Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 24 września 2026 00:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Papież Leon XIV przyjedzie do Polski. Wstępny termin pielgrzymki i kluczowe miejsca na trasie

Pierwsza papieska pielgrzymka do Polski od ponad dekady staje się realnym scenariuszem. Dlaczego Watykan celowo czeka do 2028 roku i co ma z tym wspólnego mała warmińska wieś z niezwykłą historią? Odkryj kulisy przygotowań, które łączą politykę, jubileusz i wielkie nadzieje wiernych.
Papież Leon XIV przyjedzie do Polski. Wstępny termin pielgrzymki i kluczowe miejsca na trasie
Przygotowania do wizyty Leona XIV nabierają tempa, a w tle pojawia się symboliczne miejsce jedynych w Polsce uznanych objawień maryjnych

Autor: Wikipedia

Papież Leon XIV może przyjechać do Polski. Jest już mowa o 2028 roku, a przygotowania nabierają tempa. Jednym z kluczowych miejsc może być Gietrzwałd.

To byłaby pierwsza papieska pielgrzymka do Polski od 2016 r., kiedy na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie przyjechał Franciszek. Teraz coraz konkretniej mówi się o wizycie jego następcy – Leona XIV.

Nie jest to już tylko luźny pomysł

Według najnowszych informacji PAP wstępny termin wizyty papieża wyznaczono na 2028 rok. Ostateczna decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Nie ma też zatwierdzonego programu ani listy miast, które znalazłyby się na trasie Leona XIV.

Nie jest to już jednak wyłącznie luźny pomysł. W sierpniu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda rozmawiali o organizacji pielgrzymki planowanej na 2028 r. MSZ podkreślało przy tej okazji, że papieska wizyta jest wydarzeniem wykraczającym poza bieżące podziały polityczne.

Papieża zapraszali prezydenci, premier i biskupi

Zaproszenia do odwiedzenia Polski napływają do Watykanu od dawna. Leona XIV zapraszali prezydenci Andrzej Duda i Karol Nawrocki, polscy biskupi, a w maju 2026 roku także premier Donald Tusk.

Po spotkaniu z papieżem Tusk przekazał, że Leon XIV przyjął zaproszenie z radością, choć data pozostawała do ustalenia. Już wtedy premier wskazywał, że bardziej prawdopodobny jest 2028 rok.

Pierwotnie naturalnym terminem wydawał się rok 2027. Wtedy bowiem przypada 150 rocznica objawień Matki Boskiej w Gietrzwałdzie. Problemem jest jednak kalendarz polityczny.

W 2027 r. w Polsce odbędą się wybory parlamentarne. Watykan unika organizowania papieskich wizyt w państwach, w których trwają kampanie wyborcze. Żeby obecność papieża nie została wykorzystana w politycznej rywalizacji. Już w grudniu 2025 r. abp Wojda mówił po spotkaniu z Leonem XIV, że właśnie z tego powodu 2027 r. nie będzie terminem wizyty.

Gietrzwałd czeka na Leona XIV

Przesunięcie pielgrzymki na 2028 rok nie oznacza jednak, że znika jej związek z jubileuszem w Gietrzwałdzie. Wręcz przeciwnie.

Archidiecezja Warmińska poinformowała, że oficjalne obchody 150-lecia objawień rozpoczną się w czerwcu 2027 r. i potrwają do wiosny 2028 r. Właśnie na ich zakończenie zaproszony został Leon XIV.

– Trwają rozmowy w tej sprawie – przekazał rzecznik archidiecezji ks. Marcin Sawicki.

Jednocześnie Kościół na Warmii wyraźnie studzi oczekiwania: Watykan nie potwierdził dotąd ani samego przyjazdu papieża, ani jego wizyty w Gietrzwałdzie. Nie wiadomo również, jakie inne miejsca w Polsce mogłyby znaleźć się na trasie pielgrzymki.

Dlaczego właśnie Gietrzwałd?

To niewielka miejscowość pod Olsztynem, ale jej znaczenie religijne daleko wykracza poza region i Polskę. Objawienia z 1877 r. należą do nielicznych objawień maryjnych oficjalnie uznanych przez Kościół katolicki i są jedynymi takimi objawieniami na terenie Polski uznanymi przez władze kościelne.

Historia ma również wymiar wykraczający poza religię. Objawienia miały miejsce w okresie zaborów, na terenie Prus Wschodnich, a według relacji wizjonerek – 13-letniej Justyny Szafryńskiej i 12-letniej Barbary Samulowskiej – Maryja miała zwracać się do nich po polsku. 

Dlatego Gietrzwałd stał się również ważnym elementem polskiej historii i kultury na Warmii.

Sejm dodatkowo ustanowił 2027 r. Rokiem Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Lokalny samorząd już spodziewa się zwiększonego ruchu i przygotowuje inwestycje infrastrukturalne, w tym budowę nowej drogi.

Decyzja należy teraz do Watykanu

Na dziś można więc mówić o bardzo poważnie rozważanej wizycie i jej wstępnym terminie – 2028 r. Gietrzwałd już przygotowuje się do 150 rocznicy objawień maryjnych, która może stać się jednym z najważniejszych wydarzeń religijnych w Polsce ostatnich lat.

Potrzebny jest jeszcze najważniejszy komunikat: oficjalne potwierdzenie ze Stolicy Apostolskiej i ogłoszenie kalendarza podróży Leona XIV.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zadowolona 23.09.2026 22:25
Super !

parafianka 23.09.2026 22:23
Pamiętam objawienia gietrzwałdzkie jeszcze z lekcji historii i religii – fakt, że Matka Boska przemawiała po polsku pod zaborami, miał wtedy ogromne znaczenie dla przetrwania naszej kultury. Jeśli Leon XIV rzeczywiście tam przyjedzie, będzie to niesamowita promocja dla całej Warmii, a budowa nowej drogi i infrastruktury przyda się mieszkańcom na lata.

znam 23.09.2026 22:13
Gietrzwałd zasługuje na takie wyróżnienie, to naprawdę wyjątkowe i spokojne miejsce.

Oczywiste 23.09.2026 19:54
Kościól , a nie państwo powinien to finansowac .

Ola 23.09.2026 18:37
Oby tylko do tego 2028 wszystko wypaliło, bo od 2016 roku minęło już mnóstwo czasu!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama