Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 13:44
Reklama
Reklama
Reklama

Alarm w szkołach i niewiele schronów. Dzieci w powiecie gryfińskim są bezpieczne podczas ataku z powietrza?

W Cedyni szkoła ma miejsce schronienia, bo szkoła była budowana u schyłku PRL. Budynek SP nr 2 w Chojnie ma być punktem schronienia. Jednak większość uczniów w powiecie gryfińskim nie jest przygotowana na zagrożenie z powietrza. Tymczasem ostatnie alarmy w Polsce pokazały, że problem nie jest już tylko teoretyczny.
Alarm w szkołach i niewiele schronów. Dzieci w powiecie gryfińskim są bezpieczne podczas ataku z powietrza?
Gdzie podziać kilkuset uczniów w kilka minut od alertu? Analizujemy nowe przepisy o budowlach ochronnych oraz wyzwania infrastrukturalne, przed którymi stoją szkoły nie tylko w powiecie gryfińskim.

Źródło: ChatGPT

Do szkół powiatu gryfińskiego (pewno jak do szkół w całej Polsce) z Ministerstwa Edukacji Narodowej przyszedł swoisty pakiet instruktażowy. Nie zastąpi on jednak bazy, która częściowo jest w trakcie przygotowania. 

Same liczby mówią dużo

Aż 60,3 proc. badanych Polaków negatywnie ocenia przygotowanie szkół na wypadek zagrożenia atakiem z powietrza – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski. 30,5 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź „zdecydowanie nie”, a 29,8 proc. – „raczej nie”.

Przeciwnego zdania jest 21,7 proc. badanych. Co szczególnie wymowne, tylko 2 proc. jest zdecydowanie przekonanych, że szkoły są odpowiednio przygotowane. 18 proc. nie potrafiło tego ocenić. 

Alarm był. Szkoły musiały reagować

Termin tego badania nie był przypadkowy. Dzień wcześniej mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali Alert RCB ostrzegający przed zagrożeniem atakiem z powietrza. Miało ono związek z rosyjskimi uderzeniami na Ukrainę.

Alarm dotyczył również szkół. W części placówek uczniów sprowadzano na niższe kondygnacje i do piwnic. Pojawiły się jednak pytania, według jakiej dokładnie procedury mają działać dyrektorzy i nauczyciele oraz gdzie powinny znaleźć schronienie setki dzieci.

Samorządowy PAP informował później o chaosie w niektórych placówkach. Wydarzenia z 17 września stały się więc praktycznym testem systemu, który do tej pory kojarzył się przede wszystkim z ćwiczeniami i dokumentacją.

Po alarmie Ministerstwo Edukacji zapowiedziało przekazanie dyrektorom szczegółowych instrukcji postępowania. Procedury zaczęły trafiać do szkół i przedszkoli. MSWiA przygotowało również instrukcję reagowania podczas zagrożenia atakiem z powietrza.

Procedura to jedno. Ale gdzie ukryć dzieci?

Największym problemem może być jednak nie brak instrukcji, lecz infrastruktura. Zwykła szkolna piwnica nie staje się automatycznie schronem. Przepisy rozróżniają schrony, ukrycia oraz miejsca doraźnego schronienia. Budowle ochronne muszą spełniać konkretne wymagania techniczne.

W przypadku budynków użyteczności publicznej przepisy dopuszczają wykorzystanie miejsca ochronnego znajdującego się w innym obiekcie w pobliżu. W określonych przypadkach może ono znajdować się do 500 metrów od budynku. W czasie rzeczywistego alarmu pojawia się jednak zasadnicze pytanie: jak szybko i bezpiecznie przeprowadzić tam kilkuset uczniów?

Od 5 września obowiązują nowe przepisy dotyczące zapewniania budowli ochronnych w budynkach użyteczności publicznej. Państwo chce również zwiększać liczbę miejsc schronienia. To jednak proces wymagający inwestycji, a nie zmiana, którą można przeprowadzić jednym zarządzeniem dyrektora.

Alarmy przestają być abstrakcją

Problem ponownie dał o sobie znać 5 października. W związku z kolejnym rosyjskim atakiem na Ukrainę mieszkańcy województwa lubelskiego otrzymali Alert RCB. W polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. Zagrożenie zostało później odwołane.

Powtarzające się alarmy zmieniają perspektywę. Jeszcze niedawno pytanie o przygotowanie szkoły na atak z powietrza mogło brzmieć jak rozważanie skrajnego scenariusza. Dziś dyrektor musi wiedzieć, co zrobić, gdy ostrzeżenie pojawi się podczas lekcji.

Sondaż pokazuje, że Polacy tej gotowości nie dostrzegają. I nie chodzi już tylko o instrukcję wiszącą w pokoju nauczycielskim. Prawdziwym sprawdzianem jest odpowiedź na znacznie prostsze pytanie: gdzie w ciągu kilku minut bezpiecznie umieścić kilkuset uczniów i pracowników szkoły?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mirek 06.10.2026 13:05
Problem polega na tym, że przez dekady nikt nie myślał o infrastrukturze ochronnej. Mamy nowe przepisy od września, ale wybudowanie czy adaptacja schronu w starym budynku to miliony złotych i lata prac. Papierowa procedura z MSWiA niczego nie zmienia, jeśli fizycznie brak utwardzonych stropów i wentylacji.

cytat 06.10.2026 12:53
Fatalna pomyłka RCB wywołała konsternację wśród mieszkańców województwa lubuskiego, którzy otrzymali alerty przeznaczone dla odbiorców z Lubelszczyzny odnośnie do zagrożenia atakiem powietrznym na terenie Ukrainy. RCB przeprasza, a w sieci już posypały się komentarze – szczególnie ze strony polityków opozycji.

Przerażony 06.10.2026 12:48
Już widzę radość pryszczy jak podczas klasówek zawyja syreny. No dobra a co z przedszkolakami i żlobkami kto te towarzystwo zatarga do piwnicy

Elżbieta 06.10.2026 12:48
Moje dzieci chodzą do szkoły z lat 70. Piwnica jest zawalona starymi ławkami, a w razie czego mają uciekać do parku... Masakra jakaś.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kosiarz Treść komentarza: Naprawdę ? Nikt z nas w tej kwestii nie ma za wiele do gadania. Takie są fakty. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:14 Źródło komentarza: Ludzkie życie jest jak cicha melodia: Choć w końcu milknie, jej echo brzmi w sercach bliskich na zawsze Autor komentarza: min Treść komentarza: Program działa sprawnie, ale ciekawe, jak wpłynął na rynek prywatnych usług opiekuńczych. Z jednej strony podniósł dostępność opieki, z drugiej strony część placówek mogła dostosować cenniki pod dopłaty. Warto po tych dwóch latach zbadać, czy inflacja w sektorze opieki nie zjadła części tego świadczenia. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:05 Źródło komentarza: Już dwa lata „babciowego”. Tak zmieniło opiekę nad najmłodszymi Autor komentarza: Mirek Treść komentarza: Problem polega na tym, że przez dekady nikt nie myślał o infrastrukturze ochronnej. Mamy nowe przepisy od września, ale wybudowanie czy adaptacja schronu w starym budynku to miliony złotych i lata prac. Papierowa procedura z MSWiA niczego nie zmienia, jeśli fizycznie brak utwardzonych stropów i wentylacji. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:05 Źródło komentarza: Alarm w szkołach i niewiele schronów. Dzieci w powiecie gryfińskim są bezpieczne podczas ataku z powietrza? Autor komentarza: cytat Treść komentarza: Fatalna pomyłka RCB wywołała konsternację wśród mieszkańców województwa lubuskiego, którzy otrzymali alerty przeznaczone dla odbiorców z Lubelszczyzny odnośnie do zagrożenia atakiem powietrznym na terenie Ukrainy. RCB przeprasza, a w sieci już posypały się komentarze – szczególnie ze strony polityków opozycji. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Alarm w szkołach i niewiele schronów. Dzieci w powiecie gryfińskim są bezpieczne podczas ataku z powietrza?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama