Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 22:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wilk wciąż widziany w rejonie Górki Miłości. Czytelnik ostrzega mieszkańców

Nieudana próba odłowienia wilka w rejonie Górki Miłości spędza sen z powiek mieszkańcom ulicy Kwiatowej w Gryfinie. Zwierzę podchodzi pod same ogrodzenia i atakuje domowe pupile, co uwieczniły kamery monitoringu. Służby zostały powiadomione, ale problem pozostaje nierozwiązany.
Wilk wciąż widziany w rejonie Górki Miłości. Czytelnik ostrzega mieszkańców
Kolejne incydenty przy „Górce Miłości” w Gryfinie – wilk, którego niedawno nie udało się schwytać, powrócił w rejon zabudowań.

Autor: Bartosz Witowski

Do naszej redakcji wpłynął niepokojący list od pana Bartosza Witowskiego, mieszkańca Gryfina. Z jego relacji wynika, że w rejonie ulicy Kwiatowej oraz „Górki Miłości” w dalszym ciągu pojawia się wilk.

Jak pisze nasz Czytelnik, zwierzę podejmuje próby podchodzenia do ogrodzeń i posesji, a także wykazuje agresywne zachowania wobec zwierząt domowych. Pan Bartosz dołączył do wiadomości zdjęcia oraz nagranie z domowego monitoringu, na których widać osobnika przemieszczającego się w pobliżu zabudowań.

-Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom” – zapewnia autor listu, apelując jednocześnie do sąsiadów i okolicznych mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności - apeluje p,. Bartosz Witkowski. 

Apel do mieszkańców

Prosimy mieszkańców rejony ul. Kwiatowej i okolic o:

  • Zabezpieczenie zwierząt domowych – niewypuszczanie psów i kotów bez nadzoru (szczególnie po zmroku) oraz trzymanie ich w zamkniętych pomieszczeniach lub na ogrodzonym terenie.
  • Niepozostawianie jedzenia – szczelne zamykanie pojemników na odpady i nieodrzucanie resztek żywności, które mogą wabić dzikie zwierzęta.
  • Zachowanie spokoju w przypadku spotkania – nie należy zbliżać się do zwierzęcia, puszczać go luzem ani wywoływać u niego poczucia zagrożenia. Należy powoli wycofać się na bezpieczną odległość.

Wszelkie kolejne obserwacje lub sytuacje stwarzające zagrożenie należy niezwłocznie zgłaszać do Urzędu Miasta i Gminy w Gryfinie, Straży Miejskiej lub na Policję.

Aktualizacja: - W nawiązaniu do poprzedniej wiadomości wskazuje, że służbom przy użyciu drona udało się schwytać wilka - informuje p. Bartosz Witkowski.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Misia 25.09.2026 21:20
Przeciez im zabieramy domy i grodzimy sobie i budujemy domy..to my wchodzimy w ich własności...a wilk to tak jak pies...a film pt,,Biały kiel,,

Wadera 25.09.2026 21:12
Jeden złapany młody wilk na całą watahę wiosny nie czyni.

drąg 25.09.2026 20:02
Niestety zabudowa wcina się coraz głębiej w naturalne tereny leśne i drapieżniki po prostu tracą swoje rewiry. Jeśli zwierzę raz spróbowało łatwego łupu przy posesjach, będzie tu wracać. Dobrze, że Pan Bartosz to nagrał i zgłosił, bo bez dowodów wideo urzędy często zbywają takie zgłoszenia jako "omamy".

Irbis 25.09.2026 20:01
tego niedożywionego , młodego gdzie wadera nie na uczyła polować z dala od ludzi - zabita , zakopana na pewno to mój kot by pogonił

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 25.09.2026 18:05
Zasadniczo nie będę komentował dopóki Wolf z Gardna się nie wypowie zasadniczo. Taką mam koncepcję zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczo

ekol 25.09.2026 17:34
Wilki robią dziennie kilkadziesiąt kilometrów, czyli raz widać a raz nie.

zenon pierdziaviec 25.09.2026 17:30
podhodzil tu z milosci do ludzi zaglondal szczerze w wasze oczy a wy wilkiem do niego mam wam muwic

spacerowicz 25.09.2026 15:54
Złapali jednego a przecież były dwa.

gerald pisdzivnia 25.09.2026 17:55
spacerowicz 25.09.2026 15:54
Złapali jednego a przecież były dwa.
drvgi v mnie na kwadracie pojony krwiom bydlencom mam wam muwic

Adam 25.09.2026 15:02
Często tam spaceruje wilka nie widziałem Na szczescie

heh 25.09.2026 15:04
Ale wilk widział ciebie.

Ruta 25.09.2026 14:12
Sytuacja nie jest taka prosta. Wilki są pod ochroną i odłowienie czy odstrzał wymaga odpowiednich zgód. Skoro podchodzi pod same domy, prawdopodobnie jest to młody, wygnany z watahy osobnik albo po prostu z zewnątrz ma łatwy dostęp do pożywienia (np. otwarte śmietniki). Służby muszą zadziałać szybko, zanim dojdzie do tragedii z udziałem ludzi.

psiarz 25.09.2026 14:12
Masakra, strach psa na podwórko wypuścić po zmroku... Ciekawe kiedy go wreszcie odłowią?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama