Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 00:03
Reklama
Reklama
Reklama

Reforma podatkowa i zmiany w PIT. Rząd podnosi próg i wprowadza stawkę 24 procent

Szykuje się pierwsza od lat tak duża ulga w podatku dochodowym. Rząd zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, pośredniej stawki PIT. Dla ponad 3,5 mln Polaków oznacza to nawet 3,6 tys. zł oszczędności rocznie. Sprawdź, jak nowe przepisy wpłyną na Twój domowy budżet.
Reforma podatkowa i zmiany w PIT. Rząd podnosi próg i wprowadza stawkę 24 procent
Rosnące pensje i inflacja sprawiły, że coraz więcej osób wpadało w 32-procentowy podatek. Od 2027 roku zasady mają się jednak diametralnie zmienić.

Autor: Canva

Miliony Polaków zapłacą niższy PIT. Rząd chce od 2027 roku podnieść drugi próg podatkowy, w który coraz częściej wpada rosnąca klasa średnia.

Premier Donald Tusk zapowiedział jedną z największych zmian w podatku dochodowym od czasu Polskiego Ładu. Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma zostać podniesiony z obecnych 120 tys. zł do 130 tys. zł rocznie.

Rząd chce wprowadzić nową stawkę 24 proc.

Obecnie osoby rozliczające się według skali podatkowej płacą 12-procentowy PIT od dochodów do 120 tys. zł rocznie. Każda złotówka ponad tę granicę jest objęta stawką 32 proc. 

Po zmianach dochody do 130 tys. zł mają być opodatkowane stawką 12 proc., natomiast dla dochodów między 130 tys. a 150 tys. zł rząd chce wprowadzić nową stawkę 24 proc. Dopiero nadwyżka ponad 150 tys. zł byłaby objęta podatkiem w wysokości 32 proc.

Według rządowych wyliczeń maksymalna korzyść dla podatnika może wynieść nawet 3,6 tys. zł rocznie, czyli około 300 zł miesięcznie. Najwięcej zyskają osoby osiągające dochody przekraczające obecny próg 120 tys. zł, w tym specjaliści, menedżerowie, lekarze, informatycy czy część przedsiębiorców rozliczających się na zasadach ogólnych. 

Według szacunków na zmianach skorzysta około 3,5 mln osób.

Zmiany będą kosztowały budżet miliardy złotych

Zapowiedź zmian padła podczas wspólnej konferencji premiera i ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Jak podkreślił szef rządu, celem reformy jest odciążenie rosnącej klasy średniej, która coraz częściej wpada w wyższy próg podatkowy nie dlatego, że gwałtownie się bogaci, ale dlatego, że od kilku lat rosną wynagrodzenia i inflacja. 

– Jestem przekonany, że po zmianach system podatkowy będzie sprawiedliwszy, a korzyści będą dotyczyły milionów ludzi, którzy dziś ponoszą najcięższe daniny. Chcemy zrównoważyć wysiłek finansowy wszystkich obywateli i obciążyć największe firmy” – powiedział Premier Donald Tusk. 

Przyznał też, że te propozycje będą kosztowały budżet miliardy złotych. Dlatego... 

– Zaproponujemy podniesienie CIT-u z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli 200 mln zł, oraz dla podatkowych grup kapitałowych, a więc tych osiągających największe przychody koncernów i dużych przedsiębiorstw – doprecyzował.

Podwyżki płac „zjadało” wyższe opodatkowanie

Eksperci zwracają uwagę, że podniesienie progu podatkowego było oczekiwane od dawna. Obowiązujący limit 120 tys. zł został wprowadzony w 2022 roku. Od tego czasu wynagrodzenia znacząco wzrosły, przez co coraz więcej pracowników zaczęło płacić 32-procentowy PIT. W praktyce oznaczało to, że część podwyżek była w dużej mierze „zjadana” przez wyższe opodatkowanie.

Warto przypomnieć, że w ostatnich miesiącach w debacie publicznej pojawiały się różne propozycje zmian. Polska 2050 forsowała podniesienie drugiego progu do 140 tys. zł, a podobne rozwiązania były przedmiotem prac sejmowych. Ostatecznie rząd zdecydował się jednak na wariant 130 tys. zł połączony z dodatkową stawką 24 proc., co ma ograniczyć koszty reformy dla budżetu państwa.

Nowe zasady rozliczania PIT zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku

Proponowane zmiany to na razie tylko założenia reformy podatkowej. Szczegóły mają zostać zapisane w projektach ustaw, które trafią do konsultacji i parlamentu.

– To jest rozwiązanie z punktu widzenia podatników korzystne. Z punktu widzenia budżetu dosyć kosztowne, ponad 10 mld złotych – powiedział w TVN24 minister finansów Andrzej Domański.

Jeśli zapowiedzi rządu zostaną zrealizowane, nowe zasady rozliczania PIT zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Dla milionów podatników będzie to pierwsza od kilku lat realna ulga w podatku dochodowym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 21.08.2026 12:29
Podatki pyr pyr powinny być przewidywalne, stałe i trwałe pyr pyr pyr. Zasadniczo system podatkowy winien być trwały a progresja podatkowa czy progi podatkowe powinny być waloryzowane co roku aby nikt nie czuł się zaskoczony pyr pyr pyr

ryba 21.08.2026 11:36
minumum to 140 tys zł. Pomijając inne aspekty tej ustawy. Dlatego nie rozumiem tej akcji z dopinaniem budżetu na 2027 r bo daję 1 % że Nawrocki to podpisze.

mniam 20.08.2026 23:37
300 zł miesięcznie w kieszeni? Przy tej inflacji zjem to w tydzień na zakupy.

trudna sprawa 20.08.2026 22:17
Podniesienie progu ze 120 na 130 tysięcy przy obecnym tempie wzrostu wynagrodzeń to żaden luksus, tylko absolutne minimum. Dobrze, że dodali stawkę 24%, bo przeskok z 12% na 32% był po prostu zabójczy dla klasy średniej. Pytanie tylko, czy podwyżka CIT dla dużych firm nie przerzuci się ostatecznie na ceny usług dla zwykłych konsumentów.

ANDRZEJ TUMANOWIC HA HA AH 20.08.2026 19:22
JAKI RZĄD HA HA AH JAK INSTRUKCJE IDĄ Z WASZYNGTONU I JERUZALEM HA HA AH TO TYLKO WYROBNICY W KL POLIN VEL PO LAND NA ETACIE DEPARTAMENTU STANU USA HA HA AH TEATR DLA GOI TRWA HA HA AH

krótko 20.08.2026 19:43
psychiatryczne wynurzenia

Ogórek 20.08.2026 18:56
PITy nie z pity grunże nie zgnity

motta 20.08.2026 14:57
Obiecanki cacanki, a do 2027 roku to się jeszcze dziesięć razy zmieni.

Norbert 20.08.2026 14:46
Zmiana w dobrym kierunku.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: W. Treść komentarza: I znowu to samo. Kolejny delikwent mysli, że jak wciska gaz, to jest ponad prawem. Brak zatrzymania się do kontroli to od kilku lat przestępstwo, a nie wykroczenie, do tego jazda pod prąd i odmowa alkomatu. Zastanawiam się tylko, ile realnie dostanie, bo sądy u nas bywają bardzo pobłażliwe dla takich "mistrzów kierownicy". Data dodania komentarza: 8.10.2026, 23:48 Źródło komentarza: Niebezpieczny pościg ulicami Gryfina. Pijany miejscowy kierowca uciekał przed policją, powstrzymała go blokada Autor komentarza: cash Treść komentarza: Najciekawszy w tym wszystkim jest wątek finansowy. Zabezpieczyli prawie 600 tysięcy w gotówce, ale prawdziwe koszty dla organizatorów zaczną się przy karach administracyjnych. Przepisy są tu nieubłagane – 100 tys. zł od sztuki. Jeśli udowodnią im zorganizowaną grupę, to po prostu pójdą na dno finansowo i prawnie. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 23:43 Źródło komentarza: Rozbito grupę przestępczą i zabezpieczono niemal 300 nielegalnych automatów Autor komentarza: dobre Treść komentarza: Namawiać 80-latków na radnych? Chyba pan burmistrz już sam nie wie, kogo brać na listy! Data dodania komentarza: 8.10.2026, 23:43 Źródło komentarza: Złote gody i wyborczy apel burmistrza. Za nami trzecia tura wyróżnień dla jubilatów w Gryfinie Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie i ciężko się z tym pogodzić, zwłaszcza w małych społecznościach, gdzie prawie wszyscy się kojarzą chociażby ze widzenia. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 23:42 Źródło komentarza: Śmierć kończy ziemską wędrówkę, ale pamięć o zmarłych pozostaje w nas na zawsze
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama