Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Nowe przepisy BHP w upały – sprawdź, jak przygotować firmę na zmiany

25 stopni przy pracy ciężkiej i 28 w biurze – to nowe progi, przy których pracodawcy będą musieli podjąć natychmiastowe działania. Przepisy po raz pierwszy nakazują też uzgadnianie procedur z samą załogą. Zobacz, jakie środki organizacyjne musisz wdrożyć, aby uniknąć kar i przestojów.
Nowe przepisy BHP w upały – sprawdź, jak przygotować firmę na zmiany
Maksymalne temperatury na stanowisku pracy przestają być jedynie dobrą wolą szefa, a stają się twardym wymogiem prawnym.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Od 2027 roku pracodawcy będą musieli reagować już przy 2 st. w pomieszczeniach i 25 st. przy ciężkiej pracy.

Nowe przepisy

Od 2027 roku wysokie temperatury w miejscu pracy przestaną być wyłącznie kwestią komfortu czy dobrej praktyki. Nowe przepisy BHP po raz pierwszy wprowadzają konkretne limity temperatur oraz obowiązek podejmowania działań chroniących zdrowie pracowników.

Nowe regulacje wejdą w życie 11 stycznia 2027 r.. Pracodawcy mają więc około pół roku na dostosowanie organizacji pracy.

Dwa poziomy ochrony przed upałem

Przepisy rozróżniają próg, po którego przekroczeniu pracodawca musi podjąć działania, oraz temperaturę maksymalną, której nie wolno przekraczać.

W pomieszczeniach działania będą wymagane po przekroczeniu 28 st., a maksymalna dopuszczalna temperatura wyniesie 35 st. Przy pracach wymagających dużego wysiłku fizycznego obowiązek reagowania pojawi się już po przekroczeniu 25 st.

Na otwartej przestrzeni przy pracach związanych ze znacznym wysiłkiem fizycznym działania organizacyjne trzeba będzie wdrożyć powyżej 25 st. Temperatura maksymalna wyniesie natomiast 32 st.

Przekroczenie maksymalnych wartości będzie możliwe tylko wtedy, gdy uzasadniają je względy technologiczne.

Klimatyzacja albo zmiana organizacji pracy

Po przekroczeniu wskazanych progów pracodawca będzie musiał ograniczyć wpływ upału na zdrowie zatrudnionych. W pomieszczeniach może zastosować klimatyzację, wentylację, osłony przeciwsłoneczne czy ograniczenie źródeł ciepła.

Jeżeli takie środki okażą się niewystarczające, konieczne będą rozwiązania organizacyjne. Mogą one obejmować dodatkowe przerwy, skrócenie czasu pracy albo przesunięcie najbardziej wymagających zadań na chłodniejsze godziny.

W przypadku pracy na zewnątrz obowiązek wprowadzenia rozwiązań organizacyjnych powstanie po przekroczeniu 25°C.

Pracownicy muszą uczestniczyć w ustaleniach

Nowością jest formalny obowiązek konsultowania rozwiązań organizacyjnych z pracownikami lub ich przedstawicielami. Pracodawca nie będzie więc mógł ograniczyć się do jednostronnego ogłoszenia zasad obowiązujących podczas upałów.

Konsultacje powinny odbywać się zgodnie z przepisami Kodeksu pracy. Warto odpowiednio wcześnie ustalić, kto będzie reprezentował pracowników oraz w jaki sposób dokumentowane będą uzgodnienia.

Które branże odczują zmiany najbardziej?

Nowe regulacje obejmą wszystkich pracodawców, niezależnie od tego, czy praca jest wykonywana w budynkach, halach, magazynach czy na otwartej przestrzeni.

Największe znaczenie przepisy będą miały dla przedsiębiorstw produkcyjnych, budowlanych, logistycznych, transportowych i energetycznych, a także dla firm realizujących prace terenowe.

Lato 2026 r. może być dobrym momentem na przetestowanie rozwiązań, które od stycznia 2027 r. staną się prawnym obowiązkiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 06.08.2026 11:52
Technologicznie pyr pyr uzasadnione jest zbieranie ogrodowych pomidorów w szklarniach z samego rana gdy zasadniczo nie jest jeszcze tak upalnie pyr pyr pyr

Eryk 05.08.2026 23:30
Patrząc na dynamikę zmian klimatycznych, ta regulacja była nieunikniona. Kluczowy jest tu zapis o pragnieniu uzasadnienia technologicznego, bo czuję, że część przedsiębiorców będzie próbowała kwalifikować niemal każdy proces jako "wymóg technologiczny", aby uniknąć inwestycji w systemy chłodzenia.

ech 05.08.2026 14:52
Śmiech na sali. Z moich podatków płacą za te bajeczki w internecie, a w urzędzie człowiek czuje się jak intruz.

pracownik 05.08.2026 14:52
Ciekawie wygląda ten obowiązek konsultacji z pracownikami – nareszcie ktoś pomyślał o naszej opinii.

trudne 05.08.2026 13:31
Największym wyzwaniem i tak będzie egzekwowanie tych przepisów na budowach czy w transporcie. O ile w zamkniętych halach produkcyjnych można zamontować wydajną wentylację lub klimatyzację, o tyle przy pracach drogowych w pełnym słońcu opcje ograniczenia ciepła są znikome. Pozostanie jedynie przesuwanie zmian na godziny poranne albo nocne.

uważam, że 05.08.2026 13:19
Pół roku na dostosowanie do zmian to w naszych realiach bardzo mało czasu.

Endriu 05.08.2026 13:19
Już teraz by się przydało.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama