Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:47
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina płaci nowym właścicielom za adopcję psa. Psie becikowe kosztuje mniej niż schronisko

Nawet 3 tys. zł może dostać rodzina, która zdecyduje się na adopcję psów ze schroniska. Gmina liczy, że skorzystają na tym zwierzęta i budżet.
Gmina płaci nowym właścicielom za adopcję psa. Psie becikowe kosztuje mniej niż schronisko
Nowy program pokazuje, że samorządy mogą szukać nowych sposobów na rozwiązanie problemu bezdomnych zwierząt.

Autor: Canva

Źródło: Zdjęcie ilustracyjne

Nietypowy sposób na walkę z bezdomnością zwierząt wprowadziła gmina Sońsk na Mazowszu. W ramach programu „Becikowe na 4 łapy” osoby, które zdecydują się przygarnąć psa ze schroniska, mogą otrzymać finansowe wsparcie. Za adopcję jednego zwierzęcia przewidziano 1,5 tys. zł, a jeśli rodzina przygarnie dwa psy – może dostać łącznie 3 tys. zł.

Pieniądze nie tylko dla mieszkańców gminy

Program działa od maja 2026 roku i, co istotne, nie jest skierowany wyłącznie do mieszkańców gminy Sońsk. O wsparcie mogą ubiegać się osoby z całej Polski.

Nie oznacza to jednak, że pieniądze można otrzymać za adopcję dowolnego psa. Program obejmuje zwierzęta przebywające w schronisku w Pawłowie, które wcześniej zostały odłowione z terenu gminy Sońsk.

Osoba zainteresowana adopcją musi przejść standardową procedurę, zapewnić zwierzęciu odpowiednie warunki oraz podpisać stosowne dokumenty – zarówno ze schroniskiem, jak i z gminą.

Gmina może sprawdzić, co dzieje się z psem

Nowi właściciele muszą również liczyć się z możliwością kontroli warunków, w jakich przebywa adoptowane zwierzę. Samorząd chce w ten sposób ograniczyć ryzyko sytuacji, w której ktoś zdecydowałby się na adopcję wyłącznie ze względu na pieniądze.

Jednocześnie osoby korzystające z programu nie muszą przedstawiać rachunków dokumentujących, na co przeznaczyły otrzymane środki. Nie trzeba więc rozliczać zakupu karmy, legowiska, akcesoriów czy wizyt u weterynarza.

Adopcja zamiast kosztownego pobytu w schronisku

Pomysł ma pomóc zwierzętom znaleźć nowe domy, ale dla samorządu ważny jest również aspekt finansowy.

Gmina Sońsk wydawała na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami około 200 tys. zł rocznie. Tymczasem na realizację programu „Becikowe na 4 łapy” w 2026 roku zaplanowano 40 tys. zł.

Mechanizm jest więc prosty: jeśli dzięki dopłacie uda się znaleźć właściciela dla psa, gmina przestaje ponosić koszty jego dalszego pobytu w schronisku. Jednorazowe 1,5 tys. zł może w efekcie okazać się dla samorządu korzystniejszym rozwiązaniem niż wielomiesięczne finansowanie opieki nad zwierzęciem.

Czy inne gminy pójdą tym śladem?

Program z Sońska pokazuje, że samorządy mogą szukać nowych sposobów na rozwiązanie problemu bezdomnych zwierząt. Z jednej strony zachętą dla przyszłych właścicieli są pieniądze, które mogą ułatwić pokrycie pierwszych wydatków związanych z przyjęciem psa do domu. Z drugiej – każda udana adopcja oznacza wolne miejsce w schronisku i mniejsze koszty dla gminy.

Czy podobne rozwiązanie zainteresuje inne samorządy?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 12.08.2026 10:47
To teraz pyr pyr trzeba jechać aż na Mazowsze po psiaka bo leniwy tercet nie potrafi promować lokalnych adopvji z "Kojec" pyr pyr pyr?

nom 12.08.2026 01:11
To pokazuje, jak niewydajny jest dotychczasowy system opieki nad bezdomnymi zwierzętami w Polsce. Schroniska stają się czarną dziurą dla gminnych budżetów, na czym zyskują tylko prywatne firmy wyłapujące psy. Jeśli w Sońsku ten program przejdzie próbę czasu i psy trafią do odpowiedzialnych ludzi, to inne wójty i burmistrzowie powinni natychmiast skopiować tę uchwałę do siebie.

uważam, że 12.08.2026 00:50
Popieram! Każda złotówka wydana na ratowanie zwierzaków jest lepsza niż marnowanie kasy na biurokrację.

liczman 11.08.2026 21:23
Ekonomicznie to się bardzo spina. Skoro gmina wydawała rocznie pod 200 tysięcy na schronisko, a przeznaczenie 40 tysięcy na becikowe pozwoli wyadoptować kilkadziesiąt psów, to oszczędność jest ogromna. Najważniejsze jednak, żeby te wyrywkowe kontrole rzeczywiście działały, bo brak konieczności zbierania faktur może niestety przyciągnąć cwaniaków, którzy wezmą kasę i porzucą psa za rogiem.

alex 11.08.2026 10:24
Wszyscy tak bardzo kochają psy , to skąd w takim razie jest tyle schronisk ? Chwilowy kaprys , później wyrzucić na bruk , a my wszyscy mamy się dorzucać do jakiejś adopcji ? Może niech tak włodarze miast polskich znajdą pieniądze w kieszeniach psiarzy , skoro tak bardzo kochają psy , to niech na nie łożą . Dlaczego ludzie nie mający psów , muszą się dokładać do kaprysów i mody na trzymanie zwierząt ? Naprawdę nie ma pilniejszych i ważniejszych spraw wymagających finansowania ? Mam nadzieję ,że system z czipowaniem zwierząt domowych się sprawdzi i zrobi porządek z chwilową fascynacją i hodowlą psów czy kotów . Może się skończy podrzucanie zwierząt do lasu , pod schroniska lub oddawanie ich z powodu wyjazdu na wakacje lub nagłego uczulenia ? Oczywiście nie zmienia to mojego przekonania ,że trzymanie psów w mieszkaniach i w ogóle w miastach jest nienormalne i przypomina trochę rodzaj epidemii !!!

Jola 11.08.2026 09:10
Fajny pomysł, przynajmniej psiaki szybciej znajdą dom, zamiast siedzieć w ciasnych boksach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama