Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 00:10
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rewolucja w ogrzewaniu mniejszych miejscowości: Nowy program PSL czy czysta dekarbonizacja sektora

Szansa dla gmin powiatu gryfińskiego: Rząd szykuje inwestycyjną rewolucję w lokalnych ciepłowniach, z których korzysta aż 15 mln Polaków. Na szali stoją nie tylko miliardy złotych z Funduszu Transformacji Ciepłownictwa, ale przede wszystkim wysokości naszych przyszłych rachunków za ogrzewanie. Zobacz, które miasta dostaną wsparcie i jak wielka polityka może wpłynąć na ciepło w Twoim kaloryferze.
Rewolucja w ogrzewaniu mniejszych miejscowości: Nowy program PSL czy czysta dekarbonizacja sektora
Pompy ciepła, geotermia i magazyny energii zamiast przestarzałych kotłów węglowych. Przed siedzibami gmin w powiecie gryfińskim stoi największe wyzwanie modernizacyjne od dekad, na które NFOŚiGW przygotował pieniadze.

Autor: Canva AI

Rada Ministrów daje zielone światło dla miliardowych inwestycji w mniejszych miejscowościach, ale w tle wybuchł spór o tak zwany „klucz wyborczy”. W czym problem?

Rząd szykuje modernizację ciepłowni w małych miastach. Miliardy na tę inwestycję mają ruszyć już w 2027 r. „Rzeczpospolita” wskazuje polityczne tło inwestycji.

Małe ciepłownie mają przejść wielką modernizację. Rząd szykuje te inwestycje przede wszystkim w mniejszych miejscowościach. W tle pojawia się polityka.

Z ciepła systemowego korzysta w Polsce około 15 mln osób

Rząd przygotowuje duży program modernizacji lokalnych ciepłowni, który ma nabrać tempa w przyszłym roku. Minister energii Miłosz Motyka potwierdził „Rzeczpospolitej”, że rusza program transformacyjny w polskim ciepłownictwie. Szczególne znaczenie mają mieć inwestycje poza największymi miastami.

Sprawa ma ogromne znaczenie dla mieszkańców. Z ciepła systemowego korzysta w Polsce około 15 mln osób, a wiele lokalnych ciepłowni wymaga kosztownej modernizacji. Problem jest szczególnie widoczny w mniejszych miejscowościach, gdzie przedsiębiorstwa ciepłownicze często mają znacznie mniejsze możliwości inwestycyjne.

Małe miasta mają dostać nowe źródła ciepła

Transformacja ma oznaczać stopniowe ograniczanie wykorzystania węgla i przebudowę przestarzałych systemów. W grę wchodzą m.in. pompy ciepła, geotermia, ciepło odpadowe, kotły elektryczne wykorzystujące energię z OZE, magazyny ciepła oraz modernizacja i cyfryzacja sieci.

Pieniądze już są przygotowywane. NFOŚiGW ustanowił Fundusz Transformacji Ciepłownictwa o wartości 3 mld zł, który ma działać do 2030 roku. Nabór wniosków zgodnie z aktualnym harmonogramem ma rozpocząć się 1 grudnia 2026 r. i potrwać do końca marca 2027 r.

Nie należy jednak mylić tych 3 mld zł z kwotami przekraczającymi 200 mld zł pojawiającymi się przy okazji całej transformacji sektora. To znacznie szersze szacunki dotyczące potrzeb inwestycyjnych polskiego ciepłownictwa, a nie pula jednego programu przeznaczonego do rozdysponowania pomiędzy małe miejscowości.

„Rzeczpospolita”: inwestycje według klucza wyborczego

Największe emocje budzi jednak polityczne tło całej operacji.

Według źródeł „Rzeczpospolitej” inwestycje w małych ciepłowniach mają być lokowane z uwzględnieniem „klucza wyborczego”. PSL ma liczyć na to, że widoczne inwestycje pomogą mu odbudować poparcie w miejscowościach, które w przeszłości były bastionami ludowców.

Jedno ze źródeł gazety mówi o spodziewanej „lawinie inwestycji” i dużym zainteresowaniu ze strony ciepłowników oraz branży budowlanej. Najważniejsze działania miałyby przypaść właśnie na przyszły rok.

Istotne zastrzeżenie: informacje o wyborczym kluczu pochodzą ze źródeł „Rzeczpospolitej”. Nie wynika on z oficjalnych zasad Funduszu Transformacji Ciepłownictwa. Publicznie dostępne dokumenty programu wskazują kryteria związane z modernizacją i dekarbonizacją sektora, a nie preferencjami politycznymi.

Miliardy już czekają

Sam program transformacji jest natomiast faktem. Rada Ministrów przyjęła odpowiednią uchwałę 28 sierpnia, a minimalny budżet Funduszu Transformacji Ciepłownictwa określono na równowartość 700 mln euro, czyli około 3 mld zł.

Dla mieszkańców najważniejszy będzie efekt końcowy: czy modernizacja pozwoli lokalnym ciepłowniom ograniczyć koszty, uniezależnić się od coraz bardziej problematycznych technologii węglowych i uniknąć gwałtownych podwyżek cen ciepła.

Pierwszy konkretny test przyjdzie wraz z naborem wniosków. Wtedy będzie można sprawdzić, które ciepłownie wystąpią o pieniądze, jakie miejscowości otrzymają wsparcie i czy faktyczny rozkład inwestycji potwierdzi polityczne ustalenia Rz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 22.09.2026 15:21
Niepamiętam kiedy pyr pyr ale zasadniczo nasz leniwy tercet to zawsze twierdził że nie potrzebuje geotemi, fotowoltaiki czy kolektorów słonecznych na budynkach szkolnych bo przecież mieszkańcy mogą płacić więcej i więcej pyr pyr pyr

Piotr 21.09.2026 22:54
Sprawa klucza wyborczego jest oczywista – PSL musiał ugrać coś dla swojego elektoratu w terenie. Pytanie tylko, jak zareaguje na to Unia i czy oficjalne wskaźniki efektywności energetycznej obronią te projekty przed ewentualnymi audytami, jeśli dotacje trafią tylko do wybranych gmin.

ech 21.09.2026 22:53
Grudzień 2026? Do tego czasu to się jeszcze pięć razy koncepcja zmieni.

Bojo 21.09.2026 20:24
Jeśli faktycznie postawią na pompy ciepła połączone z magazynami energii i geotermią, to ma to sens technologiczny. Najważniejsze, żeby nie wpakowali tych pieniędzy w półśrodki typu przestawianie węgla na gaz, bo za 5-10 lat znowu będziemy płacić kary za CO2 i wrócimy do punktu wyjścia.

Kołchoźnik 22.09.2026 11:11
"magazyny energii mają sens technologiczny" - szkoda, że ekonomicznego nie mają. Ale co tam, Unia ma, to da dotację. A nie ,czekaj, już nie ma...

tak po pisowsku 21.09.2026 18:00
Przecież i tak najpierw dostaną "swoi", kryteria oficjalne to jedno, a życie drugie.

CIEPLI TOWARZYSZE POTWIERDZĄ HA HA AH 21.09.2026 16:56
ZAPISZ SIĘ DO LEWICY A BEDZIE CI ZAWSZE CIEPŁO HA HA AH

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 21.09.2026 16:53
ŁOCIEC RYDZYK JUZ GEOTERMIĘ BUDUJE HA HA AH PERPETUUM MOOBILE NIE PRACUJE A ZYJE HA HA AH

liczman 21.09.2026 16:10
3 miliardy z NFOŚiGW to kropla w morzu potrzeb, skoro cały sektor wymaga ponad 200 miliardów na pełną dekarbonizację. Dobrze, że w ogóle zaczynają od małych miast, bo tam lokalne spólki komunalne nie mają żadnej zdolności kredytowej i bez dotacji po prostu by padły pod ciężarem opłat za emisje.

Regalica 21.09.2026 16:08
Ciekawe, czy po tych miliardach w końcu przestaną podnosić czynsze za ogrzewanie.

kilim 21.09.2026 16:07
Moryń niech dupe ruszy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama