Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:46
Reklama
Reklama
Reklama

Nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Sprawdź, co dokładnie zmienią nowe przepisy Sejmu

Dwadzieścia dwie do szóstej rano – w tych godzinach alkohol ma całkowicie zniknąć ze sklepowych półek w całym kraju. Samorządy dostaną wolną rękę, by wydłużyć ten czas aż do 9:00 rano. Zobacz, gdzie wciąż wypijesz drinka po północy i o co toczy się główny spór na Wiejskiej.
Nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Sprawdź, co dokładnie zmienią nowe przepisy Sejmu
Można kupować trunki bez alkoholu to tzw. trend NoLo.

Autor: Canva

Nocny zakaz sprzedaży alkoholu w całej Polsce coraz bliżej. Posłowie z różnych partii porozumieli się w sprawie wspólnych prac nad przepisami.

Sejm pracuje nad dwoma projektami zmian w przepisach dotyczących sprzedaży alkoholu – autorstwa Lewicy i Polski 2050. Sejmowa Komisja Zdrowia zdecydowała o rozpatrywaniu obu propozycji jednocześnie. 

Bo oba projekty mają wspólny cel: ograniczać dostępność alkoholu i zaostrzać przepisy dotyczące jego sprzedaży i promocji. 

Brak porozumienia w kwestii stacji paliw

Najważniejszy punkt porozumienia politycznego to ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. W obecnej wersji mowa o godzinach 22-6. Zakaz miałby dotyczyć sklepów i innych punktów sprzedaży detalicznej. 

To oznaczałoby dużą zmianę w stosunku do obecnych przepisów. Dzisiaj to rady gmin mogą samodzielnie ograniczać nocną sprzedaż alkoholu, określając zarówno godziny, jak i obszar obowiązywania zakazu. Według informacji przywoływanych przez Gazeta.pl takie ograniczenia obowiązują już w ponad 200 samorządach. 

Projekt Lewicy zakładał także objęcie tym zakazem stacji paliw. W tej sprawie nie udało się jednak osiągnąć takiego samego konsensusu jak w przypadku sklepów. Według informacji RMF24 część koalicjantów, opozycja i obóz prezydenta sprzeciwiają się objęciu stacji całkowitym zakazem nocnej sprzedaży alkoholu. 

To właśnie ten element może być jednym z najważniejszych punktów dalszych prac nad ustawą. Aktualne doniesienia wskazują, że polityczna zgoda dotyczy samego ograniczenia sprzedaży nocnej, ale nie wszystkich miejsc, w których miałoby ono obowiązywać. 

Co z restauracjami i pubami?

Zakaz ma dotyczyć sprzedaży detalicznej alkoholu. Nie oznacza to automatycznie zamknięcia możliwości kupienia alkoholu w restauracji czy pubie. W projektowanych rozwiązaniach chodzi o ograniczenie sprzedaży alkoholu na wynos, a nie spożywania go w lokalach gastronomicznych.

To istotne rozróżnienie: po wejściu w życie nowych przepisów klient restauracji nadal mógłby zamówić alkohol do spożycia na miejscu w godzinach nocnych. 

Samorządy mogą dostać jeszcze większe możliwości

Projektowane rozwiązania mogą nie tylko wprowadzić ogólnopolski minimalny standard, ale również pozostawić samorządom możliwość wprowadzenia jeszcze bardziej restrykcyjnych godzin. Wśród omawianych rozwiązań pojawia się możliwość rozszerzenia ograniczenia nawet do przedziału godz. 21-9. 

W praktyce oznaczałoby to, że po zmianach w całej Polsce obowiązywałby podstawowy zakaz godz. 22-6, natomiast poszczególne gminy mogłyby zdecydować się na bardziej restrykcyjne rozwiązania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

podejrzewam 16.08.2026 13:00
Alkoholikom to niestety nie przeszkodzi zbytnio.

alex 15.08.2026 21:48
Kilka razy musiałem wyjść wieczorem i miałem '' szczęście '' przechodzić obok sklepów z płazem , i to , co tam słyszałem i widziałem spowodowało , że prohibicja jest potrzebna i słuszna . Alkohol jest dla ludzi , ale najwidoczniej ci co go piją pod sklepami , to ludźmi nie są , tylko bardzo często dzikimi troglodytami !!!

A. Żmijewski 14.08.2026 10:53
Na stacjach pyr pyr benzynowych zasadniczo tym bardziej powinien obowiązywać zakaz spezedaży wszelkiego alkoholu w nocy pyr pyr pyr. Na okrągło to powinni sprzedawać tylko ogrodowe pomidory ze szklarnii pyr pyr

ano 15.08.2026 12:56
Dziś to przede wszystkim sklep a nie stacje

meliniarz 13.08.2026 23:04
Czyli od nowego roku standardowy zestaw na polskim weselu: rosołek, kotlet, a dla najbardziej zapobiegliwych – własna opancerzona hurtownia w bagażniku auta na wszelki wypadek.

Rocznik 1989 13.08.2026 23:00
Już komuchy tak robili i co komuna padła

;-) 13.08.2026 18:05
I bardzo dobrze! Od dawna powtarzam, że po 22:00 to się powinno spać albo iść na spacer, a nie znowu po wódkę do sklepiku i potem śpiewać pod moim oknem "Mniej niż zero".

radny 13.08.2026 15:00
Z punktu widzenia samorządów to duży plus, bo zdejmuje z nich odpowiedzialność polityczną przed lokalnymi wyborcami za wprowadzanie "prohibicji". Z drugiej strony – restauracje i puby pewnie na tym zyskają, bo ruch przeniesie się do lokali. Obawiam się tylko, że najwięcej stracą małe, prywatne sklepy, dla których nocna marża na alkoholu to był główny tlen do przeżycia.

krakuska 13.08.2026 14:55
Bardzo dobra decyzja, w Krakowie po wprowadzeniu zakazu nocą zrobiło się wreszcie spokojniej.

H56 15.08.2026 12:43
co ty nie powiesz ? mieszkam tu ponad 40 lat i jakoś tego nie zauważyłem. Już od piątku, przez całe wochenende (...) FAKE NEWSY USUNIĘTE, ADMIN

CPN 13.08.2026 14:19
Ciekawy jest ten wątek ze stacjami paliw. Przecież to gigantyczny lobbing paliwowy zatrzymał ten punkt. To absolutny absurd, że na stacji – gdzie z definicji przyjeżdża się samochodem – handel alkoholem trwa najlepsze w najlepsze, podczas gdy mały osiedlowy sklepik pod dachem ma być zamykany. Skoro zakaz, to dla wszystkich bez wyjątków.

H56 15.08.2026 12:23
Miałem to samo napisać. Z tym, że w większych miastach sklepy czynne są do 23.00 i to powinna być godzina zamknięcia wszystkich placówek handlowych z alkoholem. Zakaz powinien dotyczyć również stacji paliw, bo przeważnie położone są poza ścisłym centrum, a jak zabraknie alkoholu, sklep zamknięty, to zawsze można podjechać autem na jakiś CPN. Debile wymyślają tematy zastępcze aby tylko nie mówić o tym (...) CZĘŚĆ PROPAGANDOWA USUNIĘTA. ADMIN

wg mnie 13.08.2026 13:42
Przecież każdy i tak kupi piwa wcześniej na zapas, absolutne martwe prawo.

moim zdaniem 13.08.2026 12:28
Moim zdaniem to wylanie dziecka z kąpielą. Zakazy i prohibicja w historii nigdy nie rozwiązały problemu alkoholizmu, a jedynie napędzały szarą strefę. Ludzie i tak kupią na zapas albo przeniosą się do nielegalnych melin. Jeśli gmina chce zakazu – spoko, ale narzucanie tego całemu krajowi od góry to przesada.

popieram 13.08.2026 12:28
W końcu! Może w niedzielne poranki pod blokiem przestanie straszyć tłum odłamków po butelkach.

przestrzegam 13.08.2026 07:50
Uwaga! Uwaga, skacowany Ajwaj wstał lewą nogą!!!

meliniarze z wiejskiej 4 ha haa h 13.08.2026 07:44
nic meliny wrócą ha ha ah

Knagulec. 13.08.2026 07:41
Jak żyć jak żyć chyba się...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama