Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 13:01
Reklama
Reklama
Reklama

Pogrzeb ks. Stanisława. Księża stop nienawiści i nie wzbudzaniu wrogich emocji wobec całego narodu ukraińskiego

Ceremonia pogrzebowa miała niezwykle poruszający, państwowy i modlitewny charakter, skupiający się na wezwaniach do przebaczenia oraz unikaniu nienawiści narodowościowej. Duchowni określili go mianem „męczennika za wiarę”.
Pogrzeb ks. Stanisława. Księża stop nienawiści i nie wzbudzaniu wrogich emocji wobec całego narodu ukraińskiego
Prezentujemy screen z transmisji homilii ks. Adriana, opublikowanego na kanale Radio FARA na YouTube w materiale „Pierwsza homilia ks. Adriana, zranionego podczas ataku nożownika w Jarosławskim Opactwie”.

Już dwa dni po ataku nożownika w Jarosławiu ranny ks. Adrian stanął przed wiernymi. W homilii mówił o przebaczeniu i zaapelował, żeby nie obwiniać Ukraińców.

Na twarzy ks. Adriana wciąż było widać ślady obrażeń, a na głowie miał opatrunek. Mimo to pojawił się na mszy w Opactwie Jarosławiu i wygłosił homilię, w której mówił przede wszystkim o przebaczeniu, modlitwie za napastnika i nieobarczania całego narodu za czyn jednej osoby. 

W homilii duchowny mówił przede wszystkim o przebaczeniu. Odniósł się zarówno do śmierci ks. Stanisława Zbojnowicza, jak i do sprawcy ataku.

– Nie odpowiadajmy złem za zło – apelował. Prosił również o modlitwę za napastnika i jego nawrócenie.

„Zła dokonała konkretna osoba”

Jednym z najmocniejszych fragmentów homilii był apel dotyczący narodowości podejrzanego. Zatrzymany po ataku 31-letni mężczyzna jest obywatelem Ukrainy.

– Chciałbym też was prosić, abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca. Zła dokonała konkretna osoba, która odpowiada za swoje czyny – powiedział ks. Adrian.

Duchowny przypomniał, że po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny opactwo pomagało Ukraińcom. Zaapelował, żeby i teraz nie odpowiadać nienawiścią na nienawiść, lecz zachować wzajemny szacunek i wsparcie. 

Jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne

Do ataku doszło 24 września około godz. 9:30 na terenie Jarosławskiego Opactwa. Według policji 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem czterech mężczyzn i kobietę. Wszystkich przewieziono do szpitala, a trzech mężczyzn miało poważne obrażenia.

Życia ks. Stanisława Zbojnowicza nie udało się uratować. Pozostali poszkodowani przeżyli. Ks. Adrian już dwa dni później pojawił się w świątyni, prosząc wiernych także o modlitwę za ks. Marka, który nadal przebywa w szpitalu.

Napastnik został zatrzymany na miejscu. Biegli psychiatrzy stwierdzili u niego objawy ostrych zaburzeń psychotycznych, które uniemożliwiały wówczas normalny udział w czynnościach procesowych.

Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt wykonywany w warunkach szpitalnych. Śledczy nadal ustalają motyw i dokładny przebieg ataku.

Pogrzeb ks. Stanisława

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Zbojnowicza odbyły się w poniedziałek 28 września w Jarosławskim Opactwie. 

We wtorek w Grzęsce odbył się różaniec, a potem msza pogrzebowa pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka, po której nastąpiło odprowadzenie zmarłego na cmentarz. Homilię wygłosi ks. Marian Bocho.

Rodzina poprosiła, aby uroczystości w kościołach w Jarosławiu i Grzęsce nie były dokumentowane przez media, z wyjątkiem mediów archidiecezjalnych.

Ceremonia miała niezwykle poruszający, państwowy i modlitewny charakter, skupiający się na wezwaniach do przebaczenia oraz unikaniu nienawiści narodowościowej.

Głównym motywem uroczystości była chrześcijańska postawa wybaczenia oprawcy. Ranny w tym samym ataku ks. Adrian Mantykiewicz, który przeżył napaść, skierował do wiernych poruszające słowa, prosząc o modlitwę za nawrócenie agresora oraz apelując, aby nie odpowiadać nienawiścią i nie wzbudzać wrogich emocji wobec całego narodu ukraińskiego. Ponawiano apel, że zła dokonał konkretny człowiek, a nie całe społeczeństwo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Oczywiste 02.10.2026 12:17
Nie mozna mścic sie na calym narodzie za jednego przestepce . Wśròd Polakòw za granica tez zdarzaja sie mordercy .

tak 02.10.2026 12:19
Oczywista oczywistość.

smutne 02.10.2026 11:44
wielu zieje czystą nienawiścią

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama