Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:48
Reklama
Reklama
Reklama

Skończyły się wolne numery na małych tablicach? Zobacz, jakie zmiany szykuje ministerstwo

Wprowadzony w 2018 roku system skróconych tablic rejestracyjnych powoli dociera do granicy swoich możliwości. Rosnący import samochodów ze Stanów Zjednoczonych i Japonii sprawił, że w niektórych województwach wkrótce zabrakłoby wolnych numerów. Ministerstwo Infrastruktury znalazło jednak sprytny sposób – zamiast powiększać tablice, postanowiono po prostu odwrócić kolejność znaków.
Skończyły się wolne numery na małych tablicach? Zobacz, jakie zmiany szykuje ministerstwo
Czy wiesz, że przestawienie zaledwie kilku znaków miejscami stworzy ponad ćwierć miliona nowych kombinacji numerów rejestracyjnych?

Autor: Canva

Kończą się wolne numery dla części tablic rejestracyjnych. Ministerstwo Infrastruktury szykuje więc zmianę, dzięki której powstaną setki tysięcy nowych kombinacji.

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało nietypowe rozwiązanie problemu, z którym urzędnicy mierzą się od kilku lat. Chodzi o kurczącą się pulę numerów dla tzw. skróconych tablic rejestracyjnych. Aby wygospodarować kolejne kombinacje bez zmiany wymiarów tablic, resort postanowił odwrócić dotychczasowy układ oznaczeń.

Kogo dotyczą skrócone tablice?

Skrócone tablice funkcjonują w Polsce od 2018 roku. Są przeznaczone dla pojazdów, które nie mają miejsca na standardową europejską tablicę rejestracyjną. Najczęściej dotyczy to samochodów sprowadzanych z USA, ale także niektórych aut z Japonii.

Obecnie na początku takiej tablicy znajduje się litera oznaczająca województwo, a następnie trzyznakowy wyróżnik pojazdu. Nowy wzór przewiduje odwrotną kolejność – najpierw pojawi się wyróżnik pojazdu, a dopiero później oznaczenie województwa.

Resort szacuje, że dzięki odwróceniu układu znaków uda się zwiększyć pulę dostępnych numerów o około 250-255 tys. nowych kombinacji w skali kraju. Co ważne, nie będzie konieczne zwiększanie liczby znaków ani zmiana wymiarów tablic.

Skończyły się wolne kombinacje

Powodem zmian jest rosnąca liczba samochodów rejestrowanych na małych tablicach. W ostatnich latach znacząco wzrósł import aut z Ameryki Północnej, które często nie są przystosowane do montażu standardowych europejskich tablic. W efekcie liczba dostępnych kombinacji zaczęła się szybko wyczerpywać, szczególnie w województwie mazowieckim.

Resort uznał, że najprostszym sposobem na rozwiązanie problemu będzie zmiana kolejności znaków. Dzięki temu liczba możliwych numerów praktycznie się podwoi, bez konieczności zwiększania liczby znaków czy zmiany rozmiaru tablic.

Dotychczasowe tablice pozostaną ważne

Nowe oznaczenia nie oznaczają obowiązkowej wymiany już wydanych tablic. Kierowcy korzystający obecnie ze zmniejszonych tablic zachowają swoje numery. Stare i nowe wzory będą funkcjonować równolegle, a urzędy będą wydawać nowe oznaczenia dopiero w miarę potrzeby.

To ważna informacja dla właścicieli samochodów sprowadzonych z zagranicy. Nie będą oni musieli ponosić dodatkowych kosztów ani odwiedzać urzędów wyłącznie z powodu zmiany przepisów.

Coraz więcej aut z USA trafia do Polski

Problem małych tablic jest bezpośrednio związany z rosnącą popularnością samochodów importowanych zza oceanu. Polacy coraz częściej decydują się na zakup pojazdów z rynku amerykańskiego, które często oferują bogatsze wyposażenie i atrakcyjniejsze ceny niż ich europejskie odpowiedniki.

Według danych Instytutu Samar, w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku w Polsce zarejestrowano 46 572 używane samochody sprowadzone z USA, czyli o 6,8 proc. więcej niż rok wcześniej.

Właśnie dla takich aut kilka lat temu wprowadzono w Polsce zmniejszone tablice rejestracyjne. Teraz, gdy liczba dostępnych kombinacji zaczęła się wyczerpywać, konieczne okazało się znalezienie nowego rozwiązania. Odwrócenie układu znaków ma zapewnić urzędom wystarczającą rezerwę numerów na kolejne lata.

Kolejna zmiana w systemie rejestracji

Nowe tablice to jeden z elementów szerszych zmian w systemie rejestracji pojazdów. W ostatnich miesiącach Ministerstwo Infrastruktury stopniowo upraszcza procedury dla kierowców, m.in. ograniczając formalności związane z zachowaniem dotychczasowych numerów rejestracyjnych czy rejestracją używanych samochodów.

Tym razem zmiana będzie widoczna przede wszystkim na drogach. Kierowcy mogą bowiem spotkać pojazdy z małymi tablicami, których układ znaków będzie wyglądał inaczej niż dotychczas. Choć na pierwszy rzut oka może to wydawać się nietypowe, celem reformy jest wyłącznie zwiększenie liczby dostępnych numerów rejestracyjnych.

To nie pierwsza zmiana związana z wyczerpywaniem się numerów rejestracyjnych. W lipcu 2026 r. Ministerstwo Infrastruktury rozszerzyło listę dostępnych oznaczeń dla części regionów, żeby zwiększyć liczbę możliwych kombinacji numerów. Obecna propozycja jest kolejnym krokiem, który ma zapobiec brakowi wolnych numerów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A TAKIE LADNE HAMERYKANSKE BYLY 01.09.2026 00:48
WEZ TAM NAPISZ XYZ I JEZDZIJ PRZED SIEBIE...

A. Żmijewski 31.08.2026 20:46
Biurwy jak zawsze pyr pyr zdziwione i zasadniczo zaskoczone swoją nieudolnością. Czemu w innych krajach potrafią przewidzieć i ustalić numery rejestracyjne na 50 lat do przodu a u nas co chwila to problem pyr pyr pyr

TT 30.08.2026 22:33
Warto zauważyć szerszy trend. W lipcu rozszerzali wyróżniki, teraz odwracają kolejność na małych blachach... To tylko pokazuje, że polski system tablic oparty na podziale administracyjnym powoli się wyczerpuje. W perspektywie kolejnej dekady i tak czeka nas całkowite odejście od przypisywania aut do powiatów/województw na rzecz losowych numerów generowanych centralnie, tak jak jest to rozwiązane np. we Francji czy Wielkiej Brytanii.

astra 30.08.2026 16:55
I tak najgorsze w tym wszystkim jest stanie w kolejkach w urzędzie. Dobrze chociaż, że starych nie wycofują.

sprzedawca "używek" 30.08.2026 16:05
Ciekawe, jak ta zmiana wpłynie na systemy ANPR (automatyczne rozpoznawanie tablic) na parkingach podziemnych czy przy odcinkowym pomiarze prędkości. Algorytmy bazują na wzorcach – do tej pory pierwsza litera zawsze oznaczała województwo. Odwrócenie tej logiki będzie wymagało aktualizacji oprogramowania w wielu prywatnych i państwowych systemach monitoringu wizyjnego.

Bartek 30.08.2026 14:14
Ciekawe, jak ta zmiana wpłynie na systemy ANPR (automatyczne rozpoznawanie tablic) na parkingach podziemnych czy przy odcinkowym pomiarze prędkości. Algorytmy bazują na wzorcach – do tej pory pierwsza litera zawsze oznaczała województwo. Odwrócenie tej logiki będzie wymagało aktualizacji oprogramowania w wielu prywatnych i państwowych systemach monitoringu wizyjnego.

oj tam, oj tam 30.08.2026 13:23
Większym problemem są cwaniaczki w zwykłych Golfach czy Passatach, co biorą te małe tablice, bo myslą, że "tunink" i szpan na dzielni.

Miniu 30.08.2026 13:08
To było do przewidzenia. Skrócona tablica ma bardzo ograniczoną pojemność znakową – zaledwie 3 znaki wyróżnika po literze województwa. Jeśli import aut z USA w 2026 r. wzrósł o blisko 7% i zarejestrowano ponad 46 tysięcy takich pojazdów, to Mazowsze musiało "zderzyć się ze ścianą" jako pierwsze. Przegrupowanie szyku (czyli wyróżnik + województwo) to faktycznie najtańsze i najbardziej bezinwazyjne rozwiązanie systemowe.

ech 30.08.2026 12:49
Dobrze, że chociaż nie każą wymieniać starych blach i znów płacić w wydziale komunikacji. Szok, że pomyśleli!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama