Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 00:12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niebieski trójkąt na bloku, czy szkole? Zobacz, co oznacza nowy symbol na budynkach i jak go szybko odnaleźć

Zauważysz niebieski trójkąt na pomarańczowym tle na swoim bloku i zastanawiasz się, czy pod Twoim mieszkaniem powstał schron? Rzeczywistość wygląda nieco inaczej, a nowe przepisy nakładają na zarządców konkretne obowiązki. Zobacz, co oznacza to oznaczenie, kto musi otworzyć piwnicę w razie alarmu i jak sprawdzić bezpieczne miejsca w okolicy bez dostępu do sieci.
Niebieski trójkąt na bloku, czy szkole? Zobacz, co oznacza nowy symbol na budynkach i jak go szybko odnaleźć
Gdy zawiedzie sieć komórkowa i internet, czas na reakcję skurczy się do minimum. Zamiast szukać schronienia po omacku, warto już dziś wiedzieć, dokąd się udać i jak czytać nowe oznakowania.

Źródło: AI

Takie miejsca powstają też w powiecie gryfińskim, np. w Cedyni. Jeszcze w tym roku na tysiącach budynków w Polsce mają pojawić się nowe oznaczenia. Będą wskazywać miejsca, w których można szukać ochrony podczas alarmu.

Taki znak – dodajmy – może znaleźć się także na zwykłym bloku.

Niebieski trójkąt na pomarańczowym tle

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało jednolite oznakowanie punktów schronienia. Na budynkach ma pojawić się międzynarodowy znak obrony cywilnej – niebieski trójkąt na pomarańczowym tle – i napis PUNKT SCHRONIENIA.

Resort opublikował oficjalne wzory tablic i naklejek 17 września. Z informacji MSWiA wynika, że w całym kraju do oznakowania jest około 85 tys. takich miejsc. Tablice mają pojawić się do końca 2026 roku, a koszty ich przygotowania i montażu zostaną pokryte z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.

Oznaczenie ma być widoczne na zewnątrz budynku. Mniejsze naklejki będą natomiast pomagały odnaleźć wejście i drogę prowadzącą bezpośrednio do bezpieczniejszej przestrzeni.

Znak na bloku nie oznacza, że pod nim jest schron

To kluczowe rozróżnienie. Punkt schronienia nie jest tym samym co schron.

Schron to specjalnie przygotowany obiekt zapewniający znacznie wyższy poziom ochrony. Przepisy wyróżniają również ukrycia i miejsca doraźnego schronienia. Punkt schronienia ma zapewnić podstawową, tymczasową ochronę ludzi m.in. przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi oraz skutkami użycia konwencjonalnych środków rażenia, w tym odłamkami.

Taką funkcję mogą pełnić istniejące już przestrzenie: piwnice, garaże podziemne, tunele czy przejścia podziemne. Dlatego nowe oznaczenie może pojawić się również przy budynku mieszkalnym.

Nie oznacza to jednak, że każda piwnica automatycznie staje się punktem schronienia. Musi być to miejsce wskazane w systemie jako przeznaczone do zapewnienia ochrony.

Kto ma otworzyć punkt podczas alarmu?

Za umieszczenie oznakowania odpowiada właściciel lub zarządca nieruchomości. To na nim ma również spoczywać obowiązek udostępnienia punktu schronienia po ogłoszeniu alarmu.

Nowe tablice mają więc pełnić bardzo konkretną funkcję. Osoba, która podczas zagrożenia zobaczy charakterystyczny pomarańczowo-niebieski znak, powinna wiedzieć, że w tym miejscu znajduje się przestrzeń przeznaczona do schronienia.

Najbliższe miejsce można znaleźć na mapie

Nie trzeba jednak czekać, aż tablice pojawią się na budynkach. Państwowa Straż Pożarna uruchomiła aplikację „Gdzie się ukryć”, w którym można sprawdzić lokalizację punktów na mapie.

Baza obejmuje już ponad 85 tys. miejsc. System pozwala sprawdzić, gdzie znajduje się najbliższy punkt schronienia, a po wcześniejszym pobraniu danych może być wykorzystywany również bez dostępu do internetu.

To może mieć znaczenie podczas poważnego kryzysu, gdy sieć komórkowa lub internet przestaną działać.

Nie ma punktu w pobliżu? Szukaj najbezpieczniejszego miejsca

Jeżeli podczas zagrożenia nie ma możliwości dotarcia do oznaczonego punktu, służby zalecają wykorzystanie najlepszego dostępnego schronienia.

W budynku należy wybierać miejsca z dala od okien, najlepiej w centralnej części obiektu i w pobliżu ścian nośnych. Ochronę mogą zapewnić również najniższe kondygnacje, piwnice czy garaże podziemne.

Nowe oznakowanie ma przede wszystkim sprawić, żeby podczas alarmu nie trzeba było dopiero zastanawiać się, gdzie szukać ochrony. Charakterystyczny znak ma prowadzić do miejsca, które wcześniej zostało wskazane jako punkt schronienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 22.09.2026 18:53
Ciekawe pyr pyr za ile lat leniwy tercet uruchomi schron na placu Sybiraków pyr pyr pyr

R 22.09.2026 14:04
Normalnie nie wierzę. Zamiast budować schrony tabliczki będą wieszać na budynkach. I nagle się okaże że są tysiące schronów. Co za głupota nawet nie wiem w jakiej skali to mierzyć. Przecież takie obiekty na Ukrainie są atakowane w 1 kolejności ?

jajcarz gryfiński 21.09.2026 22:52
Super, niebieski trójkąt na pomarańczowym tle. Teraz moja piwnica wygląda jak ekskluzywny klub ze strefą VIP, tylko zamiast drinków mam tam słoiki z ogórkami z 2018 roku!

golibroda 21.09.2026 22:18
Wygląda jak znaczek Zalando.

Rooney 21.09.2026 21:15
Zastanawia mnie kwestia finansowania i wykonania tego projektu do końca 2026 roku. 85 tysięcy miejsc to ogromna skala. Jeśli koszty idą z Programu Ochrony Ludności, to super, ale najważniejsze, by za tabliczką szła realna weryfikacja techniczna tych pomieszczeń – drożność wentylacji, dodatkowe wyjścia ewakuacyjne czy dostęp do wody. Sama naklejka nie uratuje nikomu życia, jeśli przestrzeń nie spełnia podstawowych warunków.

spragniony marek z gurki 21.09.2026 21:11
zapraszam dziewczenta na masarz do mnie na gure swietnie wyglondacie

Kazimierz 21.09.2026 20:08
Aplikację „Gdzie się ukryć” już pobrałem, działa sprawnie. A dużo jeżdżę bo jestem raz u córki, raz u syna.

alert sms do kazimierza 21.09.2026 21:14
Kazimierz 21.09.2026 20:08
Aplikację „Gdzie się ukryć” już pobrałem, działa sprawnie. A dużo jeżdżę bo jestem raz u córki, raz u syna.
wlasnie mi wyslala koordynaty zebys schowal sie w klozecie i nic nie mowil

CK Dezerterzy 21.09.2026 22:17
Nie zdziwię się, jeśli dziś będzie twierdził, że napadła go załoga angielskiej łodzi podwodnej, która jakimś cudem ominęła blokady na Morzu Czarnym, wpłynęła do Dunaju, jakimś dopływem dostała się do nas, potem rurami kanalizacyjnymi podjechała do sracza i zakotwiczyła w oczekiwaniu pana oberleutnanta.

eliza 21.09.2026 19:35
moje pytanie jest takie do władz ,a gdzie mają się schronić ludzie na wsi

Wiesiek 21.09.2026 20:06
Pomyśl sama. Ja mam stary dom z piwnica i tam przystosowałem

gryfinski koordynator kryzysowy 21.09.2026 21:16
eliza 21.09.2026 19:35
moje pytanie jest takie do władz ,a gdzie mają się schronić ludzie na wsi
do ziemianki ktora wykopiesz takze nie gadaj a do roboty

Eliza 21.09.2026 22:55
Jak taki jesteś mądry to wykop sobie ,bo ona na pewno Cię uchroni.A ja mam taką nadzieję że Pan Bóg nas uchroni przed wojną

R 22.09.2026 14:05
U Mietka w domu

tynks 21.09.2026 18:55
Cieszę się, że wyraźnie zaznaczono różnicę między schronem a punktem schronienia. Ludzie często mylą te pojęcia i myślą, że zwykła piwnica z wielkiej płyty wykręci cuda w razie ataku rakietowego. To ma być podstawowa ochrona, np. przed odłamkami czy nawałnicą, i dobrze, że nie tworzy się złudnego poczucia bezpieczeństwa. Trzeba edukować społeczeństwo, jak zachować się wewnątrz takich pomieszczeń.

zgrzyt 21.09.2026 18:47
A u nas w powiecie gryfińskim to kiedy dokładnie będą montować te tablice? I na czym?

key 21.09.2026 18:44
Bardzo ważna inicjatywa, ale kluczowym wątkiem jest tu sprawność zarządców nieruchomości. To, że nakleją tabliczkę na bloku, to jedno, ale jeśli w razie realnego zagrożenia piwnice będą zamknięte na cztery spusty, a klucz będzie miał tylko dozorca na urlopie, to cały system padnie. Dobrze, że w artykule wspomniano o aplikacji offline – warto zapisać dane na telefonie wcześniej, zanim padną nadajniki BTS.

heh 21.09.2026 18:38
Dobrze wiedzieć, bo już myślałem, że to jakieś nowe oznaczenia dla kurierów albo opłat za śmieci!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama