Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 15:10
Reklama
Reklama
Reklama

Ruszyły jesienne kontrole domowych pieców. Zobacz, co sprawdzają urzędnicy i jakie są kary

Wraz z sezonem grzewczym samorządy nasilają kontrole domowych palenisk. Urzędnicy sprawdzają piece, opał i wpisy w CEEB.
Ruszyły jesienne kontrole domowych pieców. Zobacz, co sprawdzają urzędnicy i jakie są kary
Barwa dymu z komina to dla kontrolerów pierwszy sygnał do pukania do twoich drzwi.

Źródło: AI

W wielu gminach rozpoczęły się już jesienne kontrole domowych źródeł ciepła. Urzędnicy i strażnicy gminni sprawdzają przede wszystkim, czym mieszkańcy ogrzewają domy, czy używane urządzenia spełniają wymagania oraz czy źródło ciepła zgadza się z deklaracją w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. 

Takie działania prowadzone są m.in. w Trzebownisku i Augustowie. W tym drugim mieście urzędnicy zapowiadają, że kontrole mogą odbywać się bez wcześniejszego powiadomienia, w obecności właściciela albo dorosłego domownika. Sprawdzane mają być wszystkie źródła ogrzewania, rodzaj paliwa, zawartość paleniska, a nawet barwa dymu wydobywającego się z komina.

Mogą wejść do kotłowni i pobrać próbkę popiołu

Podstawą takich kontroli jest art. 379 Prawa ochrony środowiska. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta może upoważnić pracowników urzędu albo strażników miejskich i gminnych do sprawdzania przestrzegania przepisów środowiskowych. 

Kontroler może wejść do kotłowni, obejrzeć piec, zrobić dokumentację fotograficzną, sprawdzić opał, a w razie podejrzeń pobrać próbkę popiołu do analizy. Może też poprosić o świadectwo jakości paliwa, dowód jego zakupu lub dokumentację techniczną kotła.

Sprawdzane jest także, czy właściciel zgłosił swoje źródło ciepła do CEEB i czy dane w ewidencji odpowiadają temu, co faktycznie znajduje się w domu.

Za palenie śmieciami można słono zapłacić

Najwięcej może kosztować właścicieli domów spalanie materiałów, których nie wolno wrzucać do pieca. Chodzi m.in. o plastikowe butelki i reklamówki, opony, tekstylia, zużyte obuwie, płyty meblowe oraz malowane lub lakierowane drewno. 

Za wykroczenia związane m.in. ze spalaniem niedozwolonych odpadów albo używaniem zabronionego paliwa może zostać nałożony mandat do 500 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć do 5 tys. zł.

Warto też pamiętać, że samorządy prowadzą takie kontrole nie tylko po zgłoszeniach sąsiadów dotyczących gęstego dymu czy uciążliwego zapachu. Część wizyt ma charakter wyrywkowy.

Kontroler powinien się wylegitymować

Właściciel domu ma prawo poprosić osobę przeprowadzającą kontrolę o okazanie legitymacji oraz imiennego upoważnienia. Jednocześnie legalnie upoważnionemu kontrolerowi trzeba umożliwić wykonanie czynności. 

MSWiA potwierdza, że samorządy mają ustawowe uprawnienia do prowadzenia takich kontroli, a w razie potrzeby mogą korzystać z pomocy policji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

spec 09.10.2026 14:39
Trzeba pamiętać o jednej rzeczy – wpis w CEEB musi się zgadzać ze stanem faktycznym w 100%. Wielu ludzi zgłosiło kocioł V klasy, a w rzeczywistości używa starego kopciucha jako „awaryjnego”. Podczas kontroli nie ma znaczenia, co jest używane codziennie – kontroler wpisuje to, co zastanie w kotłowni. Za rozbieżność w dokumentach kary są nakładane bardzo szybko, warto więc zweryfikować swoją deklarację zanim ktoś zapuka do drzwi.

Uwaga! Groźny pies! 09.10.2026 14:15
A zaproszenie i nakaz mają? Przyjdą bez zapowiedzi i myślą, że każdy ich wpuści od razu do domu.

przykre 09.10.2026 14:01
Już diziaj trochę zimniej to n Górnym Tarasie śmierdziało rano dymem

nos 09.10.2026 13:47
Przepisy przepisami, ale problemem jest egzekwowanie prawa. W teorii art. 379 Prawa ochrony środowiska daje duże uprawnienia, ale w praktyce małe gminy mają po dwóch strażników na całą okolicę. Dopóki sąsiad nie zgłosi czarnego dymu z komina, wizyty wyrywkowe to rzadkość. Z drugiej strony, straszenie grzywną 5 tysięcy zł działa prewencyjnie na ludzi, którzy palą lakierowanymi meblami czy plastikiem.

Kazik 09.10.2026 13:43
U mnie w gminie już chodzili w zeszłym tygodniu. Zrobili zdjęcie tabliczki na piecu, zerknęli w rachunek za drewno i poszli dalej. Bez spiny.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: spec Treść komentarza: Trzeba pamiętać o jednej rzeczy – wpis w CEEB musi się zgadzać ze stanem faktycznym w 100%. Wielu ludzi zgłosiło kocioł V klasy, a w rzeczywistości używa starego kopciucha jako „awaryjnego”. Podczas kontroli nie ma znaczenia, co jest używane codziennie – kontroler wpisuje to, co zastanie w kotłowni. Za rozbieżność w dokumentach kary są nakładane bardzo szybko, warto więc zweryfikować swoją deklarację zanim ktoś zapuka do drzwi. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:39 Źródło komentarza: Ruszyły jesienne kontrole domowych pieców. Zobacz, co sprawdzają urzędnicy i jakie są kary Autor komentarza: Uwaga! Groźny pies! Treść komentarza: A zaproszenie i nakaz mają? Przyjdą bez zapowiedzi i myślą, że każdy ich wpuści od razu do domu. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:15 Źródło komentarza: Ruszyły jesienne kontrole domowych pieców. Zobacz, co sprawdzają urzędnicy i jakie są kary Autor komentarza: Wk Treść komentarza: Lans Paprotki. dobrze że to ludzie wybierają a nie Sawaryn Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:04 Źródło komentarza: Miłość na całe życie: Znamy nazwiska jubilatów złotych i diamentowych godów w gminie Gryfino Autor komentarza: Wk Treść komentarza: ,,, na stronie Miasta Gryfina lansują Paprotkę i że niby ona ma zastąpić Sawaryna na fotelu burmistrza niżej upaść nie można Lans Paprotki Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:02 Źródło komentarza: Złote gody i wyborczy apel burmistrza. Za nami trzecia tura wyróżnień dla jubilatów w Gryfinie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama