Zapisują na wrzesień, ale… 2016 roku
Podobnie jak wielu ludzi i ja mam problemy z kręgosłupem. Ze skierowaniem na rehabilitację udałam się około 10 lipca do Niepublicznego Zakładu Fizjoterapii w Gryfinie w celu ustalenia terminu zabiegów. Byłam przygotowana na dwu- trzymiesięczny okres oczekiwania. Jakież było moje zdumienie, gdy na kartce z terminem najbliższego zbiegu zobaczyłam datę z połowy września, tyle że… 2016 roku! Nie wiedziałam czy się śmiać, płakać, czy nakazać sobie i swojemu kręgosłupowi cierpliwe czekanie? – opowiada nam czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).
22.07.2015 11:18
40