Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Czarny bilans powrotów z wakacji. A Krzysztof Stanowski z Kanału Zero stracił prawo jazdy

Niedostosowanie prędkości, brawura młodych kierowców oraz plaga jazdy na podwójnym gazie doprowadziły do serii dramatów w ostatni weekend wakacji. O tym, jak skrupulatnie policja kontrolowała trasy, przekonał się nawet Krzysztof Stanowski. Przeczytaj relację z najtrudniejszych dób na polskich drogach i zobacz przerażające statystyki mapy wypadków.
Czarny bilans powrotów z wakacji. A Krzysztof Stanowski z Kanału Zero stracił prawo jazdy
Do śmiertelnego wypadku drogowego doszło m.in. w Wólce Biskiej w powiecie biłgorajskim

Autor: policja

Od piątku 28 sierpnia do niedzieli 30 sierpnia na polskich drogach doszło do 224 wypadków. Zginęło 13 osób, a 260 zostało rannych. Jeszcze bardziej poraża inna liczba: w ciągu zaledwie trzech dni policjanci ujawnili 1059 kierujących po alkoholu.

To wstępny policyjny bilans ostatniego weekendu wakacji 2026. Dane mogą być jeszcze korygowane.

Najgorszy był piątek 

Najtragiczniejszym dniem był piątek 28 sierpnia. Doszło wówczas do 80 wypadków, w których zginęło siedem osób, a 88 zostało rannych. Policjanci ujawnili 272 kierujących po alkoholu.

W sobotę odnotowano 68 wypadków, cztery osoby zginęły, a 85 zostało rannych. Tego dnia w ręce policjantów wpadło 392 kierujących po alkoholu.

Niedziela, czyli dzień wielkich powrotów z wakacji, przyniosła kolejne 76 wypadków. Zginęły dwie osoby, a 87 zostało rannych. Policjanci ujawnili aż 395 kierujących po alkoholu.

W sumie przez trzy dni zatrzymywali więc średnio ponad 350 kierujących po alkoholu dziennie.

17-latek zginął. Renault dachowało w rowie

Za policyjnymi statystykami kryją się konkretne tragedie. Do jednej z najbardziej dramatycznych doszło w nocy z piątku na sobotę w Wólce Biskiej w powiecie biłgorajskim.

Według wstępnych ustaleń policji Renault na łuku drogi zjechało na przeciwległy pas. Najpierw otarło się o BMW prowadzone przez 20-latka, a następnie czołowo zderzyło się z drugim BMW, za kierownicą którego siedział 24-latek.

Renault wypadło z drogi i dachowało w rowie.

Ratownicy walczyli o życie 17-letniego pasażera, ale mimo reanimacji chłopak zmarł. Trzy inne młode osoby podróżujące Renault – dwóch chłopaków w wieku 17 i 18 lat oraz 18-letnia dziewczyna – z poważnymi obrażeniami trafiły do szpitali. Hospitalizowany został również 23-letni pasażer jednego z BMW.

Policja wyjaśnia m.in. to, kto siedział za kierownicą Renault.

20-latek uderzył w ciężarówkę. Zginął na miejscu

Kilka godzin później doszło do kolejnej tragedii.

W sobotę około godz. 1.30 w Pniewie w powiecie pułtuskim 20-letni kierowca Skody uderzył w tył naczepy samochodu ciężarowego, który stał przed sygnalizacją świetlną na drodze wojewódzkiej nr 618.

Młodego kierowcy nie udało się uratować.

Do śmiertelnego wypadku doszło również na trasie S8 w rejonie Marek. BMW uderzyło w naczepę ciężarówki stojącej na poboczu. Kierowca samochodu osobowego zginął.

Ostatni weekend wakacji po raz kolejny pokazał, że chwila nieuwagi, nadmierna prędkość czy niewłaściwa ocena sytuacji mogą zakończyć podróż w ułamku sekundy.

Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy

O tym, że podczas ostatniego weekendu wakacji policjanci szczególnie uważnie patrzyli na prędkościomierze kierowców, przekonał się m.in. Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero.

W niedzielę 30 sierpnia został zatrzymany przez policję w Odrowążu w województwie świętokrzyskim.

Według informacji Radia ZET jechał 110 km/h w miejscu, w którym obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Konsekwencje były natychmiastowe: 3 tys. zł mandatu, 13 punktów karnych i utrata prawa jazdy na trzy miesiące.

Stanowski potwierdził zdarzenie. Wyjaśniał, że przyspieszył, jadąc za autokarem do Wąchocka, a pomiar został wykonany około 10 metrów przed znakiem kończącym teren zabudowany.

Historia Stanowskiego nie miała tragicznego finału, ale dobrze wpisuje się w apele policji kierowane do kierowców przed ostatnim weekendem wakacji. Funkcjonariusze zapowiadali wzmożone kontrole na trasach powrotów i zwracali szczególną uwagę właśnie na nadmierną prędkość oraz trzeźwość.

Ponad tysiąc kierujących po alkoholu

Szczególnie niepokojący jest bilans kontroli trzeźwości.

1059 kierujących po alkoholu w ciągu trzech dni oznacza, że statystycznie policjanci ujawniali takiego kierującego średnio niemal co cztery minuty.

A są to przecież wyłącznie osoby, które zostały skontrolowane i ujawnione.

Policyjne dane pokazują też, że problem narastał wraz z weekendem. W piątek ujawniono 272 kierujących po alkoholu, w sobotę 392, a w niedzielę już 395.

Wakacyjna mapa wypadków zapełniła się czarnymi punktami

Ostatni weekend zamyka również niemal dwa miesiące prowadzenia przez policję „Policyjnej mapy wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym – Wakacje 2026”.

Na 31 sierpnia widnieje na niej już 290 wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

W tej liczbie 240 stanowią wypadki odnotowane wcześniej od początku wakacji, dwa wydarzyły się w ostatniej dobie, natomiast 48 to zdarzenia, w których poszkodowani zmarli w ciągu 30 dni od wypadku.

Trzeba przy tym pamiętać, że 290 nie oznacza liczby zabitych. To liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym – w jednym zdarzeniu mogła zginąć więcej niż jedna osoba.

Każdy punkt na policyjnej mapie oznacza jednak miejsce, w którym wakacyjna podróż zakończyła się śmiercią człowieka.

I choć wakacje 2026 właśnie się kończą, na drogach nic się nie kończy. Policyjne apele o zdjęcie nogi z gazu, trzeźwość i ostrożność pozostają aktualne także po powrocie z urlopu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

najwyraźniej 03.09.2026 09:56
Niektórzy myślą że są ponad prawem. Stanowskiego mam na mysli.

ciekawe 02.09.2026 11:16
Giertych mówi że Stanowski nerwowy bo kolejne sprawy Zondacrypto ujrzą wkrótce światło.

A. Żmijewski 01.09.2026 20:17
Zasadniczo widać związek pyr pyr między ceną paliwa a predkoscią czyli bezpieczeństwem na drodze pyr pyr pyr. Jak paliwo będzie po 10 zeta za litr tak jak w Niemczech to wszyscy będą grzecznie jeździć pyr pyr

Jurek 01.09.2026 11:07
Historia ze Stanowskim pokazuje idealnie psychologię polskiego kierowcy: przyspieszenie przed końcem obszaru zabudowanego, bo „przecież widzę już znak i prosta droga”. Sęk w tym, że przepis to przepis – 110 na pięćdziesiątce to przesada niezależnie od tego, czy autokar jechał wolno, czy nie. Dobrze, że przynajmniej potrafił przyznać się do błędu i wziął mandat na klatę, ale to doskonały przykład na to, jak bardzo nawykowo łamiemy ograniczenia prędkości.

apel 01.09.2026 11:06
Zabierać prawka dożywotnio za alkohol i po sprawie, bez żadnego pobłażania!

cytat 01.09.2026 09:23
- Pomyślałem sobie, że jest to świetne miejsce, żeby depnąć. Czy było to świetne miejsce, żeby depnąć? Absolutnie nie było to świetne miejsce, żeby depnąć - stwierdził Krzysztof Stanowski w komentarzu opublikowanym na Kanale Zero. Dziennikarz odniósł się do utraty prawa jazdy. Jak przyznał, "bardzo dobrze", że spotkała go taka kara.

Tryn 01.09.2026 00:46
Zwróćcie uwagę na te konkretne zdarzenia: Pniewo, zderzenie z naczepą przy światłach, Wólka Biska i zjechanie na przeciwległy pas na łuku drogi. W większości tych przypadków zawodzi elementarna ocena odległości i nadmierna prędkość. Młodzi kierowcy często przeceniają swoje umiejętności, a jazda w nocy przy słabej widoczności wybacza najmniej błędów. Zamiast ograniczać tylko prędkość znakami, trzeba stawiać na lepsze szkolenie z wychodzenia z poślizgów i przewidywania zagrożeń.

łezka 31.08.2026 22:25
Szkoda tego 17-latka z Renault... Życie przed nim było, a zginął przez bezmyślność.

liczba 31.08.2026 19:24
PO prostu zero/.

Hooligan Nawro 31.08.2026 16:03
Stanowski swój chłop! Po prostu lubi zapitalać! Normalnie kocham takich pravaków jak Stanowski. No co na setę się do mnie spieszył bo flaszka stygła a snus się kończył i zapalniczki zapomniał od Boguckiego po tramalu!

Kkuddłata 31.08.2026 13:19
Oosso Oosso cchoozzi Oosso cchoozzi

Robal 31.08.2026 12:54
Odległość od początku znaku teren zabudowany czy koniec to jest jakaś okoliczność łagodząca? Skoro 10 metrów od znaku miał 110 to ile miał 40 metrów od znaku? Zapewne tyle samo ! Typowy pisior! Dobrze że nie zwalił że to wina Tuska

kierowca 31.08.2026 10:27
Ostatnia niedziela wakacji - Wszyscy spieszą się na ostatnią chwilę, zmęczenie po podróży robi swoje, a do tego dochodzi jazda na złudnym „kac-poczuciu”. Statystyka wyłapywania alkoholika co 4 minuty pokazuje nie tyle efektywność policji, ile skalę przyzwolenia społecznego na siadanie za kółkiem po wypiciu. Dopóki sąsiedzi i rodzina będą przymykać oko, te liczby nie spadną.

Robal 31.08.2026 12:58
Dużo w tym racji bo skoro jedzie taki nawalony gong jak ten ze Szczecina co się rozwalił pod Gorzowem razem z żoną i dziećmi na bani. Trudno to nawet jakoś skomentować skoro pije i wsadza bliskich obok a żona nawet się nie odezwie?

radar na pijusuw 02.09.2026 00:03
Robal 31.08.2026 12:58
Dużo w tym racji bo skoro jedzie taki nawalony gong jak ten ze Szczecina co się rozwalił pod Gorzowem razem z żoną i dziećmi na bani. Trudno to nawet jakoś skomentować skoro pije i wsadza bliskich obok a żona nawet się nie odezwie?
to twuj stary...

heh 02.09.2026 00:35
Ale jary..

szok 31.08.2026 10:24
Ponad tysiąc pijanych w trzy dni?! Ludzie, czy wy naprawdę nie macie rozumu w głowie?

Brak słów 31.08.2026 19:55
A ile naćpanych ? Tym bardziej , że przykład idzie od głowy tego państwa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama