Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:46
Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent podpisał ustawę: Koniec ze smartfonami w szkołach podstawowych i przedszkolach od 2026 roku

Od najbliższego roku szkolnego uczniów podstawówek czeka prawdziwa rewolucja. Nowe prawo oświatowe wprowadza całkowity zakaz używania telefonów oraz urządzeń nagrywających na lekcjach i przerwach. Czy zakaz obejmie też licea? Jakie kroki musisz podjąć, jeśli Twoje dziecko potrzebuje telefonu ze względów zdrowotnych? Otwieramy ustawę i wyjaśniamy szczegóły.
Prezydent podpisał ustawę: Koniec ze smartfonami w szkołach podstawowych i przedszkolach od 2026 roku
Walka z fonoholizmem i cyberprzemocą wkracza na poziom ustawowy. Polska dołącza do krajów takich jak Francja czy Holandia, oficjalnie zakazując smartfonów w szkołach podstawowych.

Autor: Canva

Koniec smartfonów w szkołach i przedszkolach. Prezydent podpisał ustawę, która od 1 września 2026 roku zmieni codzienność milionów uczniów.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy Prawo oświatowe, która wprowadza zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach. Nowe przepisy zaczną obowiązywać 1 września 2026 r., czyli od początku nowego roku szkolnego.

Co będzie zakazane od 1 września?

Nowelizacja dotyczy publicznych i niepublicznych szkół podstawowych, przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz innych form wychowania przedszkolnego. 

Zakaz obejmuje korzystanie z telefonów komórkowych, smartwatchy i innych urządzeń umożliwiających komunikację, a także z urządzeń pozwalających nagrywać obraz lub dźwięk. 

Te przepisy będą obowiązywać podczas lekcji, na przerwach i w czasie zajęć organizowanych poza szkołą. 

W szkołach ponadpodstawowych, np. liceach czy technikach oraz w szkołach dla dorosłych, nie będzie ustawowego zakazu używania komórek. Każda szkoła będzie musiała określić w statucie zasady korzystania z nich albo wprowadzić zakaz.

Zgoda tylko w wyjątkowych sytuacjach

W uzasadnionych przypadkach ustawa przewiduje możliwość odstępstw od zakazu. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji związanych ze stanem zdrowia lub specjalnymi potrzebami edukacyjnymi ucznia. Zgoda będzie należała do dyrektora szkoły. 

Jeśli odmówi korzystania z telefonu ze względów zdrowotnych, będzie musiał decyzję uzasadnić na piśmie.

Dlaczego wprowadzono ten zakaz do szkół i przedszkoli?

Ministerstwo Edukacji argumentowało, że celem zmian jest ograniczenie uzależnienia dzieci od smartfonów. Żeby poprawić ich koncentrację podczas nauki i zwiększyć aktywność uczniów w czasie przerw. 

Na liście celów było też ograniczenie cyberprzemocy i nagrywania rówieśników bez ich zgody oraz poprawa relacji społecznych między uczniami. 

Dodajmy, że wiele polskich szkół już wcześniej samodzielnie ograniczało używanie telefonów poprzez statuty szkolne. A podobne rozwiązania funkcjonują lub są wprowadzane w wielu krajach Europy, m.in. we Francji, Włoszech, Holandii i części regionów Hiszpanii. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 02.08.2026 08:55
Bardzo dobrze zrobił pyr pyr jeden. Powinna wejść jeszcze ustawa że każdy uczeń powinien dziennie zjeść minimum jednego ogrodowego pomidora ze szklarnii pyr pyr pyr

Damian 01.08.2026 00:19
A co w sytuacji, kiedy będę musiał nagle skontaktować się z dzieckiem? Rodzice powinni mieć wybór.

rodzic 01.08.2026 12:41
To na lekcji dzwonisz do dziecka?

paranoja biurokratyczna 31.07.2026 21:54
A jeśli dzieciak powie, że nie odda? A mamusie powiedzą, że on musi mieć kontakt z nią? Uwagę dostanie?

Tak było 31.07.2026 15:54
Kiedyś człowiek przepisywał informacje z tablicy a i tak nic o nich nie wiedział najistotniejsze było to aby nie dostać od kogoś po głowie na lekcji lub na przerwie W latach 90 co 2 osoba miała ślady FAS mówię tu o szkole w normalnym programie nauczania a szkoła specjalna była za mała

ale... ale... 31.07.2026 12:59
Zmiana na plus, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Wyegzekwowanie tego przepisów spadnie na nauczycieli, którzy już teraz mają wystarczająco dużo obowiązków. Poza tym kluczowa będzie kwestia egzekwowania wyjątków zdrowotnych przez dyrektorów – pisemne uzasadnienie odmowy to dodatkowa biurokracja, która zasypie sekretariaty.

Pryszcz 31.07.2026 12:57
Jak żyć jak żyć bez fajsbuka jak żyć. My pryszcze rządami zakazu telefonuf w pszedszkolu i piszema petycje i skarge do uni ewropwjskiej

nauczycielka 31.07.2026 12:11
Nareszcie! Może w końcu dzieciaki zaczną ze sobą rozmawiać na przerwach, a nie tylko wpatrywać się w ekrany.

przecież 31.07.2026 11:56
Fonoholizm jest powszechny a nie tylko szkolny.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama