Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 09:09
Reklama

Słynne pomosty na jeziorze trafią do prokuratury?

Oddane tuż przed ostatnimi wyborami pomosty w Kołowie budzą emocje w gminie Stare Czarnowo. Dużo miejsca poświęcono im też na ostatniej sesji rady gminy. Przewodniczący Kazimierz Mendak odczytał ocenę stanu technicznego pomostów widokowych na jeziorach w miejscowości Kołowo, wykonaną na zlecenie gminy przez Kazimierza Krzemińskiego. - Czy trafiło to do prokuratury, bo takie zarzuty powinny tam trafić? – pytał na ostatniej sesji przewodniczący rady nową wójt Marzenę Grzywińską.
Słynne pomosty na jeziorze trafią do prokuratury?
Odbiór prac nastąpił 1 października 2014 r. Odbierał je osobiście ówczesny wójt Marek Woś. Zgodnie z umową, odbioru powinni dokonać Habib Hamdaoui oraz wykonawca Andrzej Wygocki.
 
To właśnie biuro projektowe Inwest Projekt Habiba Hamdaoui z siedzibą w Gryfinie wygrało przetarg na pomosty. Zaproponowało cenę 11 760 zł.
 
O ekspertyzę, robioną w styczniu bieżącego roku na zlecenie gminy, poprosił Kazimierz Mendak. –Rozpowszechniane podczas kampanii wyborczej fakty (a raczej mity i insynuacje) związane z wyżej wymienioną inwestycją bulwersowały opinię publiczną we wszystkich miejscowościach naszej gminy – uzasadniał Kazimierz Mendak.
 
Według Kazimierza Krzemińskiego badającego sprawę „wszystkie analizowane dokumenty mają wady, które budzą wątpliwości, bo jak można zrobić prawidłową wycenę robót, jeśli dokumentacja techniczna nie podaje podstawowych danych – wymiarów?”. Specjalista wytyka też jakość robót, która „jest poniżej wszelkich kryteriów - jeśli ma być drewno czterokrotnie strugane, a faktycznie nie jest, to jest to wykonanie robót niezgodnie z dokumentacją”. Zrobiona w styczniu tego roku „wizja lokalna wykazała, że pomost na działce 64 jest "podtopiony" , co jest skandaliczne i wymaga natychmiastowego rozebrania pomostu i wykonania go ponownie”.
 
Na wykonaniu i projekcie ekspert nie zostawia suchej nitki, a jego protokół został odczytany w całości na sesji i wzbudził ogromne emocje.
-To  wszystko wina sołtysa z Kołowa! – powiedział nagle podczas odczytywania protokołu słynący z sarkazmu Kazimierz Mendak, co wzbudziło protest radnego Damiana Rabendy.
Radny Piotr Kowalczyk domagał się aby to przewodniczący zgłosił sprawę do prokuratury, na co ten odrzekł, że czeka na działania… wójt Marzeny Grzywińskiej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama