Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:58
Reklama
Reklama
Reklama

Apteki będą mogły się zareklamować. Ale nie bez ograniczeń

Rząd chce znieść całkowity zakaz reklamy aptek. Nadal jednak zabronione będą m.in. programy lojalnościowe, presja zakupowa i udział dzieci.
Apteki będą mogły się zareklamować. Ale nie bez ograniczeń
Czy małe apteki będą miały środki na reklamę?

Autor: Canva

Źródło: Canva

Apteki będą mogły reklamować swoją działalność i usługi. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który kończy z obowiązującym od 2012 roku całkowitym zakazem reklamy aptek i punktów aptecznych.

Nie oznacza to jednak pełnej swobody. Nowe przepisy mają wyznaczyć granicę między informowaniem pacjentów o ofercie a agresywnym nakłanianiem ich do kupowania leków i innych produktów.

Apteka poinformuje o szczepieniach i badaniach

Po wejściu zmian w życie apteki będą mogły reklamować usługi świadczone przez farmaceutów. Chodzi m.in. o szczepienia, opiekę farmaceutyczną, przeglądy lekowe oraz podstawowe badania diagnostyczne.

Placówka będzie mogła więc poinformować pacjentów, że wykonuje określone badania albo prowadzi konsultacje. Reklama takich usług będzie jednak musiała być zgodna z zasadami wykonywania zawodu farmaceuty i etyką zawodową.

Bez punktów i nagród za zakupy

Projekt zakłada, że reklama nie będzie mogła oferować klientom korzyści w zamian za zakup produktu lub skorzystanie z usługi.

W praktyce oznacza to zakaz akcji polegających na przyznawaniu punktów, nagród, bonów lub innych korzyści uzależnionych od robienia zakupów. Apteki nie będą mogły w ten sposób nakłaniać pacjentów do częstszego kupowania produktów.

Reklama nie może też zachęcać do nadmiernej konsumpcji ani sugerować, że pacjent powinien skorzystać z usługi apteki, mimo że nie ma takiej potrzeby zdrowotnej.

Dzieci pod szczególną ochroną

W reklamach aptek nie będzie można wykorzystywać wizerunku ani głosu osób poniżej 18 lat. Zakaz ma objąć również postacie i głosy dzieci wygenerowane cyfrowo.

Niedozwolone będą także reklamy wprowadzające pacjentów w błąd lub nakłaniające ich do nieracjonalnego korzystania z leków, wyrobów medycznych i innych produktów związanych ze zdrowiem.

Zmiana przepisów dotyczących aptek nie oznacza jednocześnie zniesienia ograniczeń związanych z reklamą samych leków. Nadal obowiązywać będą odrębne zasady dotyczące promowania produktów leczniczych.

Nawet 100 tys. zł kary

Za reklamę niezgodną z nowymi przepisami będzie groziła kara finansowa. Jej maksymalna wysokość ma wzrosnąć z obecnych 50 tys. zł do 100 tys. zł.

Rząd tłumaczy, że zmiana jest konieczna po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W czerwcu 2025 roku TSUE uznał, że obowiązujący w Polsce całkowity zakaz reklamy aptek jest zbyt szeroki i narusza unijne przepisy dotyczące swobody przedsiębiorczości oraz świadczenia usług.

Projekt musi teraz przejść przez parlament i zostać podpisany przez prezydenta. Nowe zasady mają zacząć obowiązywać 14 dni po ogłoszeniu ustawy w Dzienniku Ustaw.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 06.08.2026 07:29
Zakaz powinien pyr pyr obowiązywać nadal bo przecież to oczywiste że wszelkie koszty reklamy ostatecznie i zasadniczo apteki przerzucą i tak na kupujących pyr pyr pyr

wigo 05.08.2026 15:14
Najważniejsze i tak pozostaje to, żeby magister za ladą rzetelnie doradzał, a nie sprzedawał to, na czym apteka ma największą marżę.

cienka granica 05.08.2026 12:18
Granica między zwykłą informacją dla pacjenta a agresywną sprzedażą jest niezwykle cienka. Jeśli nowe przepisy nie będą precyzyjne, to zaraz zacznie się wciskanie nam suplementów pod przykrywką „edukacji zdrowotnej”. Kluczowe będzie to, jak Inspekcja Farmaceutyczna poradzi sobie z kontrolowaniem tego w praktyce. Pacjent ma wychodzić z apteki z tym, czego potrzebuje, a nie z siatką pełną promocji.

emerytka 05.08.2026 10:08
Ciekawe tylko, czy przez te nowe możliwości leki nie podrożeją – w końcu ktoś za te działania promocyjne musi zapłacić.

normalność 05.08.2026 09:22
Z jednej strony fajnie, że apteki będą mogły wreszcie normalnie przekazać pacjentowi podstawowe informacje, np. o usługach czy godzinach otwarcia. Dotąd za byle plakat w oknie groziły absurdalne kary. Z drugiej strony obawiam się, że duże sieciówki z wielkim budżetem i tak znajdą luki, żeby zdominować rynek, a małe, osiedlowe apteki znowu na tym ucierpią, bo po prostu nie stać ich na żaden marketing.

kawosz 05.08.2026 09:15
Przeczytałem to przy kawie i nagle moja kawa zaczęła smakować.

Marta 05.08.2026 08:58
W końcu jakieś zmiany! Ten całkowity zakaz informowania o czymkolwiek w aptekach od lat był po prostu przesadą.

ZŁOŚLIWA 05.08.2026 08:42
A CO? lICZYCIE NA TO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama