Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:47
Reklama
Reklama
Reklama

Bony z butelkomatów ważne dłużej: Ministerstwo zmienia przepisy na korzyść konsumentów

Masz w portfelu bon z butelkomatu i boisz się, że za chwilę straci ważność? Przepisy wreszcie staną po stronie konsumentów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska szykuje rewolucję, która ujednolici zasady i da nam znacznie więcej czasu na odebranie pieniędzy.
Bony z butelkomatów ważne dłużej: Ministerstwo zmienia przepisy na korzyść konsumentów
30 dni na wykorzystanie bonu z recyclingu to przeszłość, która doprowadzała Polaków do szewskiej pasji. Rząd rusza z nowelizacją ustawy, która naprawi największą pułapkę systemu kaucyjnego. Z

Źródło: Canva AI

Masz bon z butelkomatu? Nie zwlekaj z jego wykorzystaniem. Rząd chce wydłużyć termin ważności bonów, żeby konsumenci nie tracili pieniędzy.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje nowelizację ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Jednym z elementów zmian ma być wydłużenie i ujednolicenie okresu ważności bonów wydawanych po zwrocie opakowań.

Trwają prace nad zmianą przepisów

Wiceministra klimatu Anita Sowińska potwierdziła, że resort analizuje obecnie możliwe rozwiązania. Prace analityczne mają zakończyć się we wrześniu 2026 r. i wtedy ma zostać podjęta decyzja dotycząca konkretnego rozwiązania. 

Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała natomiast, że ministerstwo będzie chciało ustawowo wydłużyć ważność bonów tak, aby obowiązywały znacznie dłużej niż 30 dni. Na tym etapie nie wiadomo jednak, czy będzie to np. 60, 90 czy więcej dni. 

Skąd wziął się problem 30 dni?

Obecnie przepisy przewidują minimalny okres ważności bonu wynoszący 30 dni, ale szczegółowy termin jest ustalany przez sklepy i operatorów systemów kaucyjnych. W efekcie konsument może spotkać się z różnymi zasadami w różnych miejscach. Resort chce właśnie tę sytuację ujednolicić. 

To oznacza, że problemem nie jest wyłącznie sam 30-dniowy termin, ale również brak jednolitego standardu. Po zmianach konsumenci mają mieć więcej czasu i takie same zasady niezależnie od operatora czy sklepu.

Bon można zamienić na gotówkę

Przypomnijmy jeszcze, że bon nie jest jedyną formą odebrania pieniędzy. Konsument może wykorzystać go przy zakupach albo zażądać wypłaty gotówki. I sklep nie może odmówić wypłaty pieniędzy.

To oznacza, że w praktyce osoba, która nie chce robić zakupów w danym sklepie, nie powinna być zmuszana do wykorzystania bonu wyłącznie jako rabatu przy kolejnej transakcji.

To nie jest jedyna zmiana w systemie kaucyjnym

Planowana nowelizacja ma być szersza. Ministerstwo chce objąć systemem kaucyjnym również jednorazowe butelki szklane. Obecnie w systemie znajdują się butelki z tworzyw sztucznych do 3 litrów, puszki metalowe do 1 litra oraz – od 2026 r. – wielorazowe butelki szklane do 1,5 litra.

Resort zapowiada przy tym odpowiednio długie vacatio legis, ponieważ włączenie szkła jednorazowego będzie dużą zmianą logistyczną dla sklepów, producentów i operatorów. 

System już działa na dużą skalę

System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. Za opakowania objęte systemem konsument otrzymuje zwrot wcześniej zapłaconej kaucji. Obecnie kaucja wynosi 50 groszy za jednorazową butelkę plastikową i puszkę oraz 1 zł za wielorazową butelkę szklaną.

Według danych przytaczanych przez media na podstawie informacji resortu Polacy zwrócili już około 3,2 mld butelek i puszek, a 88 proc. zwrotów odbywa się za pośrednictwem automatów kaucyjnych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 26.08.2026 08:39
Powinni zasadniczo pyr pyr kaucją objąć plastikowe butelki na mleko i te szklane małpki masowo wykupywane przez alkoholików pyr pyr pyr

:-( 25.08.2026 22:17
Wymieniłem ostatnio w kasie bon na gotówkę i ekspedientka robiła łaskę. Dobrze, że przepis będzie jasny.

ciekawe 25.08.2026 11:22
Ciekawe, jak rozwiążą logistykę dla szkła jednorazowego. O ile plastik i puszki po zgnieceniu zajmują mało miejsca w automatach, o tyle butelki szklane wymagają ogromnej przestrzeni magazynowej na zapleczu małych sklepów. Długie vacatio legis jest tu absolutnie niezbędne, inaczej drobnicy handlowcy po prostu padną.

Mirek 25.08.2026 10:24
O, nie wiedziałem, że można żądać gotówki w kasie zamiast robić kolejne zakupy. Dzięki za info!

spec. 25.08.2026 09:44
Dobry ruch, ale to doprofilowanie powinno nastąpić od razu przy starcie systemu w 2025 roku. Brak jednolitego standardu sprawiał, że każda sieć marketów dyktowała własne warunki, co wprowadzało chaos i zniechęcało ludzi do recyklingu. Wydłużenie terminu i przypomnienie o OBOWIĄZKU wypłaty gotówki w kasie to absolutne minimum prawne.

emeryt Tadeusz 25.08.2026 09:26
Nareszcie! Już dwa razy mi ten świstek przepadł, bo zapomniałem go wezwać w ciągu miesiąca.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama