Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 03:05
Reklama
Reklama

Historie zaklęte w przedmiotach

Kilka lat temu grupa osób nie tylko dostrzegła piękno Gryfina i całej okolicznej ziemi gryfińskiej, ale też zainteresowała się historią tej starej krainy. Nic więc dziwnego, że zakochała się w tym swoim miejscu na ziemi i postanowiła utworzyć Towarzystwo Miłośników Historii Ziemi Gryfińskiej.
Historie zaklęte w przedmiotach
Członkowie  od razu zabrali się do pracy, a o ich działalności mieszkańcy Gryfina mogli usłyszeć wielokrotnie. Jak to bywa w takich stowarzyszeniach, jedni odchodzą, nowi przychodzą, a jeszcze inni  wiernie trwają i mają coraz bardziej ciekawe pomysły.
 
Pomysł powstania Izby muzealnej zrodził się dużo wcześniej niż w "Rybakowce". Arkadiusz Kostrzewa, Janina Zawadzka, Katarzyna Figas i wielu innych członków  przyklasnęło pomysłowi i rozpoczęła się akcja – gryfinianie, przynoście co macie, byle sprzed lat.   Mieszkańcy odpowiedzieli na apel i coraz więcej przedmiotów wędrowało do  Towarzystwa. Eksponatów przybywało.
 
 –Każda  przyniesiona czy zdobyta rzecz, to wielka radość. Pojawiło się sporo ciekawych przedmiotów codziennego użytku. Wojenne, przedwojenne. Są np. szufla do pieca, tara do prania, bardziej współczesna „frania”, żelazka, garnki. Jest ławka szkolna i liczydło. A i broni białej nie zabraknie.  Każdy otrzymany przedmiot to historia, za każdym eksponatem kryje się człowiek. Wiele z nich związanych jest bezpośrednio z Gryfinem -  wspomina Katarzyna Figas.   
 
Dużo się tego zebrało, ale dzięki byłemu burmistrzowi Henrykowi Piłatowi Towarzystwo  w nowej dworcowej siedzibie otrzymało  dodatkowo dwa nowe pomieszczenia. Dzięki temu w wymarzonym  muzeum powstają sala gryfińska i sala dydaktyczna. Jest również archiwum, a w nim stare gazety, dokumenty, książki i ponad stuletnia wizytówka. Papierowe zbiory to oczko w głowie Krzysztofa Wielińskiego.
 
W gryfińskim muzeum nie tylko przedmioty będą mówiły. Będą się tu odbywały spotkania i lekcje z młodzieżą. W tej chwili trwają jeszcze porządki. Pani Kasia „dyrektoruje” i przestawia nie tylko przedmioty.  Stanisław Piechowicz - „złota rączka” stara się jak może, żeby wszystko grało.
 
Powoli muzeum nabiera kolorów. I tak proszę Państwa dzięki garstce pasjonatów, zapaleńców z „zawróconymi” głowami m.in. Janinie Zawadzkiej, Katarzynie Figas, Arkadiuszowi Kostrzewie,   Julianowi Dalidowiczowi nasze miasto będzie miało może małe, ale własne muzeum, a w mim przedmioty, w których zaklęta jest historia.
 
Warto dodać, że coraz więcej młodych ludzi interesuje się działalnością Stowarzyszenia, a to bardzo cieszy. Otwarcie muzeum przewidziane jest w marcu. Chętne grupy mogą już zaglądać, po wcześniejszym umówieniu się – tel. 662566480 p. Janina Zawadzka. W każdą środę podwoje siedziby Towarzystwa są otwarte od godz. 17 . Organizatorzy nadal czekają na każdy stary przedmiot, na każdą rzecz, która będzie mogła wzbogacić zbiory muzeum.
TWS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rozwiązanie problemuTreść komentarza: Z kompromisową propozycją dotyczącą zmiany czasu wyszła Fundacja "Można Lepiej". Miałoby nią być na stałe ustawienie zegarków odejmując pół godziny od czasu letniego. - Mogłoby to pogodzić zarówno zwolenników pozostawienia na zawsze zarówno czasu letniego jak i zimowego - zwraca uwagę w petycji do Sejmu prezes zarządu fundacji Krzysztof Kwarciak.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 00:12Źródło komentarza: Zegary oszaleją. Czy to naprawdę ostatni raz, gdy kradną nam cenną godzinę snu w ten weekendAutor komentarza: ticTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na warunek 365 dni pracy w ostatnich 18 miesiącach. Wiele osób na zleceniach może się zdziwić, jeśli ich pracodawca oszczędzał na składkach – wtedy z zasiłku nici mimo waloryzacji.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 00:00Źródło komentarza: Rynek pracy w kryzysie. Stopa bezrobocia rośnie, ale rząd podnosi wypłaty dla szukających zajęciaAutor komentarza: ANONIMTreść komentarza: https...Data dodania komentarza: 27.03.2026, 23:56Źródło komentarza: Czym różnią się stypendia od zeszłorocznych? Tajemnice woreczka stypendystówAutor komentarza: MichałTreść komentarza: Bardzo rzetelny artykuł pokazujący, że leczenie otyłości to proces wielotorowy. Lek, dieta, psycholog – to nie jest „łatwizna”, tylko walka o życie. Dobrze, że specjaliści reagują na takie szkodliwe opinie w przestrzeni publicznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 23:51Źródło komentarza: Skandal wokół wypowiedzi gwiazdy. Eksperci wyjaśniają dlaczego otyłość to choroba a nie lenistwo
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama