Nigdy nie wiem, czy jadąc po jedzenie, nie pocałuję klamki tego lokalu [list czytelniczki]
Chciałabym podzielić się z Państwem uwagami na temat funkcjonowania pewnego lokalu gastronomicznego w Gryfinie. Otóż w ostatnich kilku tygodniach czterokrotnie pocałowałam przysłowiową klamkę, ponieważ ów lokal był zamknięty. Miało to miejsce w piątki i soboty w okolicach północy. Nadmieniam fakt, iż na szyldzie jest dodane „24H”, a na stronie internetowej podane godziny pracy: 08.00-02.00. Jednocześnie nigdzie na drzwiach i oknach nie są w widoczny sposób umieszczone godziny pracy lokalu. Dodam, że po jedzenie dla całej rodziny jechałam kilkanaście kilometrów. Ciekawe, czy właściciel zwróci mi pieniądze za paliwo i stracony czas? Jest to kpina z klienta – napisała do nas czytelniczka i przysłała zdjęcia na dowód braku informacji o godzinach otwarcia lokalu.
09.11.2021 00:21
45
2