Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 16:46
Reklama
Reklama
Reklama

Państwo zapłaci hakerom za luki w systemach. Zdobądź nawet 20 tysięcy złotych za jeden błąd

Masz smykałkę do wyłapywania luk w sieci? Polskie państwo wykłada na stół okrągły milion złotych dla etycznych hakerów i specjalistów IT. Wystarczy znaleźć chociaż jedną niebezpieczną usterkę w rządowych serwisach internetowych, by zgarnąć premię sięgającą nawet 20 tysięcy złotych. Sprawdź, na czym polega nowy program i jak bezpiecznie przekuć swoje umiejętności w realną gotówkę.
Państwo zapłaci hakerom za luki w systemach. Zdobądź nawet 20 tysięcy złotych za jeden błąd
Rusza przełomowa inicjatywa z zakresu cyberbezpieczeństwa – państwo uruchamia budżet w wysokości miliona złotych przeznaczony na nagrody za wykrycie podatności w serwisach publicznych.

Źródło: ChatGPT

Milion złotych czeka na osoby, które znajdą luki w zabezpieczeniach państwowych serwisów internetowych. Za jedno odkrycie można otrzymać nawet 20 tys. zł.

Jeszcze niedawno próba znalezienia słabego punktu w rządowym systemie informatycznym mogła wzbudzić zainteresowanie służb. Teraz państwo samo zaprasza hakerów do sprawdzania zabezpieczeń swoich serwisów. I jest gotowe za to zapłacić. Nawet 20 tys. zł za jedną wykrytą i potwierdzoną lukę. 

Na nagrody przygotowano łącznie milion złotych.

Program Bug Bounty, uruchomiony 3 listopada przez CERT Polska działający w strukturach NASK, ma pomóc w wykrywaniu niebezpiecznych błędów, zanim wykorzystają je cyberprzestępcy.

Hakerzy dostali zielone światło. Mogą sprawdzać rządowe serwisy

Zasada jest prosta. Specjaliści od cyberbezpieczeństwa, nazywani etycznymi hakerami, mogą legalnie testować wybrane państwowe systemy. Jeśli znajdą lukę, zgłaszają ją ekspertom CERT Polska. Ci weryfikują odkrycie i przekazują informacje instytucji odpowiedzialnej za dany serwis.

Na początek udostępniono pięć programów. Obejmują one między innymi rządowy portal GOV.PL, systemy NASK i CERT Polska, komunikator mSzyfr oraz serwisy internetowe gminy Władysławowo.

Nie oznacza to jednak zgody na dowolne włamywanie się do urzędowych systemów. Testować można wyłącznie zasoby wskazane przez organizatorów i tylko zgodnie z regulaminem.

Nawet 20 tys. zł za jedną lukę. Kto może zarobić?

Nagrody zaczynają się od kilkuset złotych, ale za wykrycie szczególnie niebezpiecznej podatności można otrzymać nawet 20 tys. zł. Wysokość wypłaty zależy od tego, jak poważny jest znaleziony błąd.

W programie mogą uczestniczyć osoby, które ukończyły 18 lat, mają numer PESEL, rachunek bankowy w Polsce i płacą tutaj podatki.

W przyszłości organizatorzy zamierzają dopuścić również młodszych pasjonatów informatyki, w wieku 16-17 lat, ale pod warunkiem uzyskania zgody opiekuna prawnego.

Zgłoszenia przyjmowane są przez specjalną platformę hack.cert.pl. Program ma formułę konkursową, dzięki czemu uczestnicy nie muszą samodzielnie rozliczać podatku dochodowego od otrzymanych nagród.

Cyberzagrożeń przybywa w zastraszającym tempie

Powód uruchomienia programu jest poważny. Jak informuje NASK, od stycznia do września 2026 roku na świecie wykryto ponad 105 tys. nowych podatności w systemach informatycznych. Tymczasem w całym 2025 roku było ich blisko 71 tys.

W Polsce liczba podatności obsłużonych przez CERT Polska wzrosła w ciągu trzech lat o ponad 300 proc.

– Nie ma systemów, które są w 100 proc. bezpieczne – przyznał podczas prezentacji programu Radosław Nielek, dyrektor NASK.

Podkreślił, że samo znalezienie słabego punktu nie wystarczy. Równie ważne jest jego szybkie usunięcie. Dlatego do programu zaproszono instytucje przygotowane do sprawnego reagowania na zgłoszenia.

Chodzi o bezpieczeństwo danych milionów Polaków

Stawka jest znacznie większa niż pieniądze wypłacane hakerom. Z państwowych serwisów internetowych korzystają miliony obywateli. Załatwiają sprawy urzędowe, przekazują dokumenty i udostępniają dane osobowe.

Niebezpieczna luka może w określonych przypadkach umożliwić przestępcom dostęp do poufnych informacji, manipulowanie danymi albo zakłócenie działania usług publicznych.

Dlatego państwo chce wykorzystać wiedzę niezależnych specjalistów, zanim zrobią to cyberprzestępcy.

Polska platforma ma jeszcze jedną istotną cechę. Została zbudowana przez CERT Polska i działa na krajowej infrastrukturze. Informacje o wykrytych podatnościach nie trafiają do zewnętrznych firm pośredniczących.

Program jest otwarty na kolejne instytucje publiczne. Jeśli się sprawdzi, lista państwowych i samorządowych serwisów, w których hakerzy będą mogli legalnie szukać błędów, może się wydłużyć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: no Treść komentarza: Zbieżność dat śmierci u Ignatowiczów naprawdę ściska za serce – odejście dwóch osób z jednej rodziny w tym samym dniu to dla najbliższych ogromny cios podwójnej żałoby. Dobrze, że portal publikuje takie zbiorcze wykazy, bo w mniejszych miejscowościach ludzie często dowiadują się o pogrzebie sąsiada po fakcie, a tak każdy ma szansę zdążyć i godnie ich pożegnać. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 16:05 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: alex Treść komentarza: 11 listopada jest dniem Święta Niepodległości dla wszystkich Polaków , a także datą zakończenia I wojny światowej . Pamiętam , kiedy zakończono świętowanie 22 lipca i wszyscy byli pewni ,że 11 listopada zjednoczy wszystkich Polaków . Niestety , ale dzisiejsze świętowanie , przede wszystkim w stolicy , jest rodzajem kibolskiej ustawki , która ma zniszczyć swoich wyimaginowanych wrogów , wandalizm i bijatykę z policją . Atrybuty dzisiejszych ''prawdziwych'' Polaków ''patriotów '', to kominiarka w barwach klubików marnej ligi piłki kopanej , race i różnego rodzaju broń biała np. kije baseballowe , kije z flag i banerów , kostka brukowa i inne elementy infrastruktury . Jest to dzień marszów ludzi rodem z III Rzeszy i zlotów NSDAP . Wesołe święto przerodziło się w walkę plemienną i nawoływanie do nienawiści . I te ich gadżety tzw. patriotyczne , najczęściej produkowane w Chinach , Indiach czy w Bangladeszu ...żenada !!! Koszulki z napisami o śmierci wrogów ojczyzny ,czy najbardziej komiczny ''Pamiętamy ''. Co jeden z drugim może pamiętać z czasów wojny czy i innych okresów historii ? Żeby coś pamiętać , to trzeba było być świadkiem danych wydarzeń , a nie tylko opowieści !!! Czy mogę napisać ,że pamiętam bitwę pod Grunwaldem ,przecież to absurd !!! Nie jest , to już radosne święto , a na pewno nie w Warszawie , jeszcze w małych miejscowościach wygląda , to bardziej przyjemnie ,ale niestety coraz częściej nawet tam są przejmowane przez radykałów !!! Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:52 Źródło komentarza: 5. Gryfiński Marsz Niepodległości 2026. Trasa, godziny i program patriotycznego święta Autor komentarza: oko Treść komentarza: Zauważyliście, ile osób w tej liście to roczniki 40. i 50.? To pokazuje, że powoli odchodzi całe pokolenie, które budowało naszą lokalną społeczność po wojnie. Do tego ta tragiczna śmierć 13-latki... Gdy patrzy się na takie daty w jednym miejscu, człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na codzienny pośpiech i błahe problemy. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: Wniosek Treść komentarza: Batyr zawetuje znowu . Dlaczego ? Bo może i na złość Tuskowi. A dzieci ? Jego są chronione . Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama