Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 20:35
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

O czym usłyszeli samorządowcy od arcybiskupa

Pielgrzymka samorządowców w sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju zbiegła się z 30-leciem świątyni w Siekierkach. Kościół w tej małej parafii, który co niedziela odwiedza około dwudziestu osób, tym razem wypełnił się setkami wiernych. Uroczystość nagrywały trzy telewizje, a TV Polonia przekazywała transmisję z mszy świętej na żywo.
O czym usłyszeli samorządowcy od arcybiskupa

-Tutaj przed cudownym obrazem Marki Bożej Królowej Pokoju z pokorą padamy na kolana i prosimy o pokój – mówił ks. kanonik kustosz Bogdan Przybysz. Wspomniał o kopii obrazu Salus Populi z Rzymu, która była w celi więziennej kardynała Stefana Wyszyńskiego, a końcu znalazła się w ołtarzu kościoła w Siekierkach. –Dotknięta ta ziemia jest wielkim bólem i cierpieniem, szczególnie w 1945 r. – mówił z kolej ks. arcybiskup Andrzej Dzięga, określając forsowanie Odry jako „drugie Lenino”. W związku z wyborami apelował aby władze gmin szukały tego „co łączy, a nie tego co dzieli”.

 

Arcybiskup przypomniał też, że „po drugiej wojnie światowej teren ten objęty był niechęcią do kościoła”. W ten sposób nawiązał do rozebranego w latach 50. XX w. neogotyckiego kościoła. Na jego fundamentach powstało 30 lat temu -  za sprawą biskupa Kazimierza Majdańskiego i księdza Januarego Żelawskiego - dzisiejsze sanktuarium. -Świątynia ta potrzebuje dodatkowych inwestycji i przebudowy – zauważył ks. arcybiskup Andrzej Dzięga.

 

Wydarzenia w Siekierkach miały uroczystą oprawę. Muzyczną część prowadziła Ewa Kwiecień z dwiema orkiestrami. Wystąpiły Orkiestra Dęta im. Św. Piotra i Pawła w Dębnie oraz Kapela „Dębniacy”.

 

Na pielgrzymkę przybyli też samorządowcy w większej liczbie niż to było rok czy dwa lata temu. Byli też posłowie. Z naszego powiatu najdalej z północy przyjechała wójt Teresa Sadowska z Bań, a z południa burmistrz Mieszkowic Andrzej Salwa. Nie zauważyliśmy nikogo z władz Chojny czy Gryfina.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawnik Treść komentarza: To co napisałeś jest procesowe. Radzę skasować wpis albo spodziewaj się pozwu. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:01 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze Autor komentarza: propozytor Treść komentarza: Trzeba odróżnić dolegliwości fizjologiczne od systemowego prawa pracy. Wyniki wskazują, że najwyższe poparcie występuje w grupie o silnym nasileniu bólu (wskaźnik 6,2/10), co sugeruje, że problem dotyczy głównie przypadków klinicznych, np. endometriozy. Czy właściwszym rozwiązaniem nie byłaby po prostu szybsza ścieżka wystawiania L4 przez ginekologa zamiast dedykowanego urlopu? Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:54 Źródło komentarza: Urlop menstruacyjny w Polsce. Polki wyraźnie popierają nowe prawo pracy Autor komentarza: obserwator nadodrzański Treść komentarza: Patrząc na parametry opadów z ostatnich dni, spadek ciśnienia i siłę wiatru na tym odcinku Odry, to wcale się nie dziwię. Niewystarczająco zabezpieczony kadłub w trzcinach bardzo szybko łapie wodę przez odływy i otwarte otuliny. Jeżeli łódź nie miała sprawnych pomp zęzowych z pływakiem, ulewa musiała skończyć się tak, a nie inaczej. Dobrze chociaż, że nikt na niej nie spał. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:51 Źródło komentarza: Tonący jacht przy gryfińskim nabrzeżu. Co podtopiona łódź robi w Gryfinie? Autor komentarza: spacerowicz Treść komentarza: wyglądało to okropnie Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:51 Źródło komentarza: Tonący jacht przy gryfińskim nabrzeżu. Co podtopiona łódź robi w Gryfinie?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama