 lat. 

Z kolei najwięcej zwolenników ma wśród osób w wieku 50-59 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dziwaczne 26.06.2026 18:16
Najbardziej bawi mnie w tym sondażu wątek polityczny. Nawet w tak prostej sprawie jak piwo w nocy potrafimy się podzielić na obóz rządzący i opozycję. Skoro zwolennicy opozycji są bardziej przeciw (47%), to każdy rząd trzy razy się zastanowi, zanim wprowadzi ustawę krajową, żeby nie stracić punktów w sondażach przed wyborami. To zostanie na poziomie gmin.

KIf 24.06.2026 18:56
Zwróćcie uwagę na proponowane godziny. Ponad 32% chce zakazu już od 22:00. To oznacza, że normalny człowiek wracający z późnej zmiany w pracy nie kupi nawet piwa do meczu. Poza tym wyłączenie z tego pubów i restauracji to ewidentny ukłon w stronę gastronomii – lobby knajpiarskie pewnie zaciera ręce, bo tam alkohol jest trzy razy droższy.

karaś 22.06.2026 18:07
Bez sensu. Kto ma wypić, ten i tak kupi wcześniej na zapas. Przecież to tylko napędzi szarą strefę.

Ron 21.06.2026 19:13
Zakaz żebractwa nie zlikwiduje ubóstwa.

A. Żmijewski 21.06.2026 08:28
Na Litwie pyr pyr od wielu lat w sklepach nie sprzedają alkoholu w godzinach 20 -10 i jakoś dzięki temu pokonali posowiecki alkoholizm pyr pyr pyr

J 23 ZNOWU NADAJE HA HA AH 20.06.2026 23:36
-OBY OBORĘ NA WIEJSKIEJ 4 OBJEŁY HA HA AH

Broda 20.06.2026 12:14
No i super ...Jeszcze tylko w Żarczynie trzeba złapać radnego Krystiana.S ps .jezusek bo mimo zakazu ciągle jeździ po alkohol

ja 20.06.2026 12:26
Ja po alkohol jeżdżę rowerem. I kto mi zabroni? Jak jadę jestem trzeźwy.

Marta 20.06.2026 01:48
No i super, w końcu będzie można normalnie spać w weekendy bez krzyków pod oknami.

ANONIM 20.06.2026 00:17
Tego alkocholu w tych sklepach wogóle nie powinno być tego alko te sklepy powinny być bez alkocholu itd.

procenty 20.06.2026 02:09
Te wyniki pokazują ciekawą rzecz – poparcie na poziomie 55% to już spora większość, ale diabeł tkwi w demografii. Skoro aż 62% facetów jest przeciw, a młodzi do 29 lat w ogóle tego nie widzą, to wprowadzenie tego odgórnie dla całego kraju wywoła potężny bunt młodej części społeczeństwa. Samorządy powinny decydować same, lokalnie, a nie Warszawa za wszystkich.

R 19.06.2026 22:40
Tragedia dla lumpów na barnima i na kwadracie

WIELKI BRAT WINSTON DICK HA HA AH 19.06.2026 19:33
komuna wraca i babcia meliniRA HA AH AHA

Kkuddłata 19.06.2026 16:23
Oosso cchoozzi Oosso

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama