Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 23:56
Reklama
Reklama
Reklama

Nocny pożar na północy powiatu gryfińskiego. Nocny alarm i natychmiastowa reakcja służb

To były chwile pełne grozy i niepewności dla lokalnej społeczności. Gdy wieczorem zauważono płomienie na terenie posesji, do akcji wkroczyły cztery jednostki straży pożarnej. Zobacz, z czym musieli zmierzyć się strażacy i jak zakończyła się ta nocna walka z ogniem.
Nocny pożar na północy powiatu gryfińskiego. Nocny alarm i natychmiastowa reakcja służb
Do walki z żywiołem rzucono liczne siły straży pożarnej z całego regionu.

Źródło: OSP Żelisławiec

W poniedziałek, 14 września 2026 roku, tuż przed godziną 22:00 służby ratownicze z terenu powiatu gryfińskiego zostały podniesione w stan pełnej gotowości. O godzinie 21:45 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gryfinie wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Kołowo (gmina Stare Czarnowo).

Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej. Ze względu na groźbę szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, do akcji skierowano zarówno jednostki zawodowe, jak i druhów z okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych:

  • JRG Gryfino (Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza)
  • OSP Żelisławiec
  • OSP Stare Czarnowo
  • OSP Kołbacz

Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce zdarzenia zastano rozwinięty pożar. Strażacy niezwłocznie zabezpieczyli teren działań, rozwinęli linie gaśnicze i przystąpili do natarcia na źródło ognia oraz do obrony sąsiednich elementów konstrukcji. Działania wymagały pracy w aparatach ochrony układu oddechowego oraz użycia drabin drabinowych, by zabezpieczyć dach i wyższe partie budynku.

Dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji ratowników ogień udało się opanować, zapobiegając jeszcze większym stratom materialnym.

Najważniejszą informacją ze sprawozdania strażaków jest fakt, że nikt nie odniósł obrażeń — w zdarzeniu odnotowano 0 osób poszkodowanych.

Przyczyny pojawienia się ognia oraz dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 16.09.2026 14:36
Na szczęście jeszcze pyr pyr nie było tak późno aby wszyscy spali więc szybko wezwano straż a ta zasadniczo też momentalnie była na miejscu pyr pyr pyr

nie znacie jeszcze mojej teściowej 16.09.2026 12:52
Gdyby strażacy przyjeżdżali tak szybko, jak moja teściowa do zauważania kurzu na szafkach, to ten pożar ugasiliby jeszcze zanim w ogóle wybuchł!

M. 16.09.2026 10:58
Zawsze powtarzam, że OSP w małych miejscowościach to skarb. Zanim JRG dojedzie z Gryfina, chłopaki z Żelisławca czy Starego Czarnowa są już na miejscu i robią pierwszą, najważniejszą robotę.

niestety 16.09.2026 08:35
Straty b. duże...

no 16.09.2026 00:20
Patrząc na to, jak szybko zadysponowano aż cztery jednostki, w tym JRG z Gryfina, zagrożenie musiało być naprawdę spore. Kluczowe w takich nocnych akcjach jest sprawne rozpoznanie i odcięcie dopływu prądu oraz gazu, a potem praca w aparatach ODO. Prawidłowo przeprowadzona akcja gaśnicza.

z Gryfina 15.09.2026 23:53
Kołowo ma dosyć specyficzną i ciasną zabudowę w niektórych miejscach, więc przy pożarach dachu lub poddasza liczy się każda minuta. Dobrze zorganizowany łańcuch podawania wody i szybki przyjazd OSP Żelisławiec oraz Stare Czarnowo na pewno zapobiegły zajęciu sąsiednich budynków. Wielkie brawa za profesjonalizm.

Marta 15.09.2026 23:50
Dobrze, że nikomu nic się nie stało! Szacunek dla chłopaków ze straży za szybki dojazd.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama