Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Afera ostatnich lat: Szef Zondacrypto może utopić dwa PiS-y i Konfederację. Oszukani dostaną pieniądze?

Czy luksusowe zegarki, sponsoring politycznych konferencji i tajemnicze przelewy na prywatne konta wykończą dotychczasowy układ? Śledczy podwoili szacunki strat poszkodowanych w aferze Zondacrypto, a były prezes giełdy zaczyna układać się z prokuraturą, licząc na status małego świadka koronnego. Odkryj szczegóły wielowątkowego śledztwa, w którym granica między biznesem kryptowalutowym a kulisami polityki całkowicie się zaciera.
Afera ostatnich lat: Szef Zondacrypto może utopić dwa PiS-y i Konfederację. Oszukani dostaną pieniądze?
Gdzie struktury mafijne opłacają polityków, tam wszędzie wybucha afera...Roman Giertych jest jednym z obrońców Krala. Napisał na X, że "p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek" i że " powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych"

Autor: screen TVP Info

Szef Zondacrypto Przemysław Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie. Według Onetu zaczął współpracować z prokuraturą. W tle są miliardy i politycy prawicy.

Sprawa Zondacrypto wchodzi w nową, znacznie bardziej polityczną fazę. Przemysław Kral, były szef upadłej giełdy kryptowalut, usłyszał zarzut udziału w oszustwie na ogromną skalę. 

Prokuratura ma majątek Przemysława Krala

Według najnowszych ustaleń medialnych zaczął współpracować z prokuraturą i składać wyjaśnienia. Jeśli śledczy potwierdzą informacje, które ma przekazywać, afera może objąć nie tylko pieniądze klientów giełdy, lecz także finansowanie prawicowych polityków, fundacji, mediów i wydarzeń politycznych.

O sprawie szeroko napisał Onet. Według ustaleń portalu prokuratura szacuje straty klientów Zondacrypto na co najmniej 2,4 mld zł. To wielokrotnie więcej niż kwota podawana na początku śledztwa. 

W kwietniu prokuratura informowała o szkodzie przekraczającej 350 mln zł, zaznaczając jednocześnie, że liczba pokrzywdzonych i wartość strat mogą rosnąć wraz z kolejnymi zawiadomieniami. 

Roman Giertych, jeden z obrońców Krala, napisał na X: „W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek który łącznie z tym, który został zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do prokuratury”.

Śledczy podejrzewają mechanizm przypominający Amber Gold

Według informacji Onetu prokuratura bada hipotezę, że problem Zondacrypto nie polegał wyłącznie na utracie płynności czy błędnych inwestycjach. Śledczy mają uważać, że część pieniędzy wpłacanych przez klientów na inwestycje w kryptowaluty w rzeczywistości nie była w ten sposób wykorzystywana. Środki miały trafiać m.in. na prywatne rachunki osób związanych z zarządzaniem giełdą.

Onet przywołuje porównanie do Amber Gold: klienci mieli powierzać firmie pieniądze z określonym przeznaczeniem, podczas gdy rzeczywisty mechanizm przepływu środków miał wyglądać zupełnie inaczej. Są to jednak ustalenia dotyczące hipotez śledztwa, a nie prawomocnie potwierdzone fakty. 

Kral poszedł na współpracę z prokuraturą

Największym zwrotem w sprawie jest sytuacja Przemysława Krala. Według Onetu jego obrońcy – Roman Giertych i Jacek Dubois – od miesięcy prowadzili rozmowy z prokuraturą w sprawie jego sytuacji procesowej. Kral miał zdecydować się na składanie obszernych wyjaśnień, licząc na nadzwyczajne złagodzenie kary. Media informują również o możliwości zastosowania wobec niego instytucji tzw. małego świadka koronnego. 

Warto jednak zachować precyzję: sam fakt postawienia zarzutów nie jest dowodem na współpracę z prokuraturą. O współpracy Krala informują media, ale prokurator generalny Waldemar Żurek nie ujawnił szczegółów dotyczących jego zeznań. Potwierdził natomiast, że śledczy koncentrują się również na zabezpieczeniu majątku, który mógłby posłużyć do zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych. 

I właśnie zeznania Krala mogą okazać się dla śledczych niezwykle cenne. Były szef Zondacrypto może znać szczegóły przepływów pieniędzy, których nie da się odtworzyć wyłącznie na podstawie dokumentów księgowych.

Pieniądze Zondacrypto płynęły także do prawicy

W tym miejscu sprawa nabiera politycznego wymiaru. Zondacrypto finansowała bowiem przedsięwzięcia i podmioty związane z prawą stroną sceny politycznej. Wśród wymienianych w materiałach dotyczących sprawy pojawiają się m.in. fundacja związana ze Zbigniewem Ziobrą, Telewizja Republika,  oraz konferencja CPAC, która organizowała konferencję, gdzie głównym gościem była Karol Nawrocki (wówczas kandydat na prezydenta). Afera wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto uderza bezpośrednio w Konfederację za sprawą posła Przemysława Wiplera oraz powiązanej z nim fundacji

Prokuratura potwierdziła, że bada przepływy finansowe związane z tymi podmiotami. 

W krajach, gdzie struktury mafijne opłacają polityków, tam wszędzie wybucha afera...

Szczególnie ważny wydaje się być organizowany przed wyborami prezydenckimi CPAC Polska (pierwsza polska edycja międzynarodowej konferencji konserwatywnej CPAC Polska 2025; odbyła się 27 maja 2025 roku w Jasionce koło Rzeszowa). Zondacrypto była jednym ze znaczących sponsorów tego wydarzenia, na którym pojawiali się czołowi przedstawiciele prawicy i kandydat na prezydenta.

To właśnie dlatego ewentualne zeznania Krala mogą mieć znacznie większe znaczenie niż tylko dla sprawy oszustwa na szkodę klientów. Jeśli biznesmen będzie szczegółowo opisywał, kto, kiedy i za co otrzymywał pieniądze, śledczy mogą uzyskać informacje pozwalające zweryfikować wcześniejsze ustalenia dotyczące finansowania politycznego zaplecza Zondacrypto. 

Zegarek za 40 tys. euro. Kolejny wątek afery

W tym samym czasie ujawniono inną sprawę dotyczącą relacji Krala z osobami ze świata publicznego. TVN24 i WP opisały luksusowy zegarek Patek Philippe wart 40 tys. euro, który według ustaleń dziennikarzy miał trafić do prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.

Według materiałów dziennikarskich prezent miał mieć związek z zabiegami dotyczącymi problemów Zondacrypto z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Piesiewicz zaprzecza, żeby otrzymał prezent od Krala, przedstawiając inną wersję historii. 

To ważny wątek, ale również tutaj trzeba oddzielić ustalenia dziennikarskie od udowodnionych przestępstw.

Można traktować to jako podziękowanie za coś co może wypełniać znamiona przestępstwa.

Najważniejsze dopiero może się wydarzyć

Sprawa Zondacrypto przestała być już wyłącznie historią upadłej giełdy i pieniędzy tysięcy klientów. Jeżeli Kral rzeczywiście będzie szeroko współpracował ze śledczymi, prokuratura może otrzymać wiedzę o mechanizmie działania firmy, przepływach pieniędzy oraz relacjach biznesowych i politycznych jej kierownictwa.

Skala jest ogromna. 2,4 mld zł potencjalnych strat klientów to tylko jeden wymiar sprawy. Drugi może dotyczyć tego, gdzie trafiały pieniądze i jakie relacje budował za ich pomocą człowiek stojący na czele jednej z największych polskich giełd kryptowalut.

A to oznacza, że jeśli zapowiadane przez media kolejne dokumenty rzeczywiście ujrzą światło dzienne, afera Zondacrypto może dopiero zaczynać swoje drugie życie. A sprawa finansowania prawicy może stać się jednym z jej najważniejszych wątków, największą aferą ostatnich lat


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zgoda 31.08.2026 22:41
Im więcej oglądam "twórczości" Miłosza Kłeczka, tym bardziej jestem przekonany, że jest on koniem trojańskim koalicji rządowej w mediach prawicowych. Nikt nie robi tyle, by ośmieszyć ideę alternatywnych w treści i formie przekazu mediów prawicowych, co on - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.

takie są fakty 30.08.2026 13:07
Tylko Giertych był w stanie przekonać Krala aby zaczął mówić. On i tylko on mógł to zrobić. PiS teraz krytykując to strzelają sobie w stopę.

skandal 28.08.2026 11:47
Jest korelacja między Zondacrtypto - gdzie pierwszego właściciela jak wierzy rodzina zamordowano, a nielegalnym finasowaniem prawicy.

Ron 28.08.2026 11:24
Zatopic partie jedna czy druga, to moga wyborcy na nastepnych wyborach. Afer mamy mnostwo caly czas od dziesiecioleci. I co ? Cos nowego sie obieca, otrzepie sie rece i karawana polityczna jedzie dalej. Taka to juz brudna i niewidzieczna robota u wladzy.

jednak 28.08.2026 11:45
Sprawy kryminalne zatapiają wprost.

Klimek 28.08.2026 10:14
Coraz większa afera. Nie da się ukryć.

wreszcie 27.08.2026 14:02
Piesiewicz zatrzymany

cebula 28.08.2026 08:06
Kiedy wyjdzie?

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 27.08.2026 13:44
KOŃ ROMAN ŻEBY TYLKO MIAŁ KOGO BRONIĆ BO KRAL MOŻE NIE DOŻYC PROCESU AH AHA AH TERAZ ŁAPUWY SA W ZBITYCH COINACH AH AHA AHNA SŁUPA HA HA AH WYSTARCZY SŁUPY WYCZYŚCIĆ HA HA AHA

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 27.08.2026 10:22
COIN KTÓRY MÓWI HA AH AH

prośba 27.08.2026 08:34
Ostatnie prezydencie, gangsterka nie może nam układać życia. Podpisz pan wreszcie tą ustawę.

A. Żmijewski 26.08.2026 22:11
Warstwa politycznych pasożytów pyr pyr to w Polsce koryciarze ze wszystkich partii pyr pyr pyr. Niestety przez ten fakt jeszcze nikt nigdy nikogo nie posadził pyr pyr pyr i teraz też skończy się na biciu piany pod publiczkę pyr pyr

cierpliwy 26.08.2026 22:26
Jednak kilku już siedzi, a kilku czeka a kilku uciekło. Ale siedzą nieistety płotki. Ale co się odwlecze to nie uciecze.

lewizna 26.08.2026 20:09
Mega afera gdzie chodziło o to aby politycy mieli kasę.

zegarmistrz świata 26.08.2026 22:44
I mieli zegarek. Taki za 40 tysięcy euro? Ja od szefa na święta dostałem kubek z logo firmy i jeszcze ucho było pęknięte!

ech 26.08.2026 16:09
Najbardziej żal mi tych zwykłych ludzi, co zaufali i wpłacili tam oszczędności.

sprawa się rypła 26.08.2026 15:16
Niestety dla prawicy, też Sawaryna patrzącego w stronę Mateusza Morawieckiego, Kral ma szeroką wiedzę nie tylko o początkach kryptogiełdy — o tym, do kogo w rzeczywistości należała i co stało się z pieniędzmi, które zniknęły z jej portfeli — lecz także o finansowaniu przez nią wielu prawicowych przedsięwzięć, na czele z organizowaną przez Telewizję Republika konferencją CPAC, która w rzeczywistości służyła do promocji kandydatury walczącego o prezydenturę Karola Nawrockiego.

obywatel 26.08.2026 14:34
W PiS-ie nic się nie zmieniło. Pan poseł Suski starym zwyczajem stwierdził że nie zna prezesa PKOl. Zapewne nigdy o nim nie słyszał. Przypomniała mi się scena z filmu Vabank "... Duńczyka powiadasz Pan, nie znam człowieka..." Nic dodać, nic ująć.

Mateix 26.08.2026 14:07
Ale to Giertych broni ruskiej mafii ?? Co za imbecyle ….

tak 26.08.2026 14:39
Raczej przed ruską mafią.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama