Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Wakacje all inclusive nie są już marzeniem Polaków. Czego szukamy?

Ponad połowa Polaków chociaż raz wybrała wakacje all inclusive. Ale tylko 15 proc. uważa je za najlepszą formę wypoczynku – wynika z badania Rankomat.pl.
Wakacje all inclusive nie są już marzeniem Polaków. Czego szukamy?
Mimo zalet all inclusive część turystów zaczyna szukać alternatywy.

Autor: Freepik

All inclusive pozostaje jednym z najchętniej wybieranych sposobów spędzania urlopu, ale nie jest już synonimem idealnych wakacji. Choć ponad połowa Polaków miała okazję skorzystać z takiej oferty, tylko niewielka część uważa ją za najlepszą formę wypoczynku. 

All inclusive zna większość Polaków

Według badania przeprowadzonego na zlecenie Rankomat.pl 57 proc. respondentów przynajmniej raz wyjechało na wakacje w formule all inclusive. Popularność tego modelu wynika przede wszystkim z wygody – turysta przed wyjazdem zna całkowity koszt urlopu, nie musi planować codziennych posiłków, a na miejscu może korzystać z hotelowej infrastruktury.

Najczęściej wybierane kierunki all inclusive to od lat Turcja, Egipt, Grecja, Hiszpania, Tunezja.

Biura podróży regularnie podkreślają, że Polacy chętnie kupują takie pakiety, zwłaszcza gdy podróżują z dziećmi. W cenie otrzymują zazwyczaj przelot, transfer, zakwaterowanie, pełne wyżywienie, napoje, animacje oraz dostęp do basenów i dodatkowych atrakcji.

Tylko co siódmy Polak uważa all inclusive za najlepsze wakacje

Mimo dużej popularności ta forma wypoczynku nie zdobyła statusu ulubionego sposobu podróżowania. Z badania Rankomat.pl wynika, że jedynie 15 proc. ankietowanych wskazuje all inclusive jako preferowaną formę urlopu.

Kolejne 27 proc. badanych korzysta z takich wyjazdów od czasu do czasu, traktując je jako jedną z możliwości. 

15 proc. osób kiedyś wybierało all inclusive, ale obecnie woli już inne sposoby podróżowania.

Oznacza to, że dla wielu Polaków jest to raczej wygodna opcja na konkretną okazję niż wymarzony model wypoczynku.

Dlaczego Polacy wybierają all inclusive?

Eksperci rynku turystycznego wskazują kilka powodów popularności tej formy podróżowania.

Dla wielu osób urlop ma być przede wszystkim odpoczynkiem od codzienności. All inclusive pozwala ograniczyć planowanie do minimum – wystarczy wybrać hotel i termin. 

Kolejny powód jest taki, że rosnące ceny usług turystycznych sprawiają, że turyści coraz częściej chcą znać końcowy koszt wyjazdu. Pakiet z góry określoną ceną pozwala uniknąć niespodziewanych wydatków na jedzenie, napoje czy atrakcje.

Rodzice często wybierają hotele all inclusive ze względu na udogodnienia dla dzieci: baseny, kluby dziecięce, animacje i łatwy dostęp do posiłków.

Coraz więcej osób szuka autentycznych podróży

Mimo zalet all inclusive część turystów zaczyna szukać alternatywy. Popularność zyskują wyjazdy organizowane samodzielnie, city breaki, podróże objazdowe, kameralne apartamenty, agroturystyka, wreszcie aktywny wypoczynek. 

Dla części osób hotelowy rytm – śniadanie, basen, plaża, kolacja – staje się zbyt powtarzalny. Turyści chcą poznawać lokalną kulturę, odwiedzać mniej popularne miejsca i samodzielnie odkrywać region, który świadomie wybrali.

I branża turystyczna odpowiada na zmieniające się oczekiwania klientów. Hotele coraz częściej oferują nie tylko klasyczne pakiety z jedzeniem i napojami, ale także bardziej wyspecjalizowane warianty:

  • premium all inclusive z lepszą gastronomią i dodatkowymi usługami, 
  • pakiety dla dorosłych (adults only), 
  • hotele nastawione na sport, wellness lub aktywny wypoczynek, 
  • lokalne doświadczenia poza kompleksem hotelowym.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

cash 24.07.2026 23:05
To też kwestia ekonomiczna i relacji ceny do jakości. Kiedyś „wszystko w cenie” faktycznie się opłacało. Dziś ceny takich wyjazdów mocno poszybowały w górę, a jakość w wielu resortach niestety spadła. Ludzie przeliczają to i dochodzą do wniosku, że organizując wyjazd na własną rękę, za te same pieniądze mogą zjeść świetne kolacje w knajpkach z duszą, zobaczyć więcej ciekawych miejsc i nie być uwiązanym do hotelowego zegarka i godzin posiłków.

A. Żmijewski 24.07.2026 15:23
Takie all inclusive pyr pyr to można mieć w Gryfinie na miejscu zasadniczo. Wywale się na kocu na ojcowiźnie i słońce mam z dziada pradziada latem zawsze. Dzwonie do chińczyka mam kaczke pekińską na obiad, do rodzinnej i mam schaboszczaka, do boho i mam sacreble a niech to pyr pyr. Baseny są leżaki zawsze wolne i pizzę też wieczorem dowiozą pyr pyr.

spokojny (bo na urlopie) 24.07.2026 08:57
Dla mnie najważniejszy na urlopie jest święty spokój i brak tłumów przy bufetach. Wolę mały domek gdzieś na uboczu niż wielki moloch, w którym walczy się o leżak od 6 rano.

ale 24.07.2026 10:59
Nuda!

polecam 24.07.2026 08:06
Lata temu All Inclusive było wyznacznikiem luksusu i wygody, bo człowiek chciał po prostu wyjechać i o nic się nie martwić. Ale chyba jako społeczeństwo powoli z tego wyrastamy. Mamy większą świadomość, łatwiejszy dostęp do aplikacji, tanich lotów i lokalnych przewodników. Zamiast płacić masę pieniędzy za wyreżyserowane wakacje w hotelowej enklawie, wolimy wspierać lokalne biznesy, próbować prawdziwego jedzenia i doświadczać czegoś autentycznego. Bezpieczeństwo i schemat ustępują miejsca prawdziwej przygodzie.

naturystka 24.07.2026 07:34
Bo naturyzm, jest przede wszystkim chęć uwolnienia się od fizycznego i psychicznego skrępowania. – Chodzi o to, by nie musieć zasłaniać tego, co w pełni naturalne. To podstawowa idea, która pojawia się w relacjach osób pytanych o powody wyboru takiego stylu życia – wskazuje ekspertka

Włóczykij 24.07.2026 07:22
W sumie wcale mnie to nie dziwi. Siedzenie 7 dni przy tym samym basenie i jedzenie znowu tego samego na stołówce potrafi zmęczyć szybciej niż praca. Wolę sam coś odkryć!

Bonaki 24.07.2026 07:19
Bo to szczyt lenistwa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama