Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 24 września 2026 14:55
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Krwawy dramat w kościele. Nie żyje ksiądz, czterech rannych w szpitalu

„Jakiś szaleniec, jakiś szaleniec!” – tak z ust przerażonej młodzieży słyszała siostra zakonna Barbara Dendor. Księdzu spowiadający w konfesjonale zadał śmiertelny cios. Chwilę później spokój klasztornych korytarzy w Jarosławiu zamienił się w koszmar, a na terenie obiektu wybuchła panika.
Krwawy dramat w kościele. Nie żyje ksiądz, czterech rannych w szpitalu
Nożownik zaatakował 4 mężczyzn i jedną kobietę. Byli to księża i osoby duchowne.

Źródło: screen TVN24

To co się dziś wydarzyło, nie mieści się w naszych głowach - mówi siostra przełożona Barbara Dendor.

Do tragicznych wydarzeń doszło przed południem na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu (woj. podkarpackie). To tam znajduje się Ośrodek Formacyjny Kultury Chrześcijańskiej oraz kościół, do którego w pewnym momencie wtargnął uzbrojony mężczyzna.

Dramatyczny przebieg ataku i relacje świadków

Dramat rozegrał się około godziny 9:00–9:30. Przerażeni ludzie zaczęli szukać schronienia, gdy po korytarzach i terenie opactwa rozbiegły się dzieci i młodzież, krzycząc o zamachowcu. Jak wspomina przeorysza jarosławskiego konwentu benedyktynek, siostra Barbara Dendor, usłyszane od młodzieży słowa o „szaleńcu” zwiastowały najgorsze.

Wstrząsające szczegóły zajścia w świątyni przedstawiła świadek w relacji dla stacji TVN24. Z jej opisu wynika, że młody mężczyzna zaatakował przebywających w kościele duchownych z zimną krwią. Najpierw zadał uderzenie pierwszemu, będącemu w konfesjonale,  z księży  w okolice tętnicy szyjnej. Następnie zwrócił się przeciwko kolejnemu kapłanowi, ugodziwszy go bezpośrednio w plecy. Zranił jeszcze 3 osoby

Atak był gwałtowny i bezwzględny. W wyniku napaści poszkodowanych zostało łącznie pięć osób – czterech mężczyzn (w tym duchowni) oraz jedna kobieta. Mimo natychmiastowej reanimacji, jednego z zaatakowanych księży nie udało się uratować – zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

Ustalenia policji: Sprawca to 31-letni Ukrainiec

Wezwane na miejsce służby ratunkowe i policja natychmiast zabezpieczyły teren opactwa. Funkcjonariusze obezwładnili i zatrzymali napastnika na gorącym uczynku bezpośrednio na terenie obiektu.

  • Kim jest sprawca? Policja potwierdziła, że zatrzymany to 31-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna miał przy sobie dokumenty tożsamości.

  • Narzędzie zbrodni: Z ustaleń śledczych wynika, że rany kłute zostały zadane nożem kuchennym.

  • Stan poszkodowanych: Cztery raniące osoby trafiły do okolicznych szpitali. Obrażenia co najmniej trzech z nich lekarze określają jako poważne.

  • Kto zatrzymał 31-latka: Policjanci

Śledztwo w biegu i trauma społeczności

Na miejscu zbrodni przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratury, zabezpieczając ślady kryminalistyczne i przesłuchując świadków. Poszkodowani oraz osoby będące świadkami zdarzenia zostali objęci opiekiem psychologiczną.

Miejscowa społeczność oraz duchowieństwo pozostają w głębokim szoku. Miejsce, które przez wieki służyło jako oaza spokoju, modlitwy i azyl, stało się areną okrutnego aktu przemocy. Śledczy ustalają obecnie motywy działania 31-latka oraz dokładne okoliczności tej tragedii.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

news 24.09.2026 14:14
Katedra Rzeszowska poinformował o śmierci drugiej ofiary ataku w klasztorze w Jarosławiu. To również ksiądz.

spokojnie 24.09.2026 14:13
Poczekajmy na ustalenia prokuratury.

taka wersja 24.09.2026 14:09
Jak dowiedział się dziennikarz Interii Dawid Serafin, powołując się na relacje dwóch niezależnych źródeł, napastnik wtargnął do kuchni znajdującej się na terenie klasztoru. Od początku miał zachowywać się agresywnie. Na prośbę o opuszczenie pomieszczenia mężczyzna miał rzucić się na jednego z księży i zacząć go bić. Według relacji, 31-latek uderzył duchownego, a następnie rozbił na jego głowie cztery szklane dzbanki na herbatę. W tym czasie znajdujące się w kuchni kucharki miały uciec z pomieszczenia. Z relacji wynika, że zaatakowany ksiądz zdołał się obronić. Duchowny odskoczył od napastnika i zabarykadował się w drugim pomieszczeniu. Sprawca próbował sforsować drzwi, jednak nie zdołał ich wyważyć. Z relacji uzyskanych przez Interię wynika, że w tym samym czasie do kuchni wszedł ksiądz dyrektor, zaniepokojony hałasem dochodzącym z pomieszczenia. Wtedy napastnik miał zaatakować go nożem i dźgnąć w nogę. Jak ustalił dziennikarz, ksiądz dyrektor jest aktualnie operowany.

Marianna 24.09.2026 14:02
Ludzie, zachowajcie spokój i nie dajcie się podpuszczać! To cuchnie prowokacją ze wschodu na kilometr, dokładnie o taki chaos i złość im chodzi.

old 24.09.2026 14:01
Dwóch księży dziabnął w kościele - tego w konfesjonale i tego co szedł mu na pomoc dziabnął w plecy. Potem poszedł do kawiarenki przy kościele gdzie w głowę nożem dziabnął kolejnego księdza. I tych co próbowali pomóc

13 24.09.2026 13:50
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowskie prowokacje. admin

tak mówią w TV 24.09.2026 13:49
3 osoby to księża.

emerytka 24.09.2026 13:48
Dwie osoby są ciężko ranne, więc ofiar może być więcej.

czujny 24.09.2026 13:45
Dziwne, ze miał paszport w kieszeni i trafił do klasztoru gdzie pomaga się Ukraińcom. Dla mnie to grubymi nićmi szyte i wskazuje mną moskiewskie macki.

spodziewam się 24.09.2026 13:58
Jakiś głos (prawdopodobnie z Moskwy) mówił co ma robić.

parafianka 24.09.2026 13:44
Będę się modliła żeby to była jedyna ofiara.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: news Treść komentarza: Katedra Rzeszowska poinformował o śmierci drugiej ofiary ataku w klasztorze w Jarosławiu. To również ksiądz. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:14 Źródło komentarza: Krwawy dramat w kościele. Nie żyje ksiądz, czterech rannych w szpitalu Autor komentarza: spokojnie Treść komentarza: Poczekajmy na ustalenia prokuratury. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:13 Źródło komentarza: Krwawy dramat w kościele. Nie żyje ksiądz, czterech rannych w szpitalu Autor komentarza: żałobnik Treść komentarza: Pogrzeb już się odbył... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:11 Źródło komentarza: Tęsknota to stała obecność kogoś, kogo fizycznie już nie ma Autor komentarza: taka wersja Treść komentarza: Jak dowiedział się dziennikarz Interii Dawid Serafin, powołując się na relacje dwóch niezależnych źródeł, napastnik wtargnął do kuchni znajdującej się na terenie klasztoru. Od początku miał zachowywać się agresywnie. Na prośbę o opuszczenie pomieszczenia mężczyzna miał rzucić się na jednego z księży i zacząć go bić. Według relacji, 31-latek uderzył duchownego, a następnie rozbił na jego głowie cztery szklane dzbanki na herbatę. W tym czasie znajdujące się w kuchni kucharki miały uciec z pomieszczenia. Z relacji wynika, że zaatakowany ksiądz zdołał się obronić. Duchowny odskoczył od napastnika i zabarykadował się w drugim pomieszczeniu. Sprawca próbował sforsować drzwi, jednak nie zdołał ich wyważyć. Z relacji uzyskanych przez Interię wynika, że w tym samym czasie do kuchni wszedł ksiądz dyrektor, zaniepokojony hałasem dochodzącym z pomieszczenia. Wtedy napastnik miał zaatakować go nożem i dźgnąć w nogę. Jak ustalił dziennikarz, ksiądz dyrektor jest aktualnie operowany. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:09 Źródło komentarza: Krwawy dramat w kościele. Nie żyje ksiądz, czterech rannych w szpitalu
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama