Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 23:58
Reklama
Reklama
Reklama

Praca na studiach i zarobki młodych. Dlaczego studenci chcą zarabiać 10 tysięcy netto

Praca na studiach to już standard, ale przepaść między realnymi wypłatami a marzeniami młodych nigdy nie była tak duża. Choć pracujący student zarabia dziś średnio 4,1 tys. zł na rękę, za satysfakcjonującą kwotę uznaje prawie dwukrotnie więcej. Sprawdź, jak wyglądają realia finansowe polskich żaków i skąd biorą się tak wysokie oczekiwania.
Praca na studiach i zarobki młodych. Dlaczego studenci chcą zarabiać 10 tysięcy netto
Umowa zlecenie, ciągła elastyczność i 4148 zł netto na rękę – tak w 2026 roku wygląda codzienność średnio statystycznego studenta. Dlaczego więc młodzi ludzie ustawiają finansową poprzeczkę tak wysoko, żądając niemal 10 tysięcy na rękę już na starcie?

Autor: Zdjęcie ilustracyjne, wygenerowane przez sztuczną inteligencję

Źródło: AI

1 października rozpocznie się nowy rok akademicki. Ponad połowa studentów łączy naukę z pracą. Średnio zarabiają 4,1 tys. zł netto. Dużo mniej niż wynosi pensja ich marzeń.

Praca podczas studiów przestała być wyjątkiem. Z badania „Student w pracy 2026” wynika, że 54 proc. studentów ma stałą lub dorywczą pracę. Zarobki są jednak znacznie niższe od kwot, które młodzi uznają za zadowalające.

Pracujący studenci otrzymują przeciętnie 4148 zł netto miesięcznie. Największa grupa – 18,5 proc. – zarabia od 4 do 5 tys. zł na rękę, a łącznie 49 proc. badanych mieści się w przedziale od 3 do 6 tys. zł. Ponad 30 proc. deklaruje miesięczne dochody przekraczające 5 tys. zł.

Prawie 10 tys. zł byłoby „w sam raz”

Znacznie wyżej studenci ustawiają poprzeczkę, gdy pytani są o satysfakcjonujące wynagrodzenie. Średnia wskazywana przez respondentów wyniosła 9905 zł netto miesięcznie.

Oczekiwania rosną wraz z wyobrażeniem o kolejnych latach kariery. Po roku pracy studenci chcieliby otrzymywać ponad 12 tys. zł netto, po trzech latach około 14 tys. zł, a po dekadzie – ponad 16 tys. zł. 14 proc. badanych już na początku kariery uznałoby za satysfakcjonującą pensję co najmniej 20 tys. zł miesięcznie. 

Różnica między rzeczywistym a oczekiwanym wynagrodzeniem jest więc ogromna.

Najczęściej pracują na zleceniu

Najpopularniejszą formą zatrudnienia pozostaje umowa zlecenie – wskazało ją 44 proc. pracujących studentów. Umowę o pracę na czas nieokreślony ma 25 proc., a na czas określony 19 proc. badanych.

W porównaniu z poprzednią edycją badania sytuacja finansowa młodych poprawiła się. Średnie deklarowane zarobki wzrosły z około 3,6 tys. do 4,1 tys. zł netto, czyli o około 14 proc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pytanie 29.09.2026 22:43
A gdzie w Gryfinie tyle zarobi?

A. Żmijewski 29.09.2026 20:16
Dobrze że pyr pyr do 26 roku życia są zasadniczo zwolnieni z podatku dochodowego co im ułatwia trochę życiowy start pyr pyr pyr

cash 29.09.2026 13:32
Te 10 tysięcy na rękę brzmi kosmicznie na pierwszy rzut oka, ale trzeba wziąć pod uwagę realne koszty życia w dużych miastach akademickich. Wynajem kawalerki albo pokoju w Warszawie czy Krakowie, opłaty, jedzenie, podręczniki... Dziś 4 tysiące zł znika błyskawicznie, więc nic dziwnego, że młodzi chcą kwoty, która pozwoli im na niezależność, a nie tylko przetrwanie od pierwszego do pierwszego.

ech 29.09.2026 13:29
4,1 tysiąca na rękę na studiach i jeszcze narzekają? Za moich czasów robiło się za darmowy staż i wpis do CV!

Daria 29.09.2026 13:24
Ja tez pracowałam, ale to było dawno.

13 29.09.2026 10:51
tszeba miec zasfiadczenie o niepelnosprytnosci

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama